Sylwia, na poczatek poogladaj filmiki na yt, pomotaj misia, no i moze znajdz jakiegos lepszego doradce ktory Ci odpowie na wiadomosc
Ja nie mialam nigdy konsultacji z doradca z prawdziwego zdarzenia, raz bylam na warsztatach, ale byly do niczego… no i jakos sobie poradzilam. Nie powiem, bo troche zaluje i na pewno z doradca byloby duzo lepiej, ale ja nie mialam takiej mozliwosci niestety. Mimo to nosilam K ponad rok w chuscie niemal codziennie, a teraz tez zdarza mi sie motac F a niekiedy nawet K (jak wybieramy sie na jakis spacer w gorskie tereny), wiec chyba jakos w miare da sie tez nauczyc samemu. Wiem, jak to ulatwia zycie, wiec nie rezygnuj - trzeba cwiczyc, jak ze wszystkim
MichuNi odezwala sie do mnie dzis ale nie widzi mi sie to spotkanie z nia … Bo ona mowi ze takie spotkanie ma trwac 3h ale niby jak ja mam wygospodarowac sobie wolne 3h ??? Zaczne od filmikow a ewentualnie jak bedzie lipa to bede kombinowala i sie z nia umawiala jutro maja dojechac so mnie dwie chusty ktore mi pozyczka znajoma z grupy na fb i zobaczymy bede probowala najwazniejsze to chciec a reszta przyjdzie sama
To strasznie długo. Może chciała nauczyć Cię wielu wiązań i teoretycznie przeszkolić. Pewnie nie zgodziłaby się na spotkanie polegające na nauce 1, czy 2 wiązań, bo myślę, że chodzi o załapanie tego, a potem to już samemu można resztę ogarnąć jak poznasz mechanizm. Na szkole rodzenia były zajęcia z chustowania u mnie i pewnie na początku dużo czasu by mi poprawne zawiązanie zajęło, ale z czasem bym się wyrobiła. Dlatego wydaje mi się, że jak ktoś nie ma czasu to taki ekspresowy kurs można zrobić, bez wstępów czy filmów, które możesz sama pooglądać. Tylko wiadomo chodzi o czas i pieniądze. Nikt na pół godzinki nie przyjedzie
Rene jak by bylo trzeba to ja bym byla w stanie podjechac do niej a zreszta ja place wiec co za roznica czy podjezdza na godzine czy na trzy a dla mnie 3h to nie do przeskoczenia raczej czas … Takze na razie bede probowala sama z filmikami z you tube a zobaczymy jak mi to bedzie szlo w razie koniecznosci umowie sie z nia i juz a moze uda mi sie kogos innego poprosic o pomoc zobaczymy najwazniejsze to sie nie poddawac
A powiedzialas jej o Twoich obawach? Bo z tego co ja wiem to doradczynie dlatego wlasnie rezerwuja sobie tak duzo czasu bo wiedza, ze z dzieciakami bywa roznie i ze a to bedziesz musiala nakarmic, albo przewinac, albo maluch zmeczony bedzie i bedzie musial pospac, oprocz tego trzeba oprocz samego wiazania pogadac jeszcze… Nie przejmuj sie, po prostu jej o wszystkim powiedz. One zwykle same maja dzieci i wiedza, jak to wyglada, takze spokojnie.
MichuNi ale ona mi napisała że będziemy ćwiczyć na lalce nie na maluszku …
Jak już masz maluszka, to wydaje mi się, że jednak lepiej na dziecku ćwiczyć. Lalka to jednak lalka, inaczej te ciało układa. Mi pokazywano na lalce, ale na szkole rodzenia to jeszcze nikt nie miał modela.
Rena raczej u mnie odpada bala bym sie cwiczyc na Piotrusiu … Dla przykladu dzis probowalam z lalka i co ??? Lalka wyladowala na podlodze tak ja zamotalam ze nie wiem kiedy i nie wiem jak a mi wypadla z tej chusty … Ooo za bardzo naciaglam i tak to sie skonczylo dopoki nie ogarne tego na tyle dobrze zeby byc pewna malego nie wezme do nauki
Doradczynie maja specjalne lalki doradcze - one waza mniej wiecej tyle co takie dziecko, kolo 4-5 kilo - zupelnie inaczej sie to mota niz taka lalke jak dla naszych dziewczynek do zabawy. Podejrzewam, ze ona chciala najpierw z Toba pocwiczyc na lalce, zeby wlasnie uniknac tego typu upadkow i wypadkow przy motaniu dziecka, a potem probowac motac Piotrusia… No ale ja tylko sobie gdybam, bo nie wiem, co ona miala na mysli. Koniec koncow mysle ze warto jednak, zebys sprobowala chustowania, bo przy takim wymagajacym maluchu jak Piotrus moze Ci to naprawde bardzo pomoc. Ja bez chusty z moja hnb Klara chyba bym zwariowala.
Mam ten sam problem, zdecydowaliśmy się na nosidło cybex maira Click - dziecko ma w nim pozycję jak w chuscie ale zapina się na Click anie trzeba motac kilka minut i wyginac się do tyłu
Taka sama możliwość dają nosidełka Tula
Kochana spróbuj chicco Boppy comfyfit. To jest tzw pół-chusta :)