mam nadzieje ze nie bede miala problemow ze swoim dzieckiem i anemią
Miesiąc po urodzeniu na rutynowej kontroli w wyniku przeprowadzonego badania krwi, dowiedziałam się, że synek ma anemię. Całą winę zrzuciłam na jego wcześniactwo. Okazuje się, że i donoszone maluchy mają problem z niedoborem żelaza.
anemie to mialam ja ale dzidzia nie ma
mój nie miał anemii ale warto wiedzieć na przyszłośc
U mnie właśnie wyszło, źe grozi mi anemia. Mam nadzieję, że moje dziecko to ominie.
Najlepiej wprowadzić do diety buraczki czy owoce typu czerwona i czarna porzeczka.
mój nie ma anemii, ale jest jeszcze na moim mleku
Podobno mleczko mamy zawiera wszystko to co dzieciątku potrzebne jest… Wyjątek stanowią 2 witaminy, które trzeba suplementować.
U nas też nigdy nie było problemu z anemią.
mój miał mało zelaza
trzeba podawać dziecku mięso w obiadkach bogate w żelazo.
mięska trzeba też więcej dawać oczywiscie w graniach rozsadku
Nie robilam synkowi badan, ale wydaje mi sie ze nie ma anemii. Jest na piersi tym bardziej
nasz miał badania i anemii nie ma
Na etapie karmienia piersią sprawa jest jasna, ale później jak już dziecko może jeść inne produkty - trzeba dbać o właściwy ich dobór, aby dostarczyć odpowiednią porcję witamin i potrzebnych organizmowi substancji odżywczych.
nie wiedziałam ze u niemowlaka może byc
może być u każdego - niemowlaka też
Chyba każdemu może sie przytrafić
Mama musi zdrowiej się odżywiać.
Wogole podawac posilki pelno wartosciowe