Anemia u niemowlaka

mam nadzieje ze nie bede miala problemow ze swoim dzieckiem i anemią

Miesiąc po urodzeniu na rutynowej kontroli w wyniku przeprowadzonego badania krwi, dowiedziałam się, że synek ma anemię. Całą winę zrzuciłam na jego wcześniactwo. Okazuje się, że i donoszone maluchy mają problem z niedoborem żelaza.

anemie to mialam ja :wink: ale dzidzia nie ma

mój nie miał anemii ale warto wiedzieć na przyszłośc

U mnie właśnie wyszło, źe grozi mi anemia. Mam nadzieję, że moje dziecko to ominie.

Najlepiej wprowadzić do diety buraczki czy owoce typu czerwona i czarna porzeczka.

mój nie ma anemii, ale jest jeszcze na moim mleku

Podobno mleczko mamy zawiera wszystko to co dzieciątku potrzebne jest… Wyjątek stanowią 2 witaminy, które trzeba suplementować.

U nas też nigdy nie było problemu z anemią.

mój miał mało zelaza

trzeba podawać dziecku mięso w obiadkach bogate w żelazo.

mięska trzeba też więcej dawać :slight_smile: oczywiscie w graniach rozsadku

Nie robilam synkowi badan, ale wydaje mi sie ze nie ma anemii. Jest na piersi tym bardziej

nasz miał badania i anemii nie ma

Na etapie karmienia piersią sprawa jest jasna, ale później jak już dziecko może jeść inne produkty - trzeba dbać o właściwy ich dobór, aby dostarczyć odpowiednią porcję witamin i potrzebnych organizmowi substancji odżywczych.

nie wiedziałam ze u niemowlaka może byc

może być u każdego - niemowlaka też

Chyba każdemu może sie przytrafić

Mama musi zdrowiej się odżywiać.

Wogole podawac posilki pelno wartosciowe