Aniball - czy któraś z Was korzysta/korzystała?

Również nie słyszałam

Teraz o tych balonikach czesto mowia ja też tego nie stosowalam.

Nam na szkole rodzenia o tym aniballu mówiły i nawet go pokazywały. Opinie na jego temat są podzielone. Jedni chwalą i widzą efekty, inni nie zalecają. Myślę że warto coś takiego skonsultować ze swoim ginekologiem. 

Ale chyba ten Balonik nie dal mnie.Przecież wiadomo ze nalezy przedewszytskim mięśnie Kegla ćwiczyć a ja nawet tego nie robie

ja też nie ćwiczyłam nawet tego, mimo, że miałam kilka podejść.. lenistwo jednak wygrało.

JA chodziłam do szkoły rodzenia w pierwszej ciąży i ani słowa o tym nie było

dziwne..

Mięśni Kegla też nie ćwiczyłam bo ja to w ogóle leniwy człowiek jestem :D

Miska Pyska o miesniach Kegla czy o baloniku::)?

o tym baloniku 

ten balonik jest dziwny, widziałam tylko filmik jak to się z tego korzysta i jakoś mnie nie przekonało..

Ja nie używałam. Może i pomaga ciężko stwierdzić nie znam osoby w realu ktira by używała i się chwaliła ze przynosi jakiekolwiek efekty 

Ale piszecie o baloniku który zakładają w szpitalu?

Nie takim innym którego używasz już w domu i ćwiczysz mięśnie jak dobrze rozumiem 

Anita, mowa o tym co w tytule posta :)

Myślę że to jakaś nowość którą ktoś chce wypromować

A czy on może wywołać  poród?

nie słyszałam o tym jeszcze.. warto korzystać i ćwiczyć?

A to już  jasne ;) 

Dla mnie to również nowosc ale ten w szpitalu podobnie ;)

Nie wiem czy wcześniej tez tak je stosowano tak jak teraz, jak byłam na patologi to prawie każdy z nim lezala, co do annibala to bym się bała go stosować w domu zeby nie wywołać porodu za szybko ;D

Znowu tego Foleya jest duzo przeciwników. Że owszem rozwarcie może i zrobi ale czynność skurczowa i tak sztucznie oksy więc pewnie doatkowy ból.  Ale co zrobić jak już po terminie i nic się nie dzieje