na jednego dziala na drugiego nie :D
Anita on tam jakoś ten pęcherz płodowy jakby podważył by się lekko oderwał od ścianki czy jakoś tak to już zapoczątkowuje skurcze, ale czytałam, że to też może jakieś komplikacje spowodować. Ja po tym miałam skurcze ,ale rano jak sie wyspałam to mijały i tak przez tydzień.
Mówią, że mega bolesny. Powiem tak przyjemne to nie było, ale nie mogę powiedzieć, że mocno bolało.
A tu o daktylach pisałam :
Naukowcy z instytutu Journal of Midwifery & Reproductive Health odkryli, że stosowanie daktyli na miesiąc przed porodem uwrażliwia macicę na działanie oksytocyny Ponadto ich spożycie wpływa na powstawanie prostoglandyn czyli hormonów, które wpływają na przygotowanie macicy do porodu .
Aby osiągnąć ten cel należy jeść codziennie 6 sztuk od 36 tygodnia ciąży.
Poza tym można zauważyć,że:
-szybciej następuje rozwarcie szyjki macicy
-większe szanse na samoistne rozpoczęcie porodu w terminie
-szybszy rezultat indukcji jeśli jest zastosowana
-mniejsze szanse na konieczność podania oksytocyny podczas porodu.
Kurcze to lepiej żeby ta akcja jednak sama się rozpoczęła;) ale tak jak kiedyś już pisałam zazwyczaj ciaze ktore były podtrzymywane to na finalnym dniu zazwyczaj potrzebna indukcja;/
Nie słyszałam o tych daktylach:P
AnitaP masz racje teżsie z tym spotkałam moze to długie branie magnezu luteiny własnie
No moze ja magnez najpierw kialam odstawiony ale po kilku dniach jak pojechalam do szpitala ponownie mi go podawali do samego końca ;/ i przyznam ze ta oxy kiepsko dzialala dlatego mi podali druga kroplówkę ale czy to było spowodowane magnezem nie wiem
Anita masz racją ja z córką silne skurcze 29 tydzień i potem mi pielęgniarki mówiły na wyjściu, ze one sie bały, że ja naparwdę zaraz urodzę bo nie szło nad tym zapanować. W gruncie rzeczy urodziłam dzień przed terminem, teraz też akcje 29 tydzień urodził sie za pomocą indukcji, ale on miał czas tylko musiał szybciej wyjść przez moja cukrzycę ciążową
Ja w pierwszej ciąży nie mialam w ogole skurczy, dostawałam magnes luteine bo szyjka się skracała, w pierwszej i drugiej tak samo . 2 miesiace przed terminem miałam szyjke 1,4cm no i w drugiej ciąży miałam skurcze przepowiadające brzuch strasznie napięty i twardy jak leżałam na łóżku i czekałam na cesarke to modliłam się o znieczulenie bo momentami ból był nie do wytrzymania zwłaszcza leżąc
Ten masaż szyjki to chyba do najprzyjemniejszych nie należy? Wiem, że nie do końca go też polecają. Ja miałam balonik i oxy no ale i tak się CC skończyło. O daktylach też nie słyszałam. Nam na szkole rodzenia polecały właśnie herbatę z liści malin ale jakoś się nie zaopatrzyłam.
właśnie słyszałam o tej herbatce z liści malin, ciekawe czy to działa.
AgataAr istnieją teorie mówiące o tym, że jego regularne picie potrafi przyspieszyć poród. Teza ta nie została jednak w 100% potwierdzona naukowo. Napar ma zdolności do wzmacnia mięśni macicy. Dzięki temu skurcze porodowe są mocniejsze i skuteczniejsze a to z kolei może skracać czas porodu. Zaleca się picie naparu kobietom w dość zaawansowanej ciąży, na kilka tygodni przed planowanym terminem porodu.
Pamiętajmy jednak, że jego spożywanie należy skonsultować z lekarzem prowadzącym ciążę!
Pati przy skurczach to nie wyobrazalam sobie lezec dreptało w te i we wte a co dopiero lezanka ?;(
Jak mi kazały wchodzic na łóżko to chcialam jeszcze trochę podreptac;)
Mazia nie zazdroszczę Ci tych emocji w 29 tygodniu to maluszek cos w granicach 1kg chyba to takie maleństwo a już świat chciało zobaczyc;) to że ci się udało ich tam przytrzymać;D
Też doswiadczyłam w 22 tygodniu takiego zagrazajacego przedwczesnego porodu ale przyznam szczerze żebóle były gorsze niż te porodowe... chyba ze o tych porodowych szybicej zapomniałam
Herbatka z liści malin nie przyspiesza tylko wzmocni może skurcze.. :)
no właśnie.. to przyspieszenie porodu to nie chce mi się wierzyć heh..
AgataAR na szkole rodzenia twierdziły że działa, ale nie wiem nie korzystałam.
Na jednego może zadziałać, na drugiego nie... każdy musi na własnej skórze sprawdzić...
Na insta jest taki profil zaufajpoloznej, warto obserwować:) ja tam usłyszałam, że te liście malin to nie na przyspieszenie..
MamaRoz dobrze ze udało się się wyciszyć bo jednak 22 tydzień to jeszcze nie czas na porodowke ;/
Co do herbatek z liści malin duzo ostatnio o tym sobiscie herbata z malin to mnie bardziej rozgrzewa ale jak by zadziałała? Nie mam pojęcia bo nie piłam w ciąży w ogóle przyznam ze jak o tym uslyszalam to herbaty owocowe z malinami poszły na bok;)
MamaRóży 22 tydz to zdecydowanie za wcześnie, więc dobrze, że się uspokoiło...