MamaEm już się nie pozbywam. Pisałam tylko o tej żyworódce, że ją chyba wyrzucę bo mnie już wkurza, rozrasta się, rozmnaża a za nic nie można jej wytępić.
Inne kiedyś porozsadzałam, miałam ich sporo a potem zaczęły usychać, dlatego się ich pozbyłam.
U nas w okolicy dość prężnie działała grupa wymiankowa, teraz widzę, że jest cisza ale pewnie by się odezwały osoby. I np można było dostać szczepki innych roślinek, wymienić się. Super sprawa. Tylko tak się wkręciłam, że wszystkie parapety miałam pełne. Teraz mam tylko kilka kwiatów i czekam na wiosnę aby je przesadzić do lepszych doniczek, większych i już porozstawiać odpowiednio.
Wiecie u nas do smietnika to nie na lorytarze czesto wystawiaja ;) ja przy smietniku tez pewnie bym sie wstydzila wziasc ;)
Kiedys myslalam o choince na dzialke ale tez wlasnie bylo mi glupio ;)
Widziałam właśnie, że ta dziewczyna jak coś znajdzie fajnego, a nie jest jej potrzebne to wystawia przed smietnik i rozchodzi się w sekundy...
u nas też wielu ludzi wystawia przed śmietnik rzeczy, któe ktoś może przygarnąć
na fb jest nawet taki profil uratuj przed smieciarka, wiece dla kogos smiec dla innego rzecz potrzebna
Anoosk wiele ludzi jest potrzebujących i sobie wykorzystają jak się jeszcze coś przyda...
My na osiedlu mamy osobne pomieszczenie na większe gabaryty i tak ludzie pełno rzeczy wystawiają. Codziennie mamy wizyty jakiś Panów którzy właśnie rozkładają na części sprzęty i wybierają co cenniejsze elementy. Ale zauważyłam też że dużo zadbanych ludzi rozgląda się po tych śmietnikach. Mam znajomych którzy z takich śmietników przywożą stare meble i je odnawiają (artyści) a później sprzedają za całkiem spory hajs.
U nas wieksze gabaryty to w czwartki zabieraja to wtedy wlasnie najwiecej jest mebli i innych roznych rzeczy
Madzia bo czasem te stare meble to takie perełki dla artystów:p
Mamaem dokładnie. Szczególnie że teraz znowu w modzie są takie stare meble. A jak są ładnie odnowione albo mają jakiś nowoczesny element dołożony czy zdobienie to całkiem fajnie to wygląda.
teraz wszystko co stare to wraca do łask;) teraz pełno filmów ze młodzi nawet stare domy kupują i je odnawiają;)
Ja mam jeszcze drewnianą szafę, stół i stolik pod rtv po dziadziusiach i trzymam to bo pewnie kiedyś będzie miało wielką wartość.
mamaem, oj tak, albo dla wnukow!:)
mamaem jeśli by to odnowić to na pewno. moja mama zawsze wynajdywała perełki włąśnie w starociach i do tej pory mamy :)
Ja nie mam ani zdolności ani takiego zmysłu aby takie meble odnowić. Choć tata niedawno odmalował na biało jakąś starą półkę z kredensu, dał stylowe gałki i wygląda mega. Tylko co z tego jak w chlewie wisi :D zawsze tam wisiała to ją tylko odnowił i mają super na jakąś drobnicę potrzebną przy pracach polowych :D
oj ale to trzeba sie znac bo mozna wiecej szkody zrobic niz odnowic
Ewcia w chlewie też musi dobrze wygladać;)
Dokladnie znac sie trzeba kiedys w gimmazjim kolezanka Wymyslila nse odnaluje meble poszlan z nia po farby ale bez pojecia malowalysny nie Zmatowienia odtluszczenia final byl takinZe 3 warstwy a meble na smieci m tak Spedzilysmy wagary zaluje ze w tym uczestniczylam
A my odnowiliśmy fotele chierowskiego i wyglądają super, a nowy to koło tysiaka teraz stoi :)