Atopowe zapalenie skóry u niemowląt

u nas nie wystapilo jak narazie

Nie mamy azs

na szczęście teraz jest dużo róznych specyfików co ułatwia pielęgnacje

ciesze sie ze moj synek nie ma AZS :slight_smile:

mój Synek nie miął atopowego zapalenia skóry z czego się niezmiernie cieszę

Nie mieliśmy tego problemu

oby u nas nie wystąpiło, nic przyjemnego

Oby u nas nie okazało się, że to jednak AZS…

mieliśmy z tym problem

chciałabym aby druga córcia też nie miała tego problemu

Nic przyjemnego, mam nadzieje ze nie wystąpi u nas

To częsty problem

Mam nadzieję że nas ominie atopowe zapalenie skóry.

Na pewno specjalne kosmetyki

U nas to wyglądało podobnie ale lekarz stwierdził ze to skaza

ok powiem tak: dwa lata temu przechodziłam katorgę z córcią miała wtedy trzy latka i azs, straszne! plamy na całym ciele: plecy, ręce brzuch, nogi, dzięki Bogu twarz nie. Dużo czytałam, stosowałam przeróżne diety, wykonywałam rożne badania na alegrie. nie stosowałam sterydów chyba że już były takie straszne plamy to miejscowo. Polecam wam olej nem na świąd- śmierdzi ale jest naturalny i świetny, a na dzień czyste masło shea. wyleczyłam ją:) nie maściami ale odrobaczaniem!!!:slight_smile: TAK ODROBACZANIEM:) najpier zrobiłam w warszawie badanie krwi w felixsie ( najlepsze labolatorium pod kątem pasożytów w polsce), wysyłałam próbki. wyszło że córka ma lamblie, owsiki glistę. pojechaliśmy do Ozimka (najlepszy lekarz od pasożytów) przepisał dawkę zentela dla całej rodziny (poczytajcie) i ścisła dieta (zero cukru i pszenicy). W zielonej górze bo tu mieszkamy dermatolodzy mnie wyśmiali jak mówiła że to może być od pasożytów ale nie dr ozimek, on powiedział żę to wyleczymy i tak było azs zniknęło po 1 miesiącu!!! dlatego chcę się ty podzielić może trochę późno ale zawsze coś:) teraz córcia ma plamki ŋdzie niegdzie może trzy:) nawet na to uwagi nie zwracamy:) to jest poprostu alergia na toksyny wydzielane przez pasożyty, dlatego odrobaczamy się dwa razy w roku najpierw zentelem a drugi raz zołami sanaris. POWODZENIA DLA WAS I TYCH BIEDNYCH DZIECIACZKÓW. jak by co piszcie ewazuromska@o2.pl

U nas lekarz też stwierdził ze to skaza natomiast Badania wykazały że nie ma uczulenia. Stosujemy odpowiednie preparaty i stan skóry się polepszyl

mam nadzieję, że to nas ominie

Az tak strasznie nie mamy

U nas jest sucha skóra ale radzimy sobie z tym :slight_smile: