Badania w trakcie ciąży

Dobrze, że teraz już wiesz o tym, żeby nie czekac w Twoim przypadku…. Jak sie czujesz?

Dobrze że szkoły rodzenia o tym mówią, w sumie po to są :see_no_evil: u nas też o tym było, a robiłam tylko online :face_with_hand_over_mouth:

U mnie w szkole o tym nic nie mówiono

U mnie o tym mówili, ale całkowicie o tym zapomniałam bo miałam mieć planowe cc, a gdyby wody odeszły to i tak bym od razu się kierowała do szpitala

Wiesz to zależy jak intesywnie te wody odchodzą :blush: mi na przykład sączyły się powolutku, więc ja mając wynik dodatni, zjadłam jeszcze lekką kolację, wzięłam szybki prysznic, zabraliśmy resztę niezbędnych rzeczy i w przeciągu godziny może ciut ponad jechaliśmy już :blush:

Także jeśli nie będzie to takie intesywne odpłynięcie to możesz na spokojnie zrealizować to co zaplanowałaś :grinning:

Ale poród może też rozpocząć Ci się od skurczów więc wtedy tym bardziej na spokojnie, wszystko zależy jak to będzie :grinning:

1 polubienie

Też o tym miałam na szkole rodzenia i na końcowych zajęciach ciągle nam to powtarzali, jak dodatni wynik gbs i jak zielone wody płodowe to odrazu jechać do szpitala .

1 polubienie

To co szkoła to inna nauka

1 polubienie

Mojego też nie było na przyjęciu. Był dopiero we wtorek, jak już wychodziłam do domu

1 polubienie

Tak to o tym chyba mówią w każdej szkole. Ja z uwagi że od 30 tc musiałam się mocno oszczędzać itd to lekarz nawet zrobił badanie wcześniej żebym miała wyniki wyrazie co

1 polubienie

@Mamamiski najważniejsze że przetrwałas, ja chciałabym żeby mój gin, był ale jak go nie będzie to jakoś urodzić muszę :rofl: mam jeszcze trochę czasu .
Widzę że każda była w szkole rodzenia , ja się zastanawiałam czy się wybierać. Nawet nie orientuje się gdzie u mnie są . Chyba będę ćwiczyć w domu rozciągania :see_no_evil::see_no_evil: mojego też często nie ma więc nie chce sama jeździć .

A czemu sama nie chcesz jeździć ? Ja jeździłam samochodem praktycznie do samego końca ale miałam bardzo wygodny fotel i pasy które nie uciskały brzucha. Jak jechałam w samochodzie mamy to już mi było ciężko i niewygodnie, bałam się że przy jakimś mocniejszym hamowaniu pas naciśnie na brzuch itp ale w swoim aucie po wyregulowaniu pasów było mi bardzo wygodnie i czułam się bezpiecznie
Ja znalazłam szkołę rodzenia która miała zajęcia na NFZ na 19. Są też szkoły rodzenia online ale lepiej jednak pójść stacjonarnie. Ale bardzo dużo wiedzy wyniosłam ze szkoły rodzenia i wiedziałam czego się spodziewać

1 polubienie

@SylwiaMK właśnie dlatego że czasami ciężko mi się jeździ , niby mam wygodne auto ale jakoś nie zawsze mam ochotę jeździć ale jak mojego nie ma to nie mam wyjścia do lekarza trzeba jeździć czy na zakupy . Jeżeli tak piszesz to może jednak znajdę sobie gdzieś , bardziej będzie mi to pomocne. Bo na ten moment mam się nastawić na naturalnie , chyba że nagle urośnie i będzie za duży to wtedy CC .
A w domu raczej tak nie przygotuje się jak w szkole.
A od którego miesiąca chodzi się ?? Bo nawet nie orientuje się . Ginekolog mówił że już mogę się zapisać ale tak to odwlekałam :blush::face_with_peeking_eye:

Ja chodziłam do szkoły rodzenia w tym szpitalu , w którym rodziłam. U nas akurat jest darmowa, nawet jeśli nie rodzisz tutaj.
Co do lekarza, to przy moim porodzie nie było żadnego. Rodziłam tylko z położna. Lekarz przyszedł mnie zszyć

1 polubienie

Ja się zapisałam pod koniec pierwszego trymestru więc w sumie bardzo szybko bo wiedziałam że w mojej okolicy jest ciężko z miejscami a chciałam jak najszybciej zacząć żeby jak najwięcej korzystać ze szkoły - po zakończeniu części teoretycznej był cykl zajęć z gimnastyki, później zajęcia z wypierania itp
Szkole rodzenia na NFZ można zacząć od 21 tc a ja zaczęłam chyba jakoś od 23 tc bo tak wypadły zapisy

1 polubienie

@Mamamiski a chyba że tak . To pewnie u mnie też tak będzie . Ważne żeby urodzić nie ważne z kim . I żeby było wszystko dobrze , chciałabym mieć już to za sobą ale niestety nie da się :face_with_hand_over_mouth:
@SylwiaMK to akurat już mogę się zapisać mam 25 . Poszukam może znajdę jakieś wolne miejsca . Nie myślałam o tym rodzeniu jeszcze ale tak czytam jak piszecie i chyba to już czas :smirk: boje się jak nie wiem , więc szkoła się przyda . I też więcej wiedzy na ten temat

1 polubienie

U mnie dla mieszkanek była darmowa szkoła przy szpitalu :wink:

Poszukaj sobie szkoły na NFZ , na pewno są w Twojej okolicy . Nie każdy chodzi z partnerem , możesz na spokojnie chodzić sama . Ja miałam zajęcia między 18-20. Bo mogliśmy wybrać jak godzinowo nam pasuje i zapisywałam się dość szybko bo akurat ta szkoła u nas była oblegana . Zajęcia rozpoczęłam w styczniu a termin miałam na maj . I zakończyliśmy jakoś w kwietniu .

2 polubienia

Wpisz sobie w Google na NFZ w twojej okolicy

1 polubienie

@Redax33 napewno poszukam , może akurat coś znajdę na szybko :wink:raczej z nim chodzić nie będę bo go i tak nie będzie , a nawet nie wiem czy chciałby chodzić :laughing:

Przy szpitalach na NFZ często są.
U mnie mąż chodził ze mną i w sumie się z tego cieszę

1 polubienie