Balustrada przy schodach

Witajcie. Zastanawiam się nad montazem balustrady przy schodach i nad tralkami. Czy warto jest robić pionową czy pozioma balustradę? 

Ktora jest bezpieczniejsza? 

wiesz co ja mam dom parterowy, ale jeśli bym kiedyś robiła strych i tak dalej to bym zrobiła schody z balustradą pionową, jakoś bardziej mi się podobają. 

a bezpieczna to zależy jak te tralki bedą czy dosyć rzadko czy gęsto usadowione, jeśli rzadko to wiadomo że dziecko może wypaść

Dobrze zamontowana chyba każda 

U mnie są gęsto więc jest w miarę okej. Ale schodów mam dużo . Muszę zamykać drzwi na klucz bo Corka już sięga powoli klamki a nie mamy bramki mieszkając na poddaszu to niebezpieczne :D 

Ja bym zrobiła pionową bo wydaje mi się że taka jest bezpieczniejsza i wizualnie chyba też lepiej wygląda.

Wydaje mi się że wizualnie pionowa ale jeżeli chodzi o bezpieczeństwo to nie mam pojęcia natomiast jakakolwiek już balustrada będzie sprawiać duże bezpieczeństwo na pewno większe niż jej brak musisz zastanowić się co będzie dla ciebie praktyczniejsze

ja mam w domu taką poziomą i jestem zadowolona. do tego bramki góra dół i bedzie ok ;)

Pionowe są bezpieczniejsze przy zakupie popytaj doradzy na pewno ci wyjaśni dlaczego akurat te są bardziej polecane my mamy akurat całe zabudowane więc nie ma z tym problemu ale na pewno też bym zwróciła uwagę na to by dziecko sobie nie zrobiło krzywdy :) 

jak odległości pomiedzy "szczebelkami" beda duze to nie a różnicy czy zrobisz pozioma czy pionowa bo dziecko i tak wypadnie. Zrób ta co Ci sie bardziej podoba a odległości szczebelków niech beda takie zby dziecko nie wypadło po prostu ;)

olaaleksandra ma rację wszystko zależy jaka będzie odległość. Szwagierka miała cudne schody na piętro takie podwieszone na metalowych rurkach i one były w pionie, ale oddalone od siebie tak ,ze córka przez nie przechodziła. Będąc u niej non stop siedzieliśmy na schodach by jej się nic nie stało 

Jak są duże właśnie to dziecko korci żeby nogę wsadzić rękę albo głowę i zaczyna się problem wtedy póki się dziecko nie interesuje jest ok potem zaczyna się problem ja zawsze zjeżdżałam na poręczy ze schodów jak byłam mała dopóki nie wywaliłam na plecy więc schody były zabudowane a i tak przyszło mi coś głupiego do głowy 

mamuśka to samo przytrafiło sie córce w szkole;(

ale dzieci tak schodzą po schodac podkakujac kombinujać jak sie da zjeżdzając;( 

moja też próbuje zjeżdżać córka jak się uda jej wejść , z dziećmi to tak właśnie wygląda niestety 

czasami właśnie dzieciaki mają różne pomysły 

No niektóre pomysły nawet dorosłemu nie przyszły by do głowy 

moje na szczescie nie miały nigdy pomysłu aby zjeżdżać po schodach, u nas te schody tez sa takie ze nie bardzo jest jak ale jak dziecko chce to wszystko wymyśli taka prawda

czasami się możemy nawet nie spodziewać tych pomysłów jakie mają dzieciaczki

no dlatego maluchy trzeba pilnowac bo chwila ciszy oznacza kłopoty niestety

U mnie jest pionowa i zawsze bałam się że gdy dziecko wsadzi tam główkę to już jej nie wyjmie :)

Siostrzeniec zrobił tak z plastikowym krzesełkiem dla dzieci, trzeba było rozcinać podłokietnik od krzesełka...