Brak kupki

Mamy, czy miałysce tak ze wasze dziecko nie robilo przez dluzszy czas kupki? Moja corka 2 miesiace i juz od kilku dni nic.. Dodam ze karmie piersią. Niby slyszalam ze moze nawet przez tydzien nie robic, ale martwie sie i nie wiem jak moge jej pomoc. Od wczoraj w noxy stała sie bardzo niespokojna, czesto się napina i wyglada jak by ją ten brzuszek bolał. Jutro bede dzwoniła do pediatry ale moze macie jakies doawiadczenia w temacie? 

U nas wlasnie w drugim miesiącu zaczely się też problemy z brakiem kupki i bolącymi brzuszkiem, kładłam wtedy dużo na brzuch żeby gazy sobie puszczała. Po konsultacji z pediatra i badaniach, córeczka nie trawiła laktozy i ten czas do 6miesiaca był dla mnie straszny, stosowaliśmy delico i biogaje po której było lepiej ale nie rewelacyjnie bo w nocy bardzo się wierciła. Kupką bym sie nie martwiła bo tak jak sama piszesz może wystąpić raz na tydzień a nawet raz na 10dni. Jeśli chcesz jej ulżyć mozesz też zapikować czopki glicerynowe,które są naturalne i nie szkodzą.

Kładę na brzuszku czesto. Chyba bede musiala z tyni czopkami sprobowac. 

A to ta nietolerancja laktozy ujawnia się po jakims czasie? Nie odrazu? 

Klaudia jeśli widzusz zmianę w jej zachowaniu to też bym dała czopka lub triche wody do picia. 

Skoro się napina i jest niespokojna to trzeba to skonsultować, bo jeśli byłoby wszystko ok i tylko kupy by nie było to nie trzeba panikowac ale jak jest niespokojna to ja bym tego nie zbagatelizowała 

Klaudia u nas jak byly problemy z kupka to pielegniarka kazała nasnarowac brzuszek oliwka i masować, a później lewatywka z windi ( jak nie wiesz co to takiego to wpisz w wyszukiwarkę i ci wyskoczy, takie plastikowe rureczki, nam bardzo pomogly) albo czopek glicerynowy. Mówiły tez ze jak matka karmi piersią to można napić się soku jabłkowego i jak dziecko wypije piers to to powinno pomóc.

konsultacja na pewno wskazana.Tutaj ewidentnie coś jest z brzuszkiem skoro nie spokojna,ja podawałam do picia rumianek,koper włoski...choć wiem że dużo osób odradza...u nas sie sprawdziło....wiadomo takie niemowle duzo nie wypijało kilka łyczków....wode  również możesz podac

Jeżeli dziecko nie płacze nie zwija się z bólu to warto poczekać. Można na brzuszek kłaść czy pomasowac 

u nas co prawda problemów z kupką nie było, synek potrafił się załatwiać po każdym KP... być może to kwestia diety mamy karmiącej, a być może takie a nie inne uwarunkowania małego organizmu, ale z tego co pamietam u znajomych z takimi problemami radził sobie rumianek właśnie i podawanie wody, a także masaże brzuszka

Moja córeczka też karmiona naturalnie od ok 3 (do tego czasu wypróżniała się po każdym praktycznie karmieniu) miesiąca zaczęła mieć problemy z kupa też potrafiła nie robić tydz ale pediatra kazał po 5 dniach podać czopka bo mówił że to już długo. Zawsze pomagało. Okazało się że ma skazę po wyeliminowaniu przeze mnie z diety nabiału po malu wszystko wróciło do normy. 

Klaudiamam daj znać co poradził lekarz. 

Jako niemowlak nie mieliśmy takich problemów, pojawiły się raczej ok 1,5 r. ż i czasem spodarycznie pojawiają się teraz. 

Mi pediatra zalecił aby czopków nie dawać bo to nie zmienia konsystencji kupki tylko sprawia odruch kupki, więc dziecko zrobi ale sprawia mu to ból jeżeli kupki są twarde. 

My stosujemy dicopeg junior. Jest to proszek, który można z wodą rozmieszać i do wypicia. Ten środek zmiękcza stolec i dzięki temu ułatwia wypróżnianie a jednocześnie nie powoduje skurczów i nagłego parcia przez co nie ma bólu brzucha itp. Z tym, że ten środek jest od 6 miesiaca, więc nie wiem czy nie ma jakiejś wersji tego dla młodszych dzieci może trzeba by zapytać w aptece.

Dla takiego maluszka z pewnością będzie trzeba podawać jakieś priobiotyki aby ta flora jakoś zaczęła prawidłowo funkcjonować i może warto zwrócić uwagę na to co Ty jesz bo to w dużej mierze też ma znaczenie.

U mnie nie było takich problemów, ale to jest normalne. Są dzieci co kilka dni nie robią i to żaden problem. Problem pojawia się jak widać, że to powoduje u dziecka dyskomfort. 

Możesz spróbować podać probiotyki, masaże, ciepłe termoforki na brzuszek. Często układać na brzuszku. Ja jak to robiłam to często było słychać, że coś tam zaczyna pracować :D

Są też takie rurki odgazowujące jak pisze Darulka, windi. Sporo osób chwaliło. Na pewno nie podawaj koperku dla dziecka tak małego. Zawiera substancje działające kancerogennie i żeńskie hormony płciowe.

U nas bywało podobnie i to jest całkowicie normalne.Dziecko karmione tylko piersią może nie robić kupki nawet 10 dni.Mozesz podawać jakiś diciflor lub coś podobnego.U nas bez żadnych wspomagaczy się unormowało,nic nie zmieniałam.Możesz robić delikatne masaże brzuszka u układać często na brzuchu.Napisz potem czy malutka zrobiła normalną kupkę czy może coś się zadziało i np.bylo zatwardzenie .

Dziewczyny, wszytkie te rzeczy robię. Lezenie na brzuszku, masaże, podaje probiotyk, odrobine wody też próbowałam. 

Dzwonilam dzisiaj do poloznej, tez kazala masowac najlepiej podczas kąpieli, kazała sprobować przewiezc dziecko samochodem po jakis wertepach, zalecała kąpac w wiaderku zamiast wanience. Jak do jutra nie zrobi to zrobic wlewke miodową. A jak to nie pomoze to umowic sie do pediatry bedziemy jutro 

Wcześniej nie było żadnych problemów? Robiła codziennie? Pomasuj trochę brzuszek, ale z tym czopkiem to może poczekaj. Nie ma co od razu podawac, bo łatwo rozleniwić jelita. Podaj może kilka kropelek espumisan. Ja też polecam termoforek z pestkami wiśni. U nas się świetnie sprawdza przy bólu brzuszka. 

 

Dziewczyny, wszytkie te rzeczy robię. Lezenie na brzuszku, masaże, podaje probiotyk, odrobine wody też próbowałam. 

Dzwonilam dzisiaj do poloznej, tez kazala masowac najlepiej podczas kąpieli, kazała sprobować przewiezc dziecko samochodem po jakis wertepach, zalecała kąpac w wiaderku zamiast wanience. Jak do jutra nie zrobi to zrobic wlewke miodową. A jak to nie pomoze to umowic sie do pediatry bedziemy jutro 

Dziewczyny, wszytkie te rzeczy robię. Lezenie na brzuszku, masaże, podaje probiotyk, odrobine wody też próbowałam. 

Dzwonilam dzisiaj do poloznej, tez kazala masowac najlepiej podczas kąpieli, kazała sprobować przewiezc dziecko samochodem po jakis wertepach, zalecała kąpac w wiaderku zamiast wanience. Jak do jutra nie zrobi to zrobic wlewke miodową. A jak to nie pomoze to umowic sie do pediatry bedziemy jutro 

Klaudiamam a co to za wlewka miodowa? To coś do kupienia w aptece?