Brrrr. Idzie zima! ❄️

Przejrzałam kilka wątków dotyczących zimowych spacerków i nie będę odświeżać bo już są kilkuletnie, a według mnie rynek tak się zmienił że warto podyskutować o tym na nowo :stuck_out_tongue_winking_eye:
Mam lipcowego maluszka. Akurat zimą przypadnie nam okres przejściowy między gondolą, a spacerówką. Zastanawiam się co zakupić żeby mój zmarźluszek czuł się dobrze na spacerkach, nawet podczas lekkich mrozów? Jest dosyć długim dzieckiem, już teraz w gondoli ma niewiele miejsca, po kilka centymetrów nad główką i pod nóżkami, i nie wiem co tu wykombinować. Wydaje mi się że nie zmieści się juz żaden śpiworek do gondoli, a w kombinezonie i z samym kocykiem nie ma opcji że będzie mu ciepło zimą. Macie jakieś pomysły? :grinning:
Poza tym można pogadać na temat zimowych polejcajek typu kosmetyki, ubranka, gadżety? Jakieś wskazówki ułatwiające zimą wyjścia i karmienia :grinning:

3 polubienia

Tak naprawdę wystarczy po prostu odświeżenie tematu, bo w przyszłym roku ktoś założy podobny, idąc takim samym tokiem myślenia „rynek się zmienił, nie będę odświeżać, bo kilkuletnie”
Naprawdę wystarczy przeczytać po prostu regulamin, który mówi, że wątków nie powielamy. Jakbyś tak samo skomentowała poprzedni, to też wskoczy w nieprzeczytane wszystkim użytkownikom i wszyscy będą mogli wypowiedzieć się tak samo, jak i tu.
Dla przykładu:

Wątek założony w 2022 roku, a są komentarze z poprzedniego roku…

2 polubienia

Wydaje mi się, że w takiej sytuacji najlepsze będą warstwy tj body z wełny merino na długi rękaw, kardigan i legginsy, wełniany kombinezon i dodatkowo lekki śpiworek do spacerówki skoro z gondola już może być ciężko :grinning:

Z polecajek kosmetycznych ;

  1. Krem na zimę - krem odżywczy z cold cream z musteli w sztyfcie , ogólnie Mustela ma cudowne produkty kosmetyczne dla bobasów
    Z polecajki ubraniowej ;
  2. Kombinezon z wełny merino - tu jest wiele firm, ale chyba najbardziej popularny to Engel
  3. Czapeczka z wełny merinoskiej z hm
    Gadżety ;
  4. Termos na zimowe spacerki dla mamy i taty :grinning:
  5. Mufki do wózka żeby mamie rączki nie marzły

Jak coś mi jeszcze się przypomni to tu wrócę i dodam :grinning:

To zamykać i napisać tam? Jestem od niedawna, powiedzcie mi :grinning:

Teraz myślę, że już zostaw, zostawiam radę na przyszłość :smiling_face:

2 polubienia

Trochę masz racji ale tam wszystkie konta są nieaktywne a ja też tam pisałam :rofl::rofl: bo na nowym forum trzeba było sobie te konta nowe zakładać tylko chyba część mam mogła je odzyskać. Więc akurat tutaj to może dobrze że wątek jest nowy.
Polecam śpiworek do spacerówki. Mój mały z mają więc też miał okres przejściowy w zimie bo mieliśmy duża gondolę.
Do twarzy mustella sztyft najlepszy bo nie trzeba paluchami smarować dziecka buzi

I tak i nie, bo co z tego, że konta nieaktywne, skoro te teraz aktywne mogą i tak się wypowiedzieć. W każdym razie wątek już jest, więc to tylko taka sugestia na przyszłość, że wątki są raczej na bieżąco odświeżane, tym bardziej właśnie takie „sezonowe” :sweat_smile:

No fakt :rofl: to dobra ten już zostawmy :grin: ogólnie też nie wiem czy wszystkie użytkowniczki ale te z wyższym poziomem zaufania mogą dodać , wątek powielony, i maga też dodać , wątek odświeżony, albo np,nowe odpowiedzi o w tedy wszystkie będziemy wiedzieć że od nowa się tam kręci rozmowa.

Tak, ja właśnie już widziałam te tagi, chyba też mogę je dodać, ale jeszcze nigdzie nie dodałam :sweat_smile:

1 polubienie

U nas w spacerówce w zestawie jest taki ochraniacz na nogi ale zawsze można taki dokupić. Dodatkowo mamy kombinezon z wełny Merino. U nas akurat Huttelihut

Spacerówki się nie boję bo też mam dołączony ochraniacz i tam mogę mu dołożyć jakiś śpiworek ciepły. Zastanawia mnie jak docieplić mu gondolę bo nie chce go przerzucać do spacerówki dopóki nie usiądzie :grinning:


Hmmm a może coś takiego? I jakiś kocyk z wełny merino? :grinning:

1 polubienie

Jak kupowałam małej śpiworek do spacerówki z wełną to widziałam że zaffiro ma też takie do gondoli, one nie wydają się jakoś duze żeby zabierały miejsce a jednak może być że będzie cieplej a się w wełnie nie przegrzeje.

No i tak jak dziewczyny piszą warstwy, z tym że nie wiem czy sama wełna na minusowe będzie spoko mam na myśli kombinezon bo jednak ja mam płaszcz wełniany i mi w zimę w nim zimno :sweat_smile:

Wełna merino na pewno super się sprawdza bo jest cienka, a super ogrzewa. Myślę, że w takich większych mrozach można ubrać kombinezon wełniany i na niego większy pluszowy i do tego wtedy kocyk.
Jeżeli chodzi o polecajki to dla mnie mufki obowiązkowe na zimę. Dla dziecka czapka wełniana z H&M super nam się sprawdza już 2 sezon, a dla większego, bardziej ruchowego dziecka kominiarka - wtedy ani uszy, ani szyja nie wychodzą.

1 polubienie

Dobrze piszesz, ja musiałam jeszcze kupić uchwyt na kubek do naszego wózka bo niestety nie było w zestawie, a podczas zimowych spacerów kawa lub herbata w termosie jest obowiązkowa :grin:
W torbie do wózka zawsze mam zapasowy kocyk. Wszysto zależy jak bardzo masz zabudowany kombinezon bo czasem przydatne mogą być jeszcze dla malucha rękawiczki, grubsze skarpetki, komin, a jak jeździmy w góry wrzucam do plecaka czy do torby termoforek do rąk w razie czego gdyby trzeba było maluszka lub siebie dogrzać :blush:

1 polubienie

Już widzę oczami wyobraźni jak ubieram młodemu ostatnią warstwę, a on stwierdza że to idealna pora na zrobienie kupy :joy: albo jak spacer trwa krócej niz ubieranie się bo zdecyduje ze dzisiaj go wózek parzy :sweat_smile:

1 polubienie

No właśnie te kombinezony z wełny merino żeby spełniały swoją funkcję to powiny przylegać do ciała, a jak widzę te dzieciaki w często w tych za dużych kombinezonach to mam wątpliwości :sweat_smile: ale myślę, że jak pod to się ubierze takie wełniane body i na to jeszcze jakiś kardigan i legginsy to chyba powinno być ok, podkreślam CHYBA :laughing:

Ja narazie ubieram małemu pod kombinezon Engel bawełniane zwykłe ubranka i jest na niego trochę luźny jeszcze kombinezon ale jak wyciągam z wózka to jest cieplutki więc sama nie wiem jak to już jest :grinning:

Ja póki co też pod merino zakładam bawełniane body i spodenki ale na większe mrozy mam kupiony cienki kombinezon wełniany z H&M. Totalnie uległam matkowej wełnianej propagandzie​:joy::joy:

No to dobrze, myśle, że najważniejsze to właśnie kontrolować i sprawdzać czy dziecko nie jest przegrzane itd :wink: teraz też bym tak ubierała dziecko, a na zimę i mroźniejsze dni właśnie dodatkową warstwę pod ten kombinezon :grinning:
@Xsan - ja to samo :laughing:

1 polubienie