Moja będzie miała roczek bez jednego dnia:)
MamaEm to będą roczek i chrzciny razem? Fajnie w sumie ;)
Olaleksandra tak właśnie będzie łączona impreza:)
Nie przejmuj się co by nie było będzie dobrze dzieci czasami w kościele płaczą i nic na to nie zrobisz to normalne :) a podczas imprezy będzie się dużo działo więc myślę że dziecko się zainteresuje i bedzie w porządku :)
My chrzciliśmy jak mały miał coś koło 3 miesięcy. U nas akurat fajnie bo była msza tylko dla dzieci chrzczonych i ich rodzin więc w kościele było nas 40 osób. Nie przejmowałam się w ogóle czy mały będzie płakał bo wiedziałam że nikomu to nie będzie przeszkadzać, w końcu to msza dla nich. Specjalnie wybrałam taką mszę bo mogłam jeszcze chrzcić podczas niedzielnej sumy. Ale wtedy bym miała większy stres.
Madzia u nas właśnie podczas normalniej mszy sumie... ciekawe jak to będzie;/
starsza chrzciłam jak miała 5,5 miesiaca i przespała msze;) a młodsza chrzcimy w niedziele czyli 8,5 miesiaca jak bedzie?:) oj myslę ze ciekawie;)
U mnie córka płakała cała msze
Pierwszego syna chrzcilam jak miał 7 msc. Cala mszę marudził, kręcił się l, płakał, nie mógł usiedzieć na kolanach. Kolejnych dwóch synów chrzcilam w wieku 2 msc i całą mszę przespali. Teraz z córką też zaplanowaliśmy chrzest za miesiąc, czyli też będzie miała 2 msc
Eh no nie straszcie mnie:P
Mamałobuziaków, może przy kolejnym dziecku też stwierdzę, że najlepiej jak małe jest i jeszcze śpi całą noc:P
Ja synka chrzciłam jak miał 8 miesięcy i świetnie się zachowywał, było super. Chrzciny na początku września, temperatura pogoda, super. Na pewno przy drugim dziecku też będę obstawiała taki wiek.
U mnie w parafii jest tak że możesz ochrzcić dziecko podczas każdej mszy- kwestia dogadania z proboszczem ale raczej problemu nie robi ;)
Też uważam że czym mniejsze dzieci tym lepiej bo mogą przestać całą mszę a te większe to wiadomo tyle już nie śpią i czasami bywa ciekawie ;)
Tak Naprawdę ochrzcic powinni w każdej chwili jak sobie rodzic życzy i cieszyć się że jeszcze chcą bo coraz więcej rodziców się wyłamuje jak widzę
Wyluzuj przedewszystkim , wszystko będzie dobrze !. Mój syn cała msze przespał miał 4,5 miesiąca :)
Ja jeszcze nie urodziłam, a już czasem myślę o chrzcinach :P
Ja miałam to samo przed roczkiem tym bardziej że w ostatniej chwili sale musieliśmy odwołać bo się okazało że dużo gości rezygnuje i nie przyjdzie przez covida więc na szybko zakupy ,zamawianie i ogarnianie mniejszej ale jednak imprezy na mojej głowie tym bardziej że piekłam wszystkie ciasta i ciastka z wyjątkiem torta robiła sałatki zimne przekąski i musiałam się zajść jeszcze dekoracja stołów ich ułożeniem a także przyjmowaniem gości nie powiem był mega stres z początku ale jak przyszło co do czego to zeszło to ze mnie bo jednak miałam tyle na głowie że nie miałam czasu myśleć o tym i się stresować tylko musiałam działać :) jakby nie było to będzie dobrze ty masz być zadowolona przede wszystkim pamiętaj że wszystkich się uszczęśliwić nie da
MamaLaurusa szacun ,że to sama ogarnęłaś bo to masa roboty ja nie wiem jak o zrobiłaś :)
moja córka miała pół roku jak była chrzczona i w sumie nawet zasnęła w kościele na trochę. Budziliśmy ją na chrzest, ale całą mszę nie płakała
Ja zawsze również mówiłam że Będę chrzciła dziecko w miarę szybko żeby nie przejmować się jego zachowaniem w kościele w koncu pandemia nam trochę pokrzyzowala plany i byl chrzczony na 9 miesięcy w sumie wyszlo calkiem fajnie msza była trochę stresująca koniec końców mały większość czasu przespal a potem w pełni uczestniczyl z nami w imprezie
U nas w parafi chrzciny sa 2 razy w miesiacu ;)
Czy u was w parafi odbywaja sie nauki przed chrztem?
Czym mlodszy maluch tym wieksze prawdopodobienstwo ze podczas mszy sobie urzadzi drzemke przy starszych moze byx juz ciekawosc calej ceremonii ;) wiec mimo iz spiace to nie zasnie;) ale chyba najbardziej bym sie obawiala wieku 1.5 - 2 latek ;) kiedy juz dzieciaczek chodzi ;)
U nas jest co tydzień, tyle że raz na 10.30, a raz na 12.00. Także nie ma problemu, czasami też robią w soboty jak się poprosi:)