Ciasto z tej samej firmy? Może jakaś gorsza seria ? Szczerze to nie mam pojęcia jaki mógłby być powód. Jedynie przychodzi mi do głowy piekarnik , ale skoro jest sprawny to nie mam pojęcia.
Gdyby rogaliki były robione w inny sposób , jakieś wymyślne nadzienie to mógłby być powód. Czasem miałam lekko niedopieczone ciasto jak nadzienie było mocno mokre. Np. z dżemu wyciekło dużo wody.
Dziewczyny co robię źle?
Piekłam rogaliki z ciasta francuskiego już nie pierwszy raz ale teraz nie wiem co jest robiłam w sobotę i dzisiaj i za każdym razem jest niedopieczone w środku po prostu surowe. Nie dawałam żadnego nadzienia zwijalam po całości takie większe a dzisiaj mniejsze ( ciasto przekrojone na pół po długości). Piekłam ma 200 stopni góra dół a dzisiaj z termoobiegiem ok 20-25 min i dalej zakalec. Z wierzchu już prawie przypalone a w środku surowe. Macie jakieś pomysły? To nie wina piekarnika bo placek wyszedł mi super.
Hmm może inny farsz i dlatego? Bardziej wodnisty?
A ciasto masz to samo? Nie po dacie ważności?
Daj na mniejszą moc przed 10 min a potem zwieksz na większą, to powinno pomóc.
Mama słoneczka rogaliki były bez żadnego farszu ani niczego w środku. Data do 25. 02 więc jeszcze kupa czasu.
MojeM tak wiem jak dżem za wodnisty to takie mogą wyjść ale te były bez niczego. Ciasto z tej samej firmy z tej co zawsze. Więc może to faktycznie wina ciasta bo zawsze robię z tej samej firmy i zawsze wychodziły. A tu pierwsza warstwa jak cię mogę a każda kolejna surowa
Ja bym spróbowała pięć w 175 stopniach bez termoobiegu. Czasem mi szybko brązowieje ciasto francuskie to właśnie zmniejszam temperaturę.
Zawsze piekę 180stopni
zauważyłam ze ciasto francuskie z biedronki jest dużo gorsze. zaczekam kupować w lidlu i o niebo lepsze
Myślę że to wina ciasta... Mam też się już kilka razy zdarzyło kupić ciasto francuskie które było słabej jakości i po upieczeniu robił się zakalec.
A piekłyście różne przekąski z ciasta filo ? Ja się o nim dowiedziałam parę dni temu, jak kupowałam je do czekolady dubajskiej ;) fajne w smaku i robi się z niego takie przekąski jak z ciasta francuskiego. Jeszcze nie próbowałam i jestem ciekawa.
Oooo nie wiedziałam nawet że takie jest. Jak zrobisz daj znać i zdjęcia koniecznie wstaw
Ja słyszałam już o filo ale szczerze mówiąc jeszcze nigdy nic z niego nie robiłam, zawsze jakoś wybieram francuskie.
Daj znać jak wyszło😉 może wreszcie ja też się przekonam do niego😁
Ja piekę zawsze w 180 stopniach, też zauważyłam że to z lidla jest lepsze.
A o tym fiko jeszcze nie słyszałam.
U mnie sprawdza się pieczenie w wysokiej temperaturze. Nastawiam piekarnik na ok. 230 stopni, jak się nagrzeje wrzucam ciasto i wtedy bardzo ładnie rośnie i nie jest surowe. Ok. 15 minut wystarczy
ja piekę tak jak na opakowaniu i zawsze był dobre
Ja nigdy nie mogę spotkać ciasta filo, i zazyczaj robię z francuskiego, ostatnio robiłam rurki i wyszły świetnie!
Ostatnio mąż kupił Pinse i powiem Wam że była zdecydowanie lepsza niż ciasto francuskie, polecam 🙂
Tez bardzo lubie
Ja wrzucam od razu do nagrzanego piekarnika do 220 stopni i podczas pieczenia nie otwieram piekarnika, bo inaczej ciasto opada.
Też tak robię, ustawiam piekarnik dokładnie na temp podaną na opakowaniu i pilnuję czasu pieczenia i zawsze ładnie rośnie i jest chrupiące. Otwieranie piekarnika w trakcie to faktycznie ryzyko, bo ciasto może opaść.
Ja piekę dokładnie tak, jak jest na opakowaniu i zawsze wychodzi super jeszcze mnie nie zawiodło ![]()