Ciążowe zmiany ciała

Mam nadzieję że wie co robi, chodzę do „najlepszego” w okolicy ale dużego wyboru nie miałam bo w moim mieście jest zaledwie 2 endokrynologów :sweat_smile:

1 polubienie

W ogóle endokrynologów jest bardzo mało. A w małych miejscowościach to już w ogóle jest ciężko, więc trafić na kogoś dobrego wcale nie jest tak łatwo. :face_with_diagonal_mouth:

1 polubienie

To oby faktycznie okazał się tym jednym z lepszych :slight_smile:
Ja kiedyś umówiłam się do superhiperekstra polecanej ginekolog-endokrynolog w Łodzi, na znanym lekarzu tysiące pozytywnych opinii, wizyta prywatna, nie chciało mi się bujać na NFZ więc nawet badania krwi zrobiłam sobie prywatnie w labo i poszłam już z pierwszymi wynikami. Miałam sajgon w hormonach i duży problem z niedoborem żelaza, przepisała mi jakieś g**** na podniesienie tego żelaza, a jak zapytałam czy warto zrobić badanie na poziom ferrytyny to mi powiedziała “że nie ma sensu, że to zbyt specjalistyczne xd badanie” a ja czułam się jak wrak.
Jak już mi tak powiedziała, to więcej się u niej nie pokazałam… Chyba negatywne opinie musiała usuwać, albo nie wiem co się z nimi działo. Byłam generalnie w szoku po tej wizycie :smiley:

Ooo to ja byłam u super hiper najlepszego osteopaty z synkiem. Pierwszy i ostatni raz :sweat_smile: teraz chodzimy do zwykłej fizjoterapeutki, skromna młoda dziewczyna której pasją jest to co robi :heart_eyes: a gdy komuś mówię o niej to nikt nie wie o jej istnieniu ze znajomych lub rodziny za to każdy mówi „A może idźcie to pana X?” sugerując właśnie tego konowała u którego byliśmy na samym początku. Też się zastanawiałam czy nie usuwa negatywnych komentarzy i skąd ta fascynacja jego osobą ludzi z całego powiatu i jeszcze okolicznych :sweat_smile:

Ja tez sie sparzylam na tych super hiper nalepszych :see_no_evil: moze nie lekarze ale mechanik , mialo byc na jutro bo bez samochodu to jak bez reki a mi dziad miesiac czasu samochodu nie oddal , telefonu nie odbieral a i na miejscu go zastac to byl cud :roll_eyes:
Fizjo dla corki tez byl polecany w miejscowosci obok , a ja poszlam na pierwsza wizyte tutaj u mnie . Do polecanego pewnie dalej bym chodzila bo by wymyslali jej rozne rzeczy a ten u mnie powiedzial mi , ze nie ma czego sie do mlodej przyczepic , pokazał mi cwiczenia i powiedzial, ze jak chce powydawac kase to mozemy poszukac jej cos na sile . Oczywoscie to wszytsko w zarcie . Ja akurat lubie takich lekarzy/fizjo ktorzy nie wymyslalaj na sile zeby tylko do nich chodzic . Kolezanka zaczela jezdzic do miasta obok i non stop cos . I to nawet nie , ze cos “widac” tylko "ojej tu sie zaczyna dziac " :roll_eyes:

Mi sie tez mnostwo pieprzykow pojawilo, i to kilka na twarzy, ktore juz teraz mnie denerwuja :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: dodatkowo czesc tych ktore mialam zrobily sie takie wypukle.
Na pewno po porodzie bede musiala je sprawdzic i usunac😢

Mi np po ciąży dopiero wyszło sporo rubiniakow, a przynajmniej moja mama je tak nazywa :rofl::rofl: no w każdym razie przeczytałam w necie, że mogą mieć związek z tym, że po prostu z roku na rok jestem coraz starsza, a nie sama ciąża :rofl:

Ahhh, no tak starość nie radość :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: niestety

1 polubienie

U mnie pojawiły się plamy na buzi. Troche pieprzyków wyszło…

Mi też się przypomniało teraz że w ciąży pod kolanem wyszła mi taka zylka i dalej ją mam, już raczej też ze mną zostanie

W pierwszej ciazy to jedynie ściemniały mi brodawki. Natomiast w drugiej bardzo sucha skóra na powiekach i tylko tam. A drugie co mnie zaskoczyło to uczulenie na obuwie. Nie wiedziałam że można takie mieć. A i jeszcze nie w ciąży ale po 1 ciąży dostałam wysypki na rękach, zniknęła sama