ja nie stosowałam nic na blizny i ta blina nie jest jakaś rzucająca się w oczy
Ja stosowałam żel silikonowy Silaurum ( występuje też w postaci plastrów). Pani w aptece mi poradziła żeby za każdym razem gdy będę nakładać żel to robić kilku minutowy masaż blizny i u mnie się to sprawdziło. Blizna po CC jest naprawdę mało widoczna.
Odświeżam wątek, Mój narzeczony przytarł mocno skórę. Miejsce jest ciemne, miejscami wygląda jakby skóra była przypalona i zdarta. Rana bardzo go szczypie i piecze, bo to wrażliwa okolica.
Macie może sprawdzone sposoby lub maści, które pomagają przy takich ranach? Chodzi nam szczególnie o to, żeby szybciej się zagoiło i żeby nie została blizna.
Kurczę mi nic nie pomogło ![]()
Współczuję, wydaje się bolesna. Ja stosowałam dużo różnych maści, plastrów silikonowych i mi zawsze zostają blizny. Ostatnio słyszałam o tropokolagenie. Jak znowu będę miała cesarkę to może w to zainwestuje
Najlepiej maści z alantoiną lub panthenolem świetnie wspomagają gojenie i łagodzą podrażnienia.
Ale blizna zostanie już na pewno
