Co robić, gdy dziecko krztusi się podczas karmienia piersią?

Do bankow mleka nie mozna oddac o tak pokarmu trzeba sciesle przestrzegac norm i specjalne pojemniki musza byc od nich z tego co wiem itf. 

Aisa pewnie masz rację. W sumie nigdy się nad tym nie zastanawiałam a zaciekawiło mnie, poszukam gdzieś info na ten temat 

paatka202 mój synek przechodził jelitówkę w bardzo łagodnej formie, jak miał około 7 miesięcy. Ale nie wiem czy jakoś moje mleko na niego wpłynęło, czy tak po prostu łagodniej ją przechodził.

Magicznypazur być może bo ja nie karmilam syna piersią i jak skończył rok to miał jelitowke to wylądowaliśmy w szpitalu. Chociaż teraz przypominam sobie ze była też tam dziewczyna z 3 miesięcznym dzieckiem też na piersi więc trudno powiedzieć 

Patka mysle ze duzo zalezy od dziecka od odpornosci od ilości i sily patogenu wywolujacego jelitowke itd.  Mleko mlekiem nie zdziala cudu ale pomoc może ale na pewno nie bedzie lekarstwem tzn nie wsststkie dzieci dzieki temu beda lzej znosic przebieg :) 

Aisa jeżeli chodzi o jelitowke to na to lekarstwa i tak nie. Trzeba organizm nawadniać i tyle a takie maluchy nie są w stanie same uzupełnić elektrolitów i płynów. 

paatka202 ja generalnie jestem sceptycznie nastawiona do tej lepszej odporności dzieci na piersi. Moja córka dwa miesiące temu, mając 5 miesięcy, dostała silny antybiotyk, bo złapała zapalenie oskrzeli, które nie chciało odpuścić.

 

Btw wracając do tematu, moja mała ma już 7 miesięcy, a dalej krztusi się podczas kp. Ile czasu dziecko tak może mieć?

Magicznypazur,o to rzeczywiście dziwne,że córeczka ma 7m i dalej krztusi się mlekiem.Może zbyt łapczywie ssie?lub zbyt mocno płynie z piersi? Doradź się może pediatry �

Dlugo u nas rok nawet 

Magicznypazur może faktycznie to kwestia tego że pokarm leci szybko i jest go dużo a jak je z butelki to też zdarza jej się zakrztusić? 

Mój syn na piersi a choruje non stop.. Także ta odpornosc to mit albo ja mam złe mleko. 

PattMaz, mleko masz na pewno odpowiednie tylko ta odporność nie zawsze jest taka jak by się chciało.Na takie ciągłe chorowanie może wpływać bardzo wiele czynników.Samo kp nie uchroni całkowicie.

Ja też miałam taki problem przy karmieniu, że córka się krztusiła, bo był za szybki wypływ. Odciągałam laktatorem, niewielkie ilości przed karmieniem i było ok :-) 

Oliwia dobrze ze znalazłaś sposób żeby było lepiej i że pomogło a długo to trwało? 

Moniczka a no właśnie, u nas niestety odporności mocnej nie było od siostry łapał wszystko jak leci nawet już angine miał. A jak poszłam do lekarza z obojgiem to jedno przechodziło chorobę a drugie nie miało objawów to się okazywało zawsze że to beObjawow miało gorszy stan niż to z objawami. 

Paatka202 myślę, że jakoś z miesiąc albo dwa, póki się laktacja nie ustabilizowała. Też im dziecko starsze tym lepiej sobie radzi z takim szybszym wypływem i szybciej je. Także moja córka zaczęła dość szybko sobie z tym radzić. I wiadomo, że jak już się ta laktacja ustabilizuje to nie ma takich szybkich wypływów. Chociaż może nie u wszystkich tak jest. 

PattMaz tym sposobem dziecko również nabiera odporności. Ja też kp córka ma 7 miesięcy a już musiała mieć antybiotyk bo złapała od starszego brata który z przedszkola przynosił wszystko także i my jako rodzice musimy się na to uodpornić ;) 

Ja też na początku zalewałam małego mlekiem. Wymyśliłam sposób poparty przez położną - trzeba karmiąc zmienić pozycję na półleżącą, wtedy dziecku tak nie tryska w twarz a dziecko przystawione od góry musi samo mocniej ssać, żeby się najeść 

Ja tez miałam taki problem kiedy podawałam pierś w szpitalu - wtedy karmiłam na siedząco i synek krztusił się mlekiem. Po powrocie do domu karmiłam w pozycji leżącej lub na poduszce i było Ok.

Mi położne mówiły też żeby brodawka była skierowana ku podniebieniu dziecka i znajdowała się w tylnej części buzi. Zwaracałam na to uwagę i faktycznie trochę było lepiej, bo wtedy dziecku lepiej jest ssać.