Też taki maluszek to nie powie,na pewno jej to dokuczało , tez jej ciężej się podrapać jak na łydce, ale to i lepiej bo tego “niezaogniwiła” poprzez drapanie i szybciej zejdzie ![]()
A no też nie przewidzisz, co masz mieć z maści czy innych bo idac myśleniem to i to i to to pół apteki musialby człowiek miec przecież w domu żeby było w razie czego ![]()
Najważniejsze że się samo zmniejszyło. Są dał dzieci różne preperaty na ugryzienia i warto się w to zaopatrzyć
To teraz ja mam pytanie - podałam dziś synkowi pierwszy raz jajko i w miejscu gdzie miał kontakt z jajkiem ma zaczerwienienia i pokrzywke. Wygląda na alergie kontaktowa, jest też trochę marudny ale to bardziej wynika z tego że jest pora jego drzemki a jeszcze nie śpi.
Po umyciu pokrzywka i zaczerwienienia znikają. Miałyście tak kiedyś? Czy to oznacza alergię na jajko czy to tylko alergię kontaktowa?
Jeej to prawda
ale w sumie takie sezonowe produkty lepiej miec . Bo w sumie ukaszenia naweet komarow sa nie uniknione a w ogole o tym nie pomyslalam .
Nie miałam tak z hakiem ale mój ww mały ma taką alergię kontaktową. Wczoraj na przykład dałam mu buciki i chodził o ogródku i miał taką jakby pokrzywę przy kostce a potem mu zniknęła.
A tak mu się dzieje tylko przy jajku czy przy innych jedzeniach też zauważyłaś? A twój ogólnie na BMK nie jest uczulony? Bo ty stosowałaś specjalne mleko z tego co pamiętam
Jesli jest tylko w miejscu gdzie jadł to jest to alergua kontaktowa. Jakby była alergia na produkt to na ciele sie pojawia wysypka. Oczekaj kilka dni i sprobuj podać ponownie ![]()
A ja pierwsze przyznam słyszę żeby jajko uczuliło skórę przez dotyk, jak się zjada to tak i wywali krostki ale tak to nie ![]()
A tez nie otarł się w tym miejscu o coś maluch ? ![]()
Miał też podobnie po truskawce, ale uznałam że kwaśne więc mogło podrażnić skórę. Wtedy miał tylko czerwoną plamkę w miejscu gdzie był brudny, bez pokrzywki.
Dobrze pamiętasz że ma alergię na BMK, ale pediatra i chat gpt mówili że nie zawsze dziecko uczulone na BMK ma alergię na jajka.
@MamaSloneczka ewidentnie nie otarł się bo miał czerwone wszędzie tak gdzie dotykało go jajko - całe przedramię bo wysypał jajko na tackę i wsadził w to rękę, broda, policzki i pod okiem - w tym miejscu jajko mu się „przykleiło” do buźki podczas jedzenia.
@magdap_96 sprobuje podać po kilku dniach ale może w innej formie, najpierw żółtko a później białko. I bez zabawy jedzeniem. Teraz jest trochę marudny, ale nie wygląda jakby coś go bolało- bardziej przez to że nie mógł zasnąć
Jesli dziecko jest malutkie to innaczej odczuwa takie ugryzienia. Moze byc po prostu rozdraznione i po prostu nie drapc tego miejsca
Hej mamy…
piszę to już 1,5 h po zdarzeniu i po konsultacji lekarskich- jestem na dziecięcym SORrze właśnie z młodszą ![]()
Miałam jechać ze starszą aby sobie pojezdziala rowekiem bo dostała z pedałami i już z bramki wyjeżdżać miałyśmy i słyszę za plecami "Jezus Maria " mlodsza mojemu wypadła z rąk na głowę na plytki chodnikowe
on blady, ja blada, Starsza krzyk bo chce na rowerek, szybko na 112 dzwoniliśmy i ratownik mówił żeby od razu jechać na sos samemu bo będzie szybciej, no więc starsza tym rowerem z tatą pojechała a ja czekam do 22 na obesrwacji z żołądek jak słupełek…
Usg nie zlecone a tk to musiałoby być z znieczuleniem…teraz naszło tyle osób że to nie do wiary… jest czorno wręczz na urazówce …
O rany bardzo współczuję i życzę wam dużo dużo zdrówka !!! Oby wszystko było dobrze porobili badania jak najszybciej. Przesyłam dużo siły !!!
O kurczę, to ależ masz przypadek. A jak mała? W jakim jest stanie? Jak się czuję? Jak oceniasz jej zachowanie?
Jakie badania jej porobili oprócz tych co wymieniłaś? Nie robią żadnych badań główki ?
Jejku kochana … trzymam za was mocno kciuki . Dawaj znac jak serduszko sie czuje . Musi byc wszytsko dobrze.
Juz wiem o kim bede myslala dzis w nocy … nie potrafie sobie nawet wyborazic co czujesz teraz z mezem , bo moj żołądek tez wlasnie wyladowal w gardle
Dawaj znać co i jak i ściskam mocno żeby wszystko było dobrze
O kurcze współczuję i tobie i tacie bo przecież nie chciał żeby tak się stało. Ale co jak upadła to przytomna? Płakać zaczęła czy jak ? Dawaj znać będziemy czekać na informacje
Dziękuję Dziewczyny za troskę ![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Niedawno wróciłyśmy do domu , na szczęście.
Badanie fizykalne było - wg lekarza usg ani tk nie było potrzebne. Po upadku zaczęła płakać ale tak dziwnie bardziej miauczala jak kotek potem już zaczęła jęczeć z tego bólu, wtulila się jak nigdy we mnie i puścić nie chciała a starsza placz na całą wies bo chce na rowerek.
Córka z czasem zaczęła biegać i zaczepiać na korytarzu pacjentów- a przypadków była masa / rozcięte ucho na pół złamania , gorączki, wymioty - no przeróżności sie tam działy /
Finalnie obserwacja i przez 3 dni pilnować, aby nie biegała nie skakała.
Tata oczywiście blady najadl sie stracha ale on jest ciut nierozsadny - wie że obie jak węże się wiją i nie usiedzą na ręce spokojnie to jeszcze drugą ręką cos będzie robił i tak tu było - zaczal sie schylać po pampersy zeby do zmieszanych wyrzucić a nie raz bylo tez tak ze miał córki na ręce i jeszcze w domu np odkurzał…troche na nauczke i przwstroge a tyle razy mu o tym gadałam że to jest moment i właśnie ten momeny był kilka godzin temu ![]()
Córka spi , przez noc bede musiała wstawać do niej i sprawdzać, czy oddycha chyba.
Ciesze sie , ze wrociliscie do domu , od momentu jak przeczytalam Twoj wpis , myslalam o was non stop . Czasem chwila nieuwagi potrafi narobic stresu . Najwazniejsze , ze wsyztsko dobrze sie skonczylo. Duzo zdrowka dla serduszka
niech odpoczywa i nabiera sil na dalsze psoty
A Ty jak sie czujesz ? Ochlonelas juz ? Tez musisz odpoczac , bo taki stres jest bardziej meczacy niz maratony .
Bałam się o nią okropnie ![]()
W samochodzie mamy wózek wiec mówię aaa dobra biorę go na sor i nie żałuję bo w nim ją woziłam a inni rodzice Dzieciątka nosili na rękach
jedna też dziewczynka miała wózek . Ale z drugiej strony dobrze ze wózków nie było / nawet nie mam pojęcia czy wgl wózki dziecięce można brać na SOR) bo ciężko by bylo na korytarzach pacjentów przewozić na lozkach czy wgl na specjalnych wózkach jak ktos ma nogę nw gipsie czy czeka w kolejce na dalsze badania.
Małej też jesli by mieli robić tk to albo w nocy albo nad ranem pod znieczuleniem ogólnym i musiałaby być min 6 h na czczo - uff na szczęście bez tego się obylo.
Ja chłone teraz Asiu , wypieki mam na twarzy bo stres wychodzi u mnie zawsze po zajściu a też w trakcie tej akcji szybkie dzialanie , a potem dochodzi do mnie co i jak i myślenica . Słupełek dalej w żołądku
![]()
Dobrze , ze mialas ten wozek , bo napewno Tobie bylo łatwiej . Jesli mala nie potrzebowala tk to dobrze , bo znieczulenie ogolne to nic fajnego .
A maz ? Moze chodzcie do malej na zmiane , musisz odpoczac . I jak starsza coreczka ?
Szczerze mowiac to nie wiem jak to z tymi wozkami na sorach jest , ale jesli nikomu nie przeszkadzal to pewnie nie ma problemu zebtly taki miec .
Dobrze , ze szybko dzialalas . Ciezko pod taka presja i w stresie zachowac trzeźwosc umyslu
To najważniejsze że wszystko w porządku jak narazie i oby tak było dalej. Ja też często tak robię że trzymam małego na rękach a druga coś robię by skróci czas wykonania ale jak widać to nie popłaca i warto to przemyśleć.
Dobrze że już jesteście w domu ale i tak pewnie cię czeka cięższa noc bo będziesz zaglądać do niej czy wszystko ok, czy śpi spokojnie i nic się nie dzieje. I będziesz czekać przez 3 dni jak na szpilkach czy ok…. Ja tak miałam jak młody mi z łóżeczka spadł jakoś tak też trochę na główkę chyba bo szedł na czworakach a jak spadł to leżał na plecach jakby fiknął koziołka ![]()
Dopiero na SORze czy w szpitalu uświadamiamy sobie ile jest chorych dzieci lub właśnie z różnych nagłych wypadków.
Dawaj znać jak po nocy