Mój maluszek ma 11m i już potrafi się czasem sam bawić ze soba
wyciąga sobie zabawki z pudła z zabawkami
Zdecydowanie! Mój syn zazwyczaj sam sobie wymyśla zabawy. Myślę że dzięki temu jest bardziej kreatywny
Jak najbardziej uważam że takie nudne chwilę też są potrzebne w życiu dziecka ponieważ wtedy ich kreatywność na zabawy się rozwija , ich pomysłowość nie zna granic . Moja córka kiedy jej się nudzi wyciaga zazwyczaj kartki i przybory plastyczne i coś klei po swojemu , ostatnio zrobiła miotełki do kurzu , miała w pudełku drewniane patyki i piurka żółte , przykleiła je na klej i patyk też ozdobiła . Co prawda te piura leżały wszędzie później ale miała frajdę z tego . I pomysły zazwyczaj przychodzą jej z nudy .
Oczywiscie, ze tak!
Cytujac Kubusia Puchatka, “z niczego powstaja najlepsze cosie”. Im czesciej dziecko sie nudzi tym szybciej znajduje znajduje super zabawe.
Bardzo sie ciesze ze mamy kawalek ogrodka bo wyjscie na dwor zawsze dostarcza mnostwa zabaw. Poza tym ze wymyslanie nowych zabaw rozwija kreatywnosc to i wyobraznie
czasem tylko trzeba moderowac, bo bez tego moj starszak wraca do domu bez kawalka czystej skory ![]()
Dziękujemy za podzielenie się doświadczeniem
![]()
Dziękujemy za wypowiedź
![]()
Same plusy dla dziecka i rodzica
![]()
Dziękujemy za wartościową wypowiedź
![]()
Uważam, że tak czasem mniej oznacza lepiej, mniej zabawek , hałasu czy miejsc, gdzie jest dużo obcych ludzi.
Sama widzę po moim synku, że gdy ma mało bodźców i jest pozostawiony sam sobie bawi się najlepiej, a tak szybko się stresuje lub denerwuje. Myślę, że i my dorośli mamy podobnie, że wolimy czasem domowe zacisze od tego co otacza nas dookoła ![]()
![]()
Zdecydowanie tak! Uważam, że nuda to najlepszy zapalnik dla kreatywności. Widzę to po mojej córce odkąd Elianka już stabilnie siedzi, czasem po prostu zostawiam ją z kilkoma bezpiecznymi przedmiotami na macie i obserwuję z boku. To niesamowite, jak zwykła drewniana łyżka czy szeleszczący papierek potrafią ją zająć na dłużej, gdy nie podsuwam jej gotowych zabawek grających. Takie chwile uczą ją skupienia i własnej inicjatywy. Nuda pomaga mojej córce wyciszyć się przed pójściem na drzemkę.
Brudne dzieci to szczęśliwe dzieci ![]()
![]()
![]()
Gorzej ze szczęśliwością dorosłego ![]()
![]()
![]()
Jak się ma pralkę i różne preparaty do czyszczenia to da się radę ![]()
Nie zawsze schodzi. Zwłaszcza jak masz alergika w domu i dużo preparatów uczula
Alergik to zupełnie inna sprawa…
Chyba że dziecko wysmaruję sobie flamastrem twarz to już go nie wypierzesz ![]()
Ja właśnie taki alergik jestem właśnie i dzieci boję się czymkolwiek myć. Raz córka dostała uczulenie od firan i teraz wszystko piorę w dziecięcych ![]()
Aaaa to wtedy nie ![]()
no to wtedy niezła zabawa jest
Moja córka ma uczulenie na słońce. Do przedszkola musiałam zanosić zaświadczenie ponieważ w wakacje ona ma takie plamy że oczywiście rodzice zaczęli posądzać nas o jakieś liszaje i tym podobne
Moja znajoma ma córkę która ma uczulenie na słońce i w lecie siedzi w domu albo chodzi w bluzach z kapturem i długich spodniach. Masakra przypadłość