W życiu nie powiedziałbym że banan może uczulać, chodzi mi o to że banan nie zawiera w sobie białka albo inaczej ja nie kojarzyłabym żeby banan zawiera białko ryż to wiem chociaż on jest najmniej uczulający.
To domyślam się że próbowanie jakichkolwiek kasz to też jest super loteria
Widziałam że pisałaś o badaniach, podobno badania też nie są miarodajne przed ukończeniem bodajże 3 roku życia w związku z tym że dziecko może na coś nie być uczulone a będzie wychodziło że jest uczulone przez krzyżówki i odwrotnie
1 polubienie
@usmiechnietaMama dzięki wielkie, że wspomniałaś o tym Facebooku! To genialny pomysł, bo na takich grupach dla mam jest przecież cała kopalnia wiedzy i życiowych porad. Masz może pod ręką jakiś link albo chociaż nazwę? Z chęcią podglądnę, bo to mega ważny temat!
Ja myślę że można po prostu wpisać w wyszukiwarkę FB hasło albo nazwę tej choroby i ci się wyświetla grupy z tym związane o sobie wybierzesz do której chcesz dołączyć
1 polubienie
@Mamilove Bardzo dziękuję za miłe słowa i wsparcie!
To naprawdę dużo dla mnie znaczy. Też mam nadzieję, że uda mi się tu znaleźć kogoś, kto przechodzi przez to samo, bo w grupie zawsze raźniej.
@MamaMalychStopek Masz rację, tak zrobiłam i już znalazłam fajną grupę! Zgłosiłam się o dołączenie, mam nadzieję, że dowiem się tam czegoś więcej.
1 polubienie
@MamaMalychStopek Na szczęście z FPIES w zdecydowanej większości przypadków się wyrasta! Lekarze mówią, że układ pokarmowy i odpornościowy maluszka muszą po prostu dojrzeć. Zazwyczaj problem znika około 3. lub 5. roku życia. To jedyna myśl, która podtrzymuje mnie na duchu, choć teraz to rozszerzanie diety to rzeczywiście ogromny stres i chodzenie po omacku."
1 polubienie
@LawiBlue Dziękuję za radę! Zapytam naszego lekarza prowadzącego na najbliższej wizycie, czy warto spróbować i czy w naszym przypadku to pomoże rozluźnić brzuszek. Na pewno nie zaszkodzi się dowiedzieć. 
1 polubienie
@AnetteSo To prawda, z tym bananem i ryżem to dla wielu osób szok, bo przecież od tego zazwyczaj zaczyna się rozszerzanie diety. Przy FPIES niestety nawet takie z pozoru bezpieczne produkty potrafią wywołać silną reakcję, więc testowanie kaszek to rzeczywiście ogromna loteria i ciągły strach.Co do badań – lekarz kazał nam zrobić testy, żeby potwierdzić, czy to, co się stało, to była anafilaksja, czy coś innego. I niestety, testy to potwierdziły, to była anafilaksja…Bardzo się martwię, bo córka ma już 11 miesięcy, a nie próbowała jeszcze nawet ryby czy nabiału, które są przecież klasycznymi, silnymi alergenami. Najbardziej jednak serce mi pęka na placu zabaw. Inne dzieci biegają tam z chrupkami kukurydzianymi czy herbatnikami, a moja córeczka też tak bardzo by chciała je zjeść, patrzy na nie, ale niestety nic jej nie wolno dać… To naprawdę boli, bo człowiek chciałby dać dziecku wszystko, co najlepsze, a trzeba bez przerwy uważać.
1 polubienie
@Mamamalwi Bardzo dziękuję za współczucie! Córka ma teraz 11 miesięcy, więc jesteśmy w takim wieku, że maluch już bardzo interesuje się jedzeniem dorosłych i chciałby spróbować dosłownie wszystkiego ze stołu. To sprawia, że jest nam jeszcze trudniej, bo musimy non stop pilnować każdego kęsa i ukrywać przed nią niektóre produkty, żeby nie prowokować kolejnego ataku.
@Mamamamusia Ja też zupełnie nie wiedziałam o istnieniu FPIES, dopóki sami nie zderzyliśmy się z tym problemem u córki. To wciąż bardzo mało znany temat, nawet wśród niektórych lekarzy.
Tak informacyjnie bo jesteś nowa albo dawno Cię nie było. Jak chcesz odpowiedzieć wielu osobom w jednym komentarzu to wystarczy użyć @ (malli).
Lepiej sie czyta jeden długi komentarz niż na przykład 5 oddzielnych
1 polubienie
Pierwsze słyszę , nie wiedziałam o tym
Tak sobie pomyślałam, że nawet pójście dziecka do żłobka to jest wielki problem, ale mówisz zwykły plac zabaw to zagrożenie, jak dzieci chcą się dzielić właśnie np. Chrupkiem
No o tak moim zdanie to super że z tego się wyrasta. To daje nadzieję na normalne życie w przyszłości ale faktycznie ten stres przez 2-3 lata to może być wykańczający
Jejku to jak opisujecie to serio ciężko
@Tetiana2525 moj potrafil wszystko z nabialem zwrocic ale z czasem bylo to tylko na niektore produkty zawierające nabiał tak samo z kupą z krwia ale nikt nie robil az tak diagnostyki
u nas poprawa byla dopiero po ponad roku. oby u was sie poprawilo szybko lub znalazła jakas dobra pomoc na to🫶🏿