Tak, byłam zaskoczona, bo nie spodziewałam się takich uczuć. Pomogło mi rozmowa z rodziną
Tak, to ważne, żeby o tym mówić, wiele z nas czuje się z tym samotnie
Nigdy nie słyszałam o takim okresleniu
Nie słyszałam tej nazwy , ale słyszałam o tym stanie. I oczywiście go miewałam , to takie zmiennie nastroje , buzowanie hormonów. Także zdarzało mi się to odczuwać. Ale chyba ciągle to mam
@CanpolBabies_Redakcja to prawda - o tym co trudne mało się mówi. Często ciążę / porody / macierzyństwo się (niestety) idealizuje.
Tak i jeszcze text ciąża to nie choroba
Oj tak, a tekst “ciąża to nie choroba” potrafi zagotować… Zwłaszcza jak ledwo się człowiek rusza, wszystko boli, a ktoś oczekuje, że będziesz śmigać jak przed ciążą.
Tak zdecydowanie za mało .
Oj niestety , ale to często „standardowy” tekst , który można usłyszeć od wielu ludzi….
Tak ciąża to nie choroba. Ale gdyby zobaczyli matkę w 8 miesiącu ciąży jadąca na rolkach to powiedzą nienormalna. Ludzie zawsze znajdą coś do czego się muszą dowalić
No właśnie! „Ciąża to nie choroba” to taki klasyk, który potrafi wkurzyć. Każda ciąża jest inna, a niektóre dni to prawdziwe wyzwanie zmęczenie, bóle, mdłości… a oczekiwania, że wszystko ma być jak dawniej, potrafią naprawdę dobić