Dołącz do Mam Testerek! (styczeń 2026)

U nas obecnie 2 dzieciaczki zasmarkane i odkurzacz pracuje na pełnych obrotach niestety:/ powiedzcie kiedy się te infekcje skończą, bo już naprawdę jestem zmęczona tym wszystkim :frowning: i martwieniem się szczególnie…

U mnie mój mąż podkradał dzieciakom te chusteczki, i również polecamy dla doroslych nie tylko dzieci :grinning:
@Kasiunia1034 potwierdzam co pisała @asiam1 odnośnie tego przenośnego, także mamy i jesteśmy zadowoleni jak jedziemy z dzieciakami do dziadków zabieramy go ze sobą, w sumie jest w mojej torbie do wózka włożony cały czas bo jest naprawdę poręczny.
@ironiczniepateyczna u nas jak narazie najstarszą dopadło i męża najmłodsze dzieciaki są jak dotąd zdrowe. I mam nadzieję że tak zostanie. Chociaż córka kaszle ciągle i gania po calym domu…staram się w miarę wietrzyć mieszkanie ale przy maluchach to wiadomo szybko mogą załapać, ich przeziebienia boję się najgorzej bo wtedy strasznie marudne są.

2 polubienia

To martwienie się nigdy nie kończy :disappointed: syn jutro idzie na szczepienie i ja już przeżywam :sob:

1 polubienie

Ja swojego starszaka nie puszczam do przedszkola bo boje sie, że cos przywlecze do domu i pozaraza noworodka :crazy_face:
Aczkolwiek gile jakies mu sie zaczynaja i skad? Nie mam pojecia :crazy_face:

1 polubienie

Te wirusy to chyab never ending strory.

@Efektdomi ile czasu.masz zamiar trzymac starszaka w domu ?

1 polubienie

Jej u nas też już od miesiąca wiecznie coś

1 polubienie

Ja to nie wiem jak to zniosę. Ja przeżywam a on się jeszcze nie urodził :face_with_peeking_eye: Wczoraj płakałam 2 razy bo mało się ruszał i debatowałam czy jechać czy nie na izbę i było słodycze i woda i to i tato i stukanie i pukanie w ten brzuch żeby wstawał aż w końcu się ruszył po płaczu moim oczywiście. A dzisiaj dla odmiany się mści i od 1,5 h kręci w kółko :face_with_peeking_eye::sweat_smile: zwariuje a ja się urodzi to już w ogóle

2 polubienia

Wiesz co, ja z nim byłam w grudniu w szpitalu z powodu choroby i tak się boje, że znowu byśmy mogli tam wylądować i to z 2jką dzieci, że na razie niech siedzi przynajmniej do momentu aż ten sezon infekcyjny się uspokoi, bo z tego co każdy mowi to wszyscy chorzy :face_with_peeking_eye:

2 polubienia

Tak pytam bo Synek w styczniu byl 1 dzien przez te zawirowania z plytkami i infekcjąi. I widać, ze brakuje mu dzieci.
Dzisiaj byl maż z nim na badaniach zaleconych przez hematolog. Wysłałam wyniki do przychodni i pediatra ma skonsultować.
Jakby bylo ok to moze chociaz teraz tydzien pochodzi i zalapie sie na bal karnawalowy.
Potem są ferie w zlobku.
I jak wroce z córeczka do domu to na pewno będzie w.domku dopóki bedzie mąż. A potem właśnie się zastanawiam co i jak.

Naszemu tez meeeega brakuje dzieci i poprosil mnie czy moze isc w piątek tydzien temu do przedszkola :face_with_peeking_eye: poszedł! Ale pozniej juz nie chcial :sweat_smile:
Tak to ratujemy sie towarzystwem kuzyna i kuzynki, czasem jezdzi do nich sie pobawic

1 polubienie

A ile myślisz go jeszcze tak mieć w domu ? :slightly_smiling_face:

Bacznie przyglądam się Waszej rozmowie :slight_smile: i sama nie dałam starszej do żłobka ze względu na noworodka w domu :slight_smile:
A tak się biłam z myślami że hej , dopiero psycholog mnie uspokoiła że dziecko do 3 r.z. ma najlepiej przy mamie i az tak bardzo rówieśnicy nie sa potrzebni , wiadomo na bawialne czy place zabaw chidozmy , spacerki wozkiem, czy sklepu żeby kontakt ze światem był.

Synek chodzi od listopada 2024. Takze nie chciałabym go teraz odciąć. Ma już swoich kolegów. Chętnie bierze udzial w aktywnościach proponowanych przez ciocie. Po sasiedzku dzieci malych brak.
A zostalo pare miesiecy bo od września przedszkole. Teraz ma od 20 grudnia przerwe i naprawde widac różnice w zachowaniu.
No i kiedyś pediatra jedna nam powiedziala że przeciez i tak mąż do pracy bedzie chodzil. Wiec też może coś przywlec do domu…
Dlatego teraz tak się bije z myślami co zrobic.

1 polubienie

Jeszcze styczen i luty go przetrzymam, u mnie juz nie taki maluszek @MamaSloneczka bo w marcu bedzie mial 5 lat, także widze ze czasami brakuje mu dzieci, dlatego jak w jakis dzien chce isc to mowie, że spoko. Tylko widze, że teraz jest wielkie bum infekcyjne (nawet na porodowce gdzie rodziłam byl zakaz odwiedzin).

Od marca juz raczej na pewno go puszcze coraz częściej, a może już w 2giej polowie lutego :woman_shrugging:t3:

2 polubienia

@Efektdomi czyli maż nie mógł przyjechac? Dopiero odebrać?

Mogla byc tylko jedna osoba czyli u mnia mąż i były wyznaczone godziny :blush: czyli nie było pielgrzymek tylko zazwyczaj z kobietami byli partnerzy

1 polubienie

No właśnie teraz z tym wietrzeniem nie takie proste
@daga1271 no właśnie my mieliśmy szczepienie tydzień temu i Maciuś ma drugi dzień gorączkę wieczorem i zastanawiam się czy to jeszcze NOP czy złapał od starszej :confused: obserwujemy i jak tak dalej będzie to jutro idziemy do lekarza.
Niby nie ma tragedii, bo jest poniżej 38, ale w nocy jest przyklejony do mnie i muszę czuwać.
@Efektdomi @Kalusia161 no właśnie u nas nie robiliśmy przerwy, bo mąż i tak pracuje w banku i ma kontakt z ludźmi. Poza tym i tak złapał Katar dopiero teraz jak ma półtora msca.
Wiem ile kosztowała córkę adaptacja i widzę jak lubi tam teraz chodzić i szkoda mi jak nie chodzi.
Dzisiaj na przykład mieli bal karnawałowy i ją ominął :confused:
@Mamamamusia oj tak :confused:
@Kasiunia1034 no niestety i tak bez końca. Jak bd dorosłe też bd sie przejmować.
Jeden plus, że teraz często wizyty u lekarza i człowiek spokojniejszy ja nie wiem jak kiedyś kobiety nie zwariowały bez USG.

Po tygodniu od szczepienia to już chyba nie powinno być żadnych objawów gorączki :wink: pierwsze 2-3 dni raczej więc całkiem możliwe że Twój Maluszek coś podlapal od siostrzyczki :pleading_face: może właśnie warto żeby lekarz Was osłuchał, nie zaszkodzi sprawdzić :heart:

Ja niestety nie bylam taka madra i mloda chodzila do przedszkola… od zeszlego tygodnia walczymy z grypa, po 39st goraczka… Gucia musialam za sciana trzymac, zeby ich od siebie odseparowac…
Zmeczyla mnie ogromnie ta choroba. Na cale szczescie zostal juz tylko kaszel.
A u corki z 25dzieciakow do przedszkola obecnie 5chodzi.

1 polubienie

Syn w sobotę idzie na bal przebierańców na salę zabaw. Zamówiłam strój strażaka, ciekawe czy założy :smile:
@MamaSloneczka mój syn dopiero niedawno zaczął się interesować dziećmi, ale myślę że kuzyni mu na razie wystarcza, muszą :smile: