Ojj jakos dla mnie to troche dziwne ![]()
Ja niestety nigdy nie dostalam zawsze musialam sama kupic a to na pewno duze odciazenie , dla tego nieraz tez patrze za uzywanymi w dobrym stanie nieraz mozna kupic fajne
Ja zazwyczaj jak coś dostaje to staram się dać jakiegoś pieniążka dla ich dzieciaków bo przecież wiadomo, że to kiedyś wszystko kosztowało i oni za to zapłacili, a nowe rozmiary na pewno im się przydadzą.
Teraz po córce to nie wiem narazie trzymam ale może się w rodzinie urodzi jakiś dzidziuś to wtedy podaruje. Jak nie to zacznę wystawiać na vinted po prostu może komuś się spodobają i ktoś kupi.
Po synku chyba na bieżąco będę wystawiać już to co będzie za małe. Wtedy będzie łatwiej to ogarnąć.
Myśmy dostali trochę rzeczy bo mam chrzesniaka 2 llata starszego od Synka. Ale teraz jak coś potrzebują to znowu My dajemy /oddajemy bo urodzil sie kolejny chlopiec ![]()
A sporo rzeczy kupowaliśmy nowych i dosyalismy w prezencie także jest się czym wymieniać.
Właśnie najgorzej jak ktoś nawet za to dziękuję nie powie tylko jeszcze ma waty że mu się coś dało. Ja już nie daję nikomu wystawiam za grosze na vinted. Od znajomej jak dostałam dwa pudła i nie chciała nic za to to kupiłam bon do hm żeby coś dziecku kupiła w zamian. Od kuzynki też dostawałam sporo rzeczy ale powordialam że nie chcę za darmo więc powordIala że za Pampersy dla mniejszego dziecka więc każdy zadowolony
Ja tam wszystko biorę
nawet mówią że lepiej takie używane, bo już porządnie wyprane i noworodki lepiej to znoszą. A kupić wszystko na raz to ogromny koszt wychodzi
Ale słabo, ja zawsze coś kupuje małego albo jakieś słodycze daje. Jak nie chcieli to mogli powiedzieć ![]()
Dokładnie, szczególnie że zanim przygotowaliśmy paczkę ubrań zapytaliśmy czy potrzebują bo mała już wyrosła z 56 i 62 i że mamy takie hm i smyk głównie
Super ze tak sie mozna dogadac, a nie ma co na sile tez kogos uszczęśliwiac niektorym chociaz bys stanela na glowie nie dogodzisz
Tak to prawda dla takiego maluszka mowia wlasnie ze lepiej jak juz bylo kilka razy prane
chętnie wezmę udział i przetestuję wasze produkty. Myślę, że aspirator jest bardzo wygodną opcją na wyjazdy a termometr ułatwi pomiar przy bardzo ruchliwych dzieciakach i wygląda na wygodniejszy od tradycyjnego ![]()
Dlatego już nic nie proponuje nikomu ![]()
ja jestem zadowolona jak ktoś mi coś da z ubranek zawsze się przyda a jeszcze jak wiadomo po kim to jest to ja nie mam nic przeciwko
@Karcia no jak ktoś nie jest zadowolony i widać to faktycznie bez sensu na siłę kogoś uszczęśliwiać.
Ja też biorę jak dają, moja mama kupiła w cichu takie śliczne naleńkie buciki , wyprała je i dała dla wnuczki
są tak słodkie córka pięknie w nich wyglądała. Jak dobrze wyprane mogą być i z ciucha .
Trzeba pamiętać jednak że butów, szczególnie dotyczy to dzieci, nie powinno sie nosić po kimś ponieważ może to zniekształcać nóżkę, chód itd. Może być tak że dziecko które wcześniej nosiło but miało jakaś wadę i przez to zniekształciło go a kolejne nosząc je będzie w takim zniekształceniu uczyło się chodzić i nabywało go.
Dokładnie. Butów nigdy nie kupowałam używanych raz przez to, że można utwardzić wady, a dwa, że samo pranie ich tak nie wysterylizuje/zdezynfekuje od wszystkich bakterii i grzybów
Tak wszedzie piszą o butach - ale w przypadku dzieci juz chodzacych.
Jak to niechodki to inna sprawa.
Ja też wolę dodać te parę groszy i kupić nowe buty niż dziecko ma chodzić w używanych. Każdy ma inną postawę i inne wady i później dziecko nabywa. A ja mam bzika na tym punkcie.
Mam te same zdanie. Choć u mnie w okolicy ciężko o buty do rozmiaru 20. Cale szczecie udalo sie pare par chwycić
No tak, chodzi głównie o chodzące