W elektryczny laktatorach sa opcje ustawienia mocy wiec spokojnie ![]()
Ale też trochę zależy od laktatora. Bo jak miałam Neno Perfetto to uzywalam tam poziom powiedzmy 4 i nic mnie nie bolało nie ciągnęło. Potem kupiłam podwójny Neno Bella Twin i uzywalam na 1 to masakra jak ciągnął. Ale Perfetto uzywalam te żeby dokarmiać, a Bella to już 6 ra dziennie, może też dlatego.
To jeszcze jedno pytanko moze glupie
czy uzywanie laktatora elektrycznego zmienia ksztalt i wyglad piersi?
Ja nie zauważyłam żadnej zmiany a jestem po dwójce ![]()
Ja miałam z Canpol to super był bo można było ustawić moc i częstotliwość więc najpierw się ustawiało na lekkie i wolne a później zwiększało się
To racja ja przy córce też korzystałam z manualnego ale 16 lat temu niemmoglam sobie pozwolić na elektryczny bo one dopiero wchodziły i były dość drogie. W ogóle wszystko było inaczej
Ooo wygląda bardzo fajnie. Ciekawa jestem, czy jest odrobinę lżejszy od Handsfree.
Podczas używania laktatora nie zauważyłam nieestetycznych zmian na piersiach ![]()
Wg mnie jest jakaś różnica, ale to raczej kwestia karmienia piersią. Jak na poczatu miałam problem z wklęsłymi brodawkami to teraz na pewno już nie mam tego problemu
po zaprzestaniu karmienia to te piersi takie “puste” są, ale u mnie po kilku miesiącach się wypełniły. No i na pewno trochę opadły
ale jak mówię te zmiany to kwestia karmienia piersią a nie laktatora.
Myślę że piersi się zmieniają, ze względu na to, że się karmi piersią, a nie że używa laktatora, wiadomo, że będą trochę takie “flaki” ale z czasem myślę że trochę wrócą do formy.
Mialam tak samo laktator reczny to bylo najgorsze co kupilam zaraz musialam zmienic na elektryczny
Najlepszy jest elektryczny , zaden inny
Mysle ze raczej nie zmienia to wygladu ![]()
Teraz to jednak wygoda jest, wszystko jest na rynku. Konkurencja bije się o klienta. Chociaż z drugiej strony tyle wszystkich gadżetów dla malucha, że ciężko się zdecydować ![]()
Aa tak na prawde maluch az tyle to tego nie potrzebuje ![]()
Oj tak,a najlepsze że każdy nowy gość przyjeżdża z jakąś zabawką dla dziecka,a później się człowiek zastanawia co z tym zrobić i gdzie to trzymać ![]()
To prawda dla tego ja sie juz mocno powstrzymuje od takich zakupow
To prawda, a najgorsze są chyba takie zabawki duze
u nas jest corka z lipca a synek z sierpnia. Wiec w sumie rodzina przyjeżdza tak posrodku. I jak mała kończylq roczek a syn 2 latka to jakas ciotka wyskoczyla z kuchnia drewnianą a zeby młody nie czul sie poszkodowany to warsztat
i kombinuj gdzie im to postawić.
Oj tak mi to juz sie miejce konczy na takie zabawki ![]()
Oj tak - trzeba sie czasem nakombinować. U Nas kuchnia Malego stanela ostatecznie… w korytarzu przy kuchni domowej bo akurat tak sie udalo ze nie przeszkadza. W pokoju nie bylo szans jej dac