Była z tych mniejszych powiedziałabym, aparatury między sobą się bardzo różnią.
Dokładnie, więc myślę że nie ma co panikować. Jednak jak widać błędy w pomiarach masy mogą być bardzo duże.
Pamiętaj, że na podstawie USG można tylko oszacować przewidywaną masę płodu, a im bliżej do porodu tym trudniej jest ją dokładnie ocenić i większy jest margines błędu.
Jeśli faktycznie Twoje dzieciątko będzie duże to w takich sytuacjach zazwyczaj wcześniej wywołuje się poród- tak, żeby dziecko było donoszone, ale nie czeka się do 40. Tygodnia.
U mnie w dniu porodu wedlug USG dziecko miało mieć max 3kg , urodził się 3880 także z przymrużeniem oka trzeba na to patrzeć