Warto się udać, by dziecko się nauczyło wymawiać, by nikt nie śmiał się w późniejszym czasie...
Moze to powód zbyt długiego ssania smoczka?
Moja córka nigdy nie miała smoczka a R nie wymawia. Co dziwniejsze jak zaczynała mówić to R ładnie mówiła i umiała tak językiem robić jak motorówka a teraz R nie potrafi wymawiać.
Ja dlatego zapisałam córkę do logopedy bo chce żeby sprawdzić co jest nie tak i jakieś fajne ćwiczenia do zastosowania.
Ja się już zastanawiałam czy problem nie tkwi w wezidełku.
Powody mogą być różne najlepiej skonsultować z logopedą
Madzia ale też dziwne ze wcześniej mowila a teraz już nie.
Anisss ja się cieszyłam, że ładnie mówi a potem właśnie R przestała i jeszcze jej się zdarza, że jak szybko chce coś powiedzieć to zjada wyrazy a wcześniej też takiego problemu nie mieliśmy
madziia u mnie jest dokładnie to samo! Syn 2,5 roku a zamiast r mówi j, kiedyś ładnie r wymawiał i też robił różne brum brum, pyr pyr itd.
Czytałam, że na literkę r dziecko ma czas do ok 4-5 roku ale jeśli Cię to niepokoi to jak najbardziej warto pójść do logopedy. Jest masa ćwiczeń na wymawianie literki r pewnie Wam doradzi coś konkretnego i powie jak ćwiczyć.
Dlatego my już za kilka dni mamy umówioną wizytę bo warto poznać nowe metody ćwiczeń i przyswajania litery aby prawidłowo wymawiać. Taka wizyta z pewnością nic nie zaszkodzi a może przynieść wiele dobrego i wartościowego co będzie w przyszłości procentować
MałaZołza Madzia to nie wiedziałam, że tak może być, że wymawiało dziecko a teraz nie;/
Ja ssałam długo smoczek , ale czy to miało wpływ? U mnie starsze siostry też nie potrafiły, ale się nauczyły, mi się nie udało:D
Bardzo długo miałam problem z R mimo że chodziłam do logopedy to mama mówi że dopiero na 7 lat potrafiłam dobrze wypowiedzieć. Ale ogólnie bardzo szybko mówię przez co w dzieciństwie się jąkałam więc to było numer 1 terapii
Myślę że wszystko jest do wyćwiczenia
Tak myślę że najlepsza opcjavedzie wizyta u logopedy. Mój syn też chodzi, i w szkole też ma zajęcia. Też problem mamy z literka r
Tez myśle, ze logopeda to dobry wybór. Pamietam, ze u mnie w przedszkolu był dla dzieci, które miały problem z wymową pewnych liter/slow.
na pewno technika i cwiczenia poszły do przodu niż te 30 lat temu, więc taka wizyta na pewno się przyda.
Syn właśnie w szkole ma i pani działa cuda. Syn jak przychodzi to ciągle sobie powtarza to czego go nauczyła. I wszystko wie, tak dobrze wytłumaczy. Dodatkowo daje ćwiczenia do domu. Mają zeszyty i tam wklejają zadania ;) Poprawa jest. Dodatkowo po szkole chodzi na zajęcia dwa razy w tygodniu
Myślę, że 5 lat to dobry czas do logopedy. Nie wymawianie R to popularna przypadłość i pewnie im wcześniej się zacznie ćwiczenia tym lepiej.
Tak też myślę że 5lat to już odpowiedni czas. Syn teraz w zerówce poznaje literki, czytanki doszły. I bardzo mu pomogły te zajęcia z logopeda
w przedszkolach jest logopeda, ale właśnie od 5 roku życia tzn dla tych dzieci, więc pewnie w tym wieku już trzeba obowiązkowo pracować z dziećmi, które mają problemy
W internecie tez jest sporo takich wierszyków wiec jak ktoś ma ochotę to może poćwiczyć z maluchem ;)
Zawsze to krok do przodu
Tak dużo jest w internecie takich ćwiczeń, zadań