Dzień Babci i Dziadka 2026

Ja miałam rok temu taki dylemat hahaha finalnie córka się urodziła 26, więc teraz będziemy mieli pierwszy dzień dziadka i babci :grinning::rofl:
My nie szalejemy, wywołujemy zdjęcie w ramkę i do tego czekolada albo jakąś dobrą kawą/herbata

Ja też na pewno będę płakać. Jak mąż się przebrał za Mikołaja i syn poszedł mu drzwi otwierać to się wzruszyłam, to.co dopiero jak jakiś wierszyk będzie mówił.

1 polubienie

Ja u starszych zawsze płakałam :face_holding_back_tears:i nie dało się tego zatrzymać a najlepiej przy pierwszym to jedna mamuśka mówi nie martw się przy pierwszym dziecku tak jest potem przechodzi :rofl: no chyba tylko jej bo u każdego mam do dziś to samo :face_with_peeking_eye::grin:

Ja wam powiem ze potrafie sie wzruszyc jak obce dziecko spiewa czy nowi wierszyk na dzien mamy czy babci :speak_no_evil::speak_no_evil::speak_no_evil:

Bo to takie słodkie :face_holding_back_tears:

Istnieje też szansa, że 24 w moje urodziny :face_with_peeking_eye::grinning: chociaż wolałabym żeby takie święta były tylko dla jednej osoby z rodziny, no ale jak już młody by tak postanowił to niech tak będzie :sweat_smile::grinning::heart:

1 polubienie

U mnie najstarszy urodził się 23.11 tego dnia co moja mama a średni 24.12 jak teść no i Wigilia :sweat_smile:

1 polubienie

Ja tam po drugim porodzie to jeszcze bardziej się wzruszam. Na pewno podejście przy drugim dziecku się zmienia. Ostatnio jak byliśmy u neurologopedy z synem, to było widać kto jest z pierwszym dzieckiem, bo Ci rodzice tacy przejęci, zmęczeni i spoceni wychodzili z tego gabinetu. A my się wgl nie przejmowaliśmy tym że syn przez 2 minuty płakał, bo wiadomo że musi go zbadać i pokazać ćwiczenia.

Ja u lekarzy też mam takie podejście jak trzeba to trzeba z córką która po urodzeniu była 1,5 miesiąca w szpitalu to pielęgniarki były w szoku że jestem taka opanowana, ale już sprawy typu przedstawienia, albo laurki z rana w dniu urodzin to mnie rozkleja do dziś a już mam czwórkę dzieci :face_holding_back_tears:

Zazdroszvze tego opanowania , moja mala urodzila sie z zapaleniem pluc … wylam … prawie , ze non stop . Jak przychodzili lekarze “przdluzac” nam pobyt w szpitalu to byla dla mnie masakra emocjonalna

Moja urodziła się z wadą serca, Fakt co przeżywałam w domu to tylko ja wiem była masakra :face_holding_back_tears: ale co do badań wiedziałam że muszą je zrobić - dla jej dobra z drugiej strony czekanie na wyniki to koszmar do dziś :pensive: ja 2 tygodnie po porodzie miałam -15 kg :pensive:

1 polubienie

Domyslam sie jak bardzo musial “zjadac cie” strach
Takie sytuacje sa najgorsze , czlowiek wie , ze robi sie to dla malenstwa i , ze trzeba byc silnym , ale jednak rozpadasz sie od srodka .
Sciskam mocno :heart: oby juz teraz przychodzily same dobre wiadomosci

1 polubienie

Najlepszym prezentem jest czas spedzony z Dziadkami wiec wybieramy sie w odwiedziny z ciastem.
A jesli chodzi o prezent-w tym roku wyreczyla mnie starsza corka bo rysowala laurki dla dziadkow od siebie i Gucia.

Wlansie też tak uważam , moi rodzice są jeszcze dość młodzi i myślę że to jeszcze nie pora na te wszystkie babciowe herbatki itp

1 polubienie

Nie no oczywisxie , ze nie . Wlasnie wyzej pisalysmy o tym , ze szkoda , ze te gotowe prezenty czesto przedstawiaja wizerunek takiej starszej pani “babuni” i z dziadkami to samo takich “dziadziusiow” a przeciez moja mama i tata tez sa mlodzi i dostala bym w leb za takie postarzanie ich , zreszta ich tez nie kreca jeszcze takie etui na okulary z napisem “najlepsza babcia” czy cus

No cóż…. Ja mam problem bo termin miałam na 30.01 i szykowałam wczesniej podarunek żeby pozniej nie latać na szybko … i dlatego zdjecie maja z USG wnuczki :sweat_smile: Już urodziłam i chyba wywołam jeszcze osobno zdjęcie córki :sweat_smile::sweat_smile:

6 polubień

Tak, ja podtrzymując tradycje zamówiłam fotoksiążki ze wspomnieniami wspólnych chwil z dziadkami z poprzedniego roku :smiling_face_with_three_hearts: dokupiłam ręczniki personalizowane i jeszcze jutro wybierzemy się z córką po składniki na ciasto wiśniowe oreo i upieczemy przed wyjazdem do babć i dziadków :cake::cherries:

1 polubienie

O mniam …. Nawet nie wiesz jaka mam ostatnio smaki na ciasto :sweat_smile: ale po porodzie powiedzialam sobie, ze ograniczam bo trzeba zrobic forme do lata :sweat_smile:

1 polubienie

Ja jeszcze korzystam z rozkoszy słodkości :rofl::rofl::rofl: :chocolate_bar::birthday:

To już niedługo maluszek będzie z Wami :heart_eyes::heart:

1 polubienie