No właśnie ja kupiłam bujany i teraz mam mieszane uczucia, bo każdy odradza i nawet na szkole rodzenia ostatnio nam położna mówiła, że one się nie sprawdzają w większości przypadków bo ciężko się z nich wstaje z niemowlakiem.
Tak to prawda i jeszcze jak mój trzeszczy , a jak się bujam to dodatkowo się przesuwa .
Eh no niestety , nawet o tym nie pomyślałam jak go kupowałam. Człowiek całe życie się uczy , ciekawe ile jeszcze będę miała bubli wyprawkowych ![]()
A ja nie mam wcale , bo nie mam nawet miejsca ![]()
![]()
No właśnie nam na szkole rodzenia powiedzieli, że najlepiej się sprawdza wygodne krzesło ![]()
Mój mogę sobie przerobić jako ,nie bujany „ muszę sprawdzić może tak będzie wygodniejszy
To super , że masz taką opcję . Mój niestety takiej nie ma.