Fotelik następny 9-18kg

Myślę, że mimo zgiętych nóżek to bezpieczna jest jazda tyłem. Przecież zaleca sie do 4 roku życia aby dzieci tak jeździły.

Rena tak wiem że się zaleca tylko ciekawe jak zachowuja się zgięte nóżki przy wypadku

No właśnie mnie też to zastanawia 

Konkretnie co dzieje się z nóżkami to nie wiem. Jednak oglądałam filmiki co dzieje się z dzieckiem w momencie wypadku. I tyłem gdy jest to fotelik to absorbuje, a gdy przodem to jednak dziecko bierze to na siebie. Tyle testów się teraz robi i jednak zaleca się RWF jak najdłużej, więc na pewno ma to uzasadnienie i te zgięte nóżki nie są przeszkodą.

Rena a jak najdłużej to znaczy do kiedy?nie wiesz może? Bo moja ma rok i już jeździ przodem.

Tyłem powinno się do 4r.z. Tak zalecają, ale wiadomo komfort dziecka najważniejszy. Fajnie jak dziecko jak najdłużej jeździ tyłem ale wiem w praktyce że przy niektórych dzieciakach jest to poprostu niewykonalne. 

Nie wszystkie dzieci lubią i dobrze znoszą jazdę tyłem, my możemy mieć inne plany a dziecko jak nie zechce to na siłę nic się nie da zrobić.

Trzeba obserwować dziecko i decydować jak ma jeździć. Wytycznych jest pełno co do żywnienia i wożenia dzieci ale nie wszystkich trzeba się sztywno trzymać

Moja coraz częściej odpychsla się nogami od kanapy  stald się odwracają więc stwierdziłam że to ten czas by zmienić fotelik

DoNiWe, na pewno do 4 roku życia dobrze by było tyłem. A są nawet foteliki do 5-6 roku życia tyłem. A absolutne minimum jakie się podaje to przynajmniej 15 miesiąc życia. Głowa u dzieci jest nieproporcjonalnie większa niż u dorosłych. U nich to 20-25% ciała, a u dorosłego 6%. To podobno tak jakbyśmy sobie założyli dodatkowo z 14kg i wtedy spróbujmy utrzymać tę głowę w momencie zderzenia. I dodatkowo te kręgi, więzadła u dzieci nie są jeszcze tak rozwinięte. I wypadek u dorosłego skończy się bólem, szarpnięciem, a u dziecka może doprowadzić do zerwania czy uszkodzenia czegoś w kręgach szyjnych i śmierci.

I to dla mnie na czasie, bo cały weekend siedziałam i szukałam  fotelika dla synka. Bo już jest za duży. I tak mieliśmy taki do 85cm, więc troszkę większa skorupa, ale już pora na zmianę, a ja nie mogę się zdecydować. Wiem, że na razie musi jeszcze jeździć tyłem. Wolę niech marudzi, a będzie bezpieczny. Jednak dobrze by było jakby był i też w razie tragedii taki, że można i przodem.

I tylko patrzę na te testy Adac i Test plus. Więc tych fotelików aż tak dużo nie ma i wszystko sie powtarza a ja mam taki mętlik już, że chyba jeszcze rok synek będzie jeździł w nosiedłku :D

My mamy fotelik gdzie można i tylem i przodem maxi cosi 

U mnie maluchy jeżdżą normalnie przodem 🤷 żaden nie wysiedzi tyłem nóżki przeszkadzają i w ogóle ( synek 16m a córcia 3L) 

A moja jak siedzi w zwykłym foteliku przodem to przybiera dziwną pozycję bo przechyla sie do przodu.nie chce się oprzeć....

DoNiWe i tak całą jazdę siedzi? :o

figa wprawdzie na dłuższe trasy nie jeżdze ale tak- potrafi tak siedzieć cała trase.a drugi problem jak ma pasy blisko ciała strasznie sie awanturuje dlatego troszkę ma luźniej

Z pasami to i mnie jest identycznie, ryk okropny.