Garnek do gotowania na parze - jaki najlepszy?

Dziewczyny, zaczynam rozszerzanie diety u córki. Pierwsze posiłki zamierzam podawać ze słoiczków, ale potem chciałabym już sama przygotowywać córce smakołyki :wink: Zaczęłam rozglądać się za garnkiem do gotowania na parze, nie za dużym, ale kompletnie nie mam pojęcia na co w takim garnku zwracać uwagę. Może któraś z Was tak gotuje i ma jakiś sprawdzony sprzęt?
Podkreślę, że mam niestety kuchenkę elektryczną, więc nie wiem czy każdy garnek się sprawdzi. Parowary nie wchodzą w grę, mam na to za małą kuchnię i za małe mieszkanie, żeby trzymać takie sprzęty :slight_smile:

My akurat pod koniec ciąży kupiliśmy parowar i nasz bardzo fajnie się składa (wkłada się poszczególne poziomy w siebie - niestety nie ma tu zdjęcia zlozonego - Parowary - Empik) i zajmuj tyle samo miejsca co większy garnek.

Ja w swojej kuchni mam zwyczajny garnek do gotowania na parze kupiony w markecie za nieduże pieniądze i służy nam już 2 lata. Szczerze nie zastanawiałam się zbytnio nad jego zakupem, nie jest jakiś wysukany, a naprawdę jest dobry :slight_smile:

Posiadam garnek Kinghoff kosztuje z przesyłką około 120 zł ale jest bardzo dobry , ponieważ można go używać na kuchence gazowej, elektrycznej oraz indukcji . Jest szczelny , łatwo się go myje , można go umyć nawet w zmywarce co dla każdej mamy to cenna chwila dla siebie:) Garnek jest pojemny z łatwością przygotujesz obiad nie tylko dla dziecka ale również dla siebie czy męża.

Dotychczas korzystałam z garnka na parze takiego zwykłego i bardzo dobrze sprawdzał się. Teraz jednak mam kuchenkę indukcyjną, także muszę kupić nowy, przystosowany do tego.

Bebusiaa nie każdy parowar zajmuje dużo miejsca, na rynku jest wiele takich w niewielkich rozmiarach. Ja nie mam specjalnego garnka do gotowania na parze, mam taki koszyczek i też się sprawdza.

Ja mam piekarnik samsunga z funkcją gotowania na parze, świetnie się sprawdza, bo ma specjalny pojemnik do gotowania na parze. Koleżanka ma garnek do gotowania na parze z dołem ceramicznym i paroma poziomami sitek i bardzo dobrze się jej sprawdza. Gotowanie na parze to bardzo fajny sposób obróbki termicznej, tylko musisz pamiętać że trwa trochę dłużej niż zwykłe gotowanie i koniecznie musisz mieć założoną pokrywkę, bo inaczej to zajmie jeszcze więcej czasu i większe straty składników odżywczych będą.

U mnie piekarnik nie wchodzi w grę, bo na kolejny nie mamy już miejsca, a ten który mamy, to taki podobny do mikrofali, niezabudowany bez jakiś super funkcji :slight_smile: Parowar ok, może i nie musi być duży, ale to kolejny klamot, który przy wyprowadzkach trzeba ze sobą zabierać. Garnek niby też, ale sam garnek można wykorzystać też ewentualnie do czegoś innego, a parowaru już nie. Nie am tez za bardzo wolnego blatu w kuchni, żeby ten parowar sobie tam stał podczas gotowania. Pozostaje tylko garnek z możliwością gotowania na parze. Myślę, że wybiorę chyba na początek marketowy, nieduży, niedrogi garnek i najpierw sprawdzę, czy mała będzie chciała jeść rzeczy gotowane na parze przeze mnie :wink:

Ja mam parowar ale rzadko używam, właśnie ze względu na gabaryty i konieczność wyciągania z pudełka w szafie a potem mycia, składania itp. Nie mm specjalnego garnka ale fajne są koszyczki metalowe, które zawiesza się na zwykłym garnku, takie jak do frytkownicy.

AMBITION LOREMIS polecam 

Polecam Thermomixa