nie tylko dziecku może coś wypaść.. nam też się może przytrafić
Prawda jest taka że każdemu z nas może się to zdarzyć pewnie zapłaciłabym za taki produkt wszystko też zależy od tego co by to było ale No wydaje mi się że w takim przypadku wina jest jednak po obu stronach i konsument musi uważać ale też właśnie towar powinien być w odpowiedni zapach sposób ułożony tak aby stały na tych półkach bezpiecznie A jednak nie oszukujmy się często bywa tak że ustawione są po prostu takie stosy że nie wiadomo jak w ogóle wyjąć dany produkt z regału ja przykładowo w Biedronce przed tamtym Sylwestrem chciałam kupić takie to Ala Piccolo biedronkowe i właśnie były ustawione całej palety nie wiem czy było zrobione pod specjalnie i celowo bo na samej górze ustawiany był taki smak który najmniej schodził i dosłownie te kartony były poustawiane Tak jeden na drugim że przykładowo na samej górze był smak arbuzowy który ludzie niechętnie brali A na samym dole jakieś tam najbardziej klasyczne pomarańczowe truskawkowe które są najlepsze no i żeby w ogóle wyciągnąć te smaki z samego dołu to najpierw trzeba by było opróżnić całą warstwę tego arbuzowego podejrzewam że to było zrobione celowo Koniec końców nie kupiłam tego szampana tylko poszłam do innego sklepu bo dosłownie Bałam się ruszyć Tego arbuzowego smaku nie chciałam A gdybym wyjęła chociaż jedną butelkę tak jakby ze środka sterty No to wszystko dosłownie by Poleciało
Dla mnie najgorsze jest to układanie produktów w sklepie w okresie przedświątecznym w choinki.. na samą górę nikt nie dosięgnie, na półkach produktu brak. A większość bierze produkt ze środka i aż strach się bać jak to poleci jak domek z kart czy domino..
Dokładnie macie racje z tym towarem.. każdego może to spotkać, nie tylko dzieci.. i sklepy powinny brać odpowiedzialność za to jak układają towar
dokładnie tak jest, jest często nie przemyślane
no to prawda , że ten towar czasami jest tak bez sensu układany że mała głowa;/
To jak pampersy w biedronce.. rozmiary pomieszane na palecie i czasami trzeba wyjąć ze środka ten rozm 4 który jest chyba najbardziej popularny..
Mnie chyba najbardziej denerwuja porozstawiane palety i brak możliwosci przejechania wozkiem mała wyciaga raczki i trzeba uwazac zeby nie zaczepila o coś raczka w dodatku klienci ktorym sie zawsze spieszy i czasami sie kreci z tym wozkiem i raz ze nie ma jak przejechac a dwa uwazac na wszystko aby czegos nie stracic;)
U nas to kolo zniczy jest strach przejsc w Biedronce zeby nie spadly a co dopiero cos tam wybierac
Czasami tak układają i trzeba bardzo uważać
Swoja droga robicie juz jakiś zapas zniczy na wszystkich swietych w tym roku to wszystko juz takie drogie ze albo trzeba kupowac na raty albo same wklady ceny calych zniczy poprostu powalaja
Tak... towar jest tragicznie układany a czasami nawet przejeżdżając wózkiem w wąskiej alejce zastawionej towarem ciężko czegoś nie zrzucić.
Znicze są drogie. Ostatnio zaciekawiłą mnie niska cena takich średnich ale w środku miały wosku chyba na pół godziny palenia :D
Pina ja jeszcze nie kupowałam zniczy myśle że ceny sie zmeinią tóż przed swietami jak bedzi eich za dużo na sklepach;)
Oj tak czym bliżej to zawsze te ceny niższe , zaś po to wgl za grosze można kupic
Ze zniczami to też myślę, że zrobią jakąś promocję ze kup 2 i trzeci gratis, bo tyle ich stoi i nikt nie kupuje....
ja też czekam na promocje
Rok temu były za groszę zaraz po świecie. U nas w osiedlowym sklepie niby są za 2zł ale tego wosku tyle, co by na godzinę wystarczyło
W ogóle zauważyłam, że tego wosku to tyle co kot napłakał w tych zniczach...
A jakie znicza kupujecie?
Małe takie dla samego symbolu swiatla czy duze ?
I jak kupujecie znicza to kwiaty czy stroiki rownie czy juZ wtedy nie?
Aniss ja mam z tamtego roku na dziadkach takie z biedry szare prążki one teraz tez są w biedrze i kupuje do tego wkłady. Wiązankę mam tylko tubę, ale taką spadająca na pomnik... do znajomych to tylko takie symbolicznie.