myślę że warto i nawet trzeba ale wszystko z głową !
Werandowanie to świetny pomysł
ja nie werandowałam swego dziecka
ja nie werandowałam. Ubierałam synka na cebulke i w każdą pogodę wychodziliśmy na spacer. I nie chorujemy ![]()
mój synek zimą sie urodził wiec werandowałam na poczatku
werandowalam, corke wiosna tylko raz i na spacer, a synow w grudniu rodzilam, wiec troche dluzej
Codzienne wychodzę z dziećmi
ja od poczatku wychodzialam na spacery,nie werandowalam ![]()
Ja zaczęłam o hartowania dziecka na balkonie.
werandowanie to świetny , ale tego nie stosowałam
werandowałyśmy się na początku
ja jestem za hartowaniem
My wychodzimy na godzinkę, całą jedną drzemkę spędza na dworze, niestety ale dłużej jest jej za długo i zaczyna marudzić.
Na pewno będę córcie hartowala
trzeba hartować dzieci
Częste spacery topodstawa wzmacniania odporności. Śmiesza mniematki, które cały sezon siedzą w domu i dziwią się że dziecko ciągle chore. Nawet okna nie otworzą i porządnie mieszkania nie przewietrzą bo się może jeszczemieszkanie wyziębi ![]()
Staram sie wychodzić codziennie na spacer, no chyba że jest gradobicie wichura lub ogromny mróz. Zimą i jesienią ubieramy sięna cebulkę a latem lekko i przewiewnie. Chyba gorsze od chłodu jest przegrzanie dziecka.
To wszystko jest ważne żeby małe nie chorowało zbyt często
Ja hartuje synka
Hartowanie sprawdza sie najlepiej i jest najzdrowsze