Staram się z synkiem jak najwięcej przebywać na świeżym powietrzu
Zima duzo przebywamy na dworze. Dzieci sie wlasnie w taki sposob chartuja
Dzieci w dzisiejszych czasach nie są hartowane tylko przegrzewane niestety.
Ja nigdy nie przesadzam z ubieraniem małego. Wolę żeby mu było chłodniej, niż za ciepło
starałam sie hartować dzieci w ziemie
Ten etap przede mną.
Uwazam ze ważne są codzienne spacery bez względu na pogode
pamietam jak moja córeczka była mała na dworze minus 15/20 stopni ja na krótki spacer z nią a sąsiadki mówiły że jestem nie odpowiednią matka i że jakaś głupia jestem
nasz maluszek urodzi się jesienią
Takie hartowanie to bardzo dobra sprawa. Podnosi odporność fziecka jesli przeprowadza sie je rozsadnie
Zamierzam dbać o regularne spacery
my wychodzimy jak sa rozne temperatury
ja tylko nie wychodzę jak leje i bardzo, bardzo mocno wieje
córeczka uwielbia spaery więc jak tylko nie pada deszcz to zawsze wychodzimy nie patrząc na to czy est mróz czy gorąco oczywiście wszystko w pewnych granicach rozsądku
dobrze jest hartować malucha
ja robie to od początku żadna pogoda nam nie straszna
moje dzieco jest zimno lubne i czasami to jest bardziej porozbierane na dworze niż ja;)
Ja staram się co dziennie wychodzić na spacerki wyjątki robię jak bardzo wieje lub pada.
My przez caly rok sie hartujemy wiec dla nas to zadna nowosc
Mój synuś będzie zimowy. Zaczniemy od werandowania.
Ja od małego hartowalam synka i sporadycznie choruje
my chodzimy tez na basen i uważam że to też hartuje dziecko