Moja coreczka po roku też zaczęła lepiej sypiać niż jak była noworodkiem
TerazMamma ja bym chciała żeby moja miała takie 3 godzinne drzemki może jak będzie zima to się coś przestawi za dłuższe spanie bo czasami jest to bardzo męczące jak idzie spać pospi 30 minut w potem wojuje cały dzień a ja za ten czas ani nic nie zdążę zrobić ani się zregenerować a ona już wstaje ;)
a ile ma lat?
u mnie córki od małego dobrze spały, jak miały takie 5-6 miesiecy to miały po 2-3 drzemki w ciagu dnia po 2h spokojnie. w nocy tez spały dobrze. Myslę ze to jest kwestia tego jak kyto uczy od małego tego spania dziecka ;)
Dużo zależy od tego czy dziecko umie zasypiać samo czy potrzebuje pomocy do zasypiania. Bo jeśli potrzebuje Twojej pomocy to pobudek będzie więcej
mamaLaury to i tak ze ci jeszcze śpi;) u mnie 2 lata jak skończyła to juz było po drzemkach;) ale za to wczesnie chodziła spać;)
u nas córka 2,5roku i koniec drzemek
u mnie 14 miesięcy i jest jedna drzemka tylko i to max 2h. Ale u nas od 19 do 6-7 śpi więc ja nie narzekam:p
U nas też się przestawiła ostatnio i już ma godziny spania ładnie wypracowane :) na noc zasypia 18-19, wstaje 6-7 i drzemka między 10-11 około 2,5-3h więc to jest super tylko jeszcze z tymi pobudkami w nocy trzeba powalczyć
no to ładnie wam spią dzieci, takich godzin trzeba sie trzymac zeby dziecko sobie odpoczęło. u mnie co prawda to popołudniowa drzemka zawsze była ok 12:00
Teraz Mama to bardzo ładnie spi :)
U mnie popołudniu corka nie chce spać
U nad też ostatnio zaczęła sobie skracać drzemkę i już 3h nie śpi tylko 1- 2h max
TerazMama to u nas podobnie właśnie, tyle , że nie trzeba do niej wstawać w nocy już.
u nas też już córka nie ma drzemek w ciągu dnia ale za to już 19 minutami chodzi spać
Moje marzenie by córa przesypiala cale noce :)
TerazMama dobrze że wciąż śpi nawet te 2h bo jednak takie małe dziecko potrzebuje snu w ciągu dnia
Niestety czasem śpi krócej, potem już koło 15-16 jest nieznośna nie wiadomo o co jej chodzi a spać nie chce
Moja córka spała trzy razy w ciągu dnia ale krótko po 30 min do godz a czasem dwa razy i całe noce już przysypiała.
Teraz mama to i tak git 3 godziny;)
U nas bywaja dni jednej drzemki i wtedy katastrofa ;)
Bo własnie marudzi i wszytsko jest na nie a juz najbardziej spanie;)