Inhalacje solą fizjologiczną - kiedy, jaka dawka, jak długo?

Iza mam nadzieję że nie będę miała szybko okazji spróbować ale kąpiel z tymiankiem spróbuję. A jutro dzwonię do kuzynki i jej mówię o niej bo jej syn właśnie ma katar i dzisiaj była z nim u pediatry bo lepiej sprawdzić od razu dzisiaj niz w weekend jechać do szpitala.

Kornelka ale maść majerankową można stosować u dziecka powyżej roku. Moja kuzynka używała jej sporo wcześniej bo mały miał do 6 tygodni bo przychodziła do niej wtedy jeszcze położna ale za pozwoleniem lekarza. Więc tutaj warto się dopytać.

Sylwencja a spróbuj jeszcze kupić taki sztyft miętowy do nosa. W aptece kosztuje jakieś 2 złote a może udrożni Ci nos.

Sylwencja u mijego synka inhalacja na katarek i na kaszel i gardło zawsze inhalacja pomaga a u mnie czasem mniej, ale również pomoze…ale jesli chodzi o nas ale tp dla mam nie karmiacych i nie w ciazy to na katar i ma zatkany nos u mnie zawrze pomaga sudafedy w tabletkach jest rewelacyjny a ok. 5zl tanszy jest zamiennik dokładnie nazwy nie pamietam aspin chyba jakos tak…

Dzieki dziewczyny dalej właśnie zmagam sie z przeziębieniem katar mega juz w zatokach

Zgodze sie inhalacje naprawde warto robic jak maluszek ma katar. Nam lekarz zawsze je zaleca. Dzieki nim katar lepiej jest odciagnac z noska. Ponadto polecam mascie z olejkami na noc udrazniaja nosek i dziecku lepiej sie oddycha.

Bebusia , a więc tak:

  1. podaję 2 ml 0,9 % NaCl bez rozcieńczania
    2.Inhalacja trwa 15 min
    3.Zazwyczaj staram się ją robić 3 razy dziennie

Lola to tak jak my…tyle ze na naszym inhalatorze calej soli nie ma juz po ok. 5minutach to u Ciebie cos dlugo to idzie.

U mnie tez inhalacje trwają z kilkanaście minut solą

Ja podaję 5ml 0,9% soli. Inhalacja trwa też ok 10-15 minut. I też trzy razy dziennie, chyba że dochodzi mocny kaszel wtedy częściej. Inhalacje najlepiej robić po spaniu, po nocy i po drzemce, by oczyścić nosek.

Madzia dokladnie i pediatra mowila zeby również po inhalacji położyć synka na brzuszku zeby mu splynelo a zwłaszcza.przy katarku bo orzrz inhalacje również.katarek poleci po oczyszczeniu noska przez inhalacje.

Ja nietsety nie moge.nic wlewac synkowi do wanny jedynie emolienty bo synek ma.azs a jeszcze niedawno po wizycie prywatnej u dermatologa, dermatolog powiedziała ze najlepiej to zeby unikac kapeili w wannie i synkowi robić tylko prysznic z plynem z firny dermedic linume emolient i zaraz go oplulac i wyciagnac…także u nas nietsety musimy ratowac sie innymi specyfikami ale onhalacja inhalacje pomaga nam w wielu chorobach;-)

http://matkaaptekarka.pl/index.php/2017/10/04/nebulizacja-najskuteczniejsza-metoda-leczenia-schorzen-drog-oddechowych-wedlug-matki-aptekarki/
Polecam poczytać tutaj fajnie wszystko wyjaśnione :slight_smile:

Przeczytalam super artykuł o trochę jakbym pisala to ja;-) bo rowniez mam takie same zdanie na temat inhalacji. Rowniez jak synrk zaczyna miec delikatny katar, lub kaszel co niektórzy sie z mnie smieja ze jeszcze nic synkowi nie jest a ja już robię inhalacje z soli fizjologicznej oczywiście…ale wole zapobiegać bo jest łatwiej niz leczyc , woec odrazu ratuje synka;-). 2dni temu synke obudził sie z kadzlem takim mokrym a juz dwa kata byl zdrowy…odrazu synek wstal rano oklepalam plecki, triche trochę poskajalismy zeby wszystko mu sie oderwalo z środka i ladnie odkaszlnal, potem synej zjadl sniadanko- ciepłe mleczko z platkami, po sbiadanku inhalacje z soli;-) i wzięłam sie za zrobienie syropku z cebuli;-) i inhalacja na wieczór, puzniej na drugi dzien znow oklepywanie, potem inhalachja pul soli fizjologicznej i 10kropli mucosolvanu bo siostra mi dala bo synek ostatnio bral i jej zostal…i zribilam raz rano z sala i raz ok 15 i syrop z cebuli 3-4xdz…o juz po kaszlu;-)) dwa dni tylko lrkko lekko pokaszliwal…i zadnych innych leków…i mnie inhalacja nr.1. Teraz jestem w ciazy dop 5tydz. I czasem mam taki duszacy kaszel zaesse mam go w sezonie jesienno- zimowym…pewnie jakis udzielający u rowniez inhalacja pomaga z soli…a przynajmjej bezpieczna w ciazy;-)

ja niestety nie widzę spektakularnych efektów po inhalacjach zaczynam żałować że kupiłam inhalator ale poczekam może akurat przyda się przy noworodku

U nas inhalacja zawsze pomaga.Ostatnio córka miala zapalnie krtani a miala wtedy 5 miesięcy to pani doktor. zalecila inhalacje.Pulmicort pół ampułki,cala sól fizjologiczna i 5 kropelek beneduolu.Po dwoch dniach pomoglo i przynajmniej juz tak nie kaszlala.
Tez slyszalam ze dobry do inhalacji jest mucusolwan.

Dobrze inhalować siebie lub dziecko solą fizjologiczną. Pulmicort czy Nebbud to sterydy więc tylko wtedy jeśli zostały zalecone przez pediatrę.
Mi osobiście Nebbud szkodził, natomiast poprawę zauważyłam po soli fizjologicznej.
Jak długo? 3, 4 minuty. Jeśli inhalujesz się zbyt długo, możesz odczuć zawroty głowy.
Lepiej częściej (3 razy dziennie), a po kilka minut.

Ze sterydami na pewno ostrożnie i tylko, gdy pediatra zaleci.
Natomiast jeśli nie widzisz efektów po zwykłej soli, a maluch ma dalej kaszel i katar warto zastosować sól 3% Nebu Dose.
Decyzji o zakupie inhalatora nigdy nie żałowałam, to były najlepiej wydane pieniądze.

Zakup inhalatora na pewno nam się opłaci i również nie żałuję że go kupiłam. Jak córka była jeszcze malutka i złapała katar to w pierwszej kolejności zaczęliśmy od inhalacji. Pediatra zalecił stosowanie właśnie Nebu Dose i dzięki temu po kilku dniach była znaczna poprawa. W tej chwili zaczęłam inhalacje bo już gardło mi tak dokucza i żadne domowe sposoby nie pomagają. Już następnego dnia czułam się lepiej.

Inhaluję synka od roku, jednak tak słabo widziałam efekty, ale Pani doktor powiedziała mi jak wspomóc inhalacje.
Przede wszystkim kupiłam nebu dose, ma większe stężenie soli fizj. My używamy do skończenia się w zbiorniczku tego płynu 15 min max ( tyle tez tylko syn da radę usiedzieć)
Jeżeli dziecko kaszle, to po inhalacji najlepiej oklepać dobrze dziecko, podać syrop wykrztuśny i pozwolić dziecku biegać, skakać, żeby wykaszlało się. Oczywiście nie na noc, nie przed snem, tak do 15:00 można takie zabiegi stosować, żeby w nocy uporczywy kaszel nie męczył.
Na noc można posmarować plecki, szyję i klatkę maścią rozgrzewającą.
Ostatni tydzień stosowałam na synku powyższe i po 2 dniach jak ręką odjął :slight_smile:

Kupiłam nebulizator, który ma w zestawie małą maseczkę dla dziecka i smoczek. Myślę, że jak będziemy musieć inhalować malucha to będzie to spora ulga. Poczytam o Nebu Dose - do tej pory nie słyszałam

Silver, w ciąży czy podczas karmienia inhalacja zwykłą solą to też świetna sprawa i jaka bezpieczna :slight_smile:

Przy oklepywaniu koniecznie ręka w łódeczkę i omijając linię kręgosłupa. Oklepywanie bardzo pomaga w odrywaniu wydzieliny.

Mama Gratki to jest po prostu sól fizjologiczna tylko w większym stężeniu, można kupić bez recepty, w takim niebieskim opakowaniu. Jak będę robiła duże zamówienia z Gemini to na pewno kupię też na zapas :slight_smile: