Inspiracje: fryzury i ubrania

To prawda. Kiedyś to bym nie wyszła z domu bez makijażu :face_with_peeking_eye:

Hejka. Ja widzę dużo teraz krótkich włosów i brązowe kolory najczęściej wybierają. Sama też się na niego zdecydowałam po długoletnim rozjaśnieniu

1 polubienie

Ja przed ciążą skróciłam mocno wlosy (miałam do pasa) a skróciłam do nieco dłuższych niż do ramion i nie dość ze mi odżyły to jeszcze szybciej się myło u tak lżej na głowie :grin:

1 polubienie

Kiedyś to babki na krótko zacinały po porodzie, ale mi jeszcze szkoda i muszę mieć chociaż tak, żeby można było związać kucyk

Często jak ma się takie długie włosy to one właśnie są zmęczone tracą blask rzadko kiedy są długie włosy i naprawdę takie ładne żywe

1 polubienie

To prawda, i nie ma znaczenia jak dbasz i co nakładasz to nie wyglądają tak pięknie

1 polubienie

To prawda , dla tego ja często przycinam włosy i wtedy mam wrażenie że jakby są grubsze :smiley: ale w takich krótkichpcno bym się nie czuła

2 polubienia

Ja 2,5 roku temu miałam operację i po niej włosy leciały garściami :frowning: Z włosów do pasa musiałam zrezygnować i ściąć do łopatek. Ale faktycznie, były dużo gęstsze i w domu nie było aż tylko długi włosów wszędzie. Od tamtej pory jest to moja ulubiona fryzura i idąc do fryzjera, wybieram „tak jak zawsze, poproszę” :joy:

1 polubienie

To ja też odkąd skróciłam do łopatek włosy to jestem zadowolona. Szybko się myje i suszy. Ja mam dość gęste włosy i specjalnie zapuszczałam bo pod ciężarem były proste i się takie siano na nich nie robiło. Teraz mam krótsze ale przy dziecku jest wygodniej a o tak je wiąże więc czy się puszą czy nie to nie widać

1 polubienie

To to samo myślimy :joy:
Ja właśnie po spa domowym - czyli umyte włosy, zaraz podsuszę :woman_in_steamy_room:

1 polubienie

Też już jestem po domowym spa :smiley: wcześniej nie miałam czasu żeby w ciągu dnia umyć i wysuszyć głowę, zawsze robiłam to wieczorami jak synek usnął a ostatnio odkryłam że przecież mogę suszyć głowę przy synku, dla niego to „atrakcja” że suszarka chodzi :joy: szkoda że odkryłam to tak późno, no ale lepiej późno niz wcale

1 polubienie

A ja wczoraj zrobiła dobieraniem w piance i różne specyfiki nałożyłam na włosy i czuje się jak nowo narodzona :face_with_peeking_eye::joy: Od razu lepiej

Ja też muszę zapuszczać , nawet nie mogę krótkich bo mi się Pusza wtedy , a jak mam dłuższe to bynajmniej są bardziej proste

Dokładnie, prostują się pod własnym ciężarem.
Dlatego nigdy nie ścinam na całkiem krótko

To ja Wam zazdroszczę, bo moje się kręcą xD a najgorzej jak prostowałam i padało :rofl::rofl::rofl:

Są plusy i minusy każdych włosów , moje są proste jak drut i ciągle się plączą i żadnej fryzury z nich nie zrobię :rofl::see_no_evil:

3 polubienia

Haha ja też tak robiłam. Mycie głowy przez matkę było atrakcją dla dziecka haha

1 polubienie

Moje są takie nie jakie , nie lubię ich za bardzo jednak jak używam maski z only bio to mam wrażenie że są fajne proste sypkie

Ja też muszę mieć za łopatki bo inaczej jest problem

Ja mam do pośladków :speak_no_evil::see_no_evil: ale chcę ściąć bo są za cienkie

1 polubienie