Jak dbacie o dłonie?

sama szukam “magicznego” sposobu nawilzenia na obecną chwilę
zawsze dzialaly większe emolienty czy np neutrogena, kremy z avocado czy mocno nawilzajace ogolnie a obecnie od mycia butelek i laktatora pare razy dziennie to mam masakre na dloniach .
a zawsze zapominam myc szczotką bo szybciej :man_facepalming:t6:

A ja mojemu mówię i daje krem a on ciągle i tak mówi , że teraz nie bo zaraz będzie coś robił zawsze znajdzie 100 wymówek a potem „ zobacz na moje ręce” :see_no_evil:

Hehhehe nooo :slight_smile:

Albo że nie lubi tłustyvh i lepkich rąk :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye:

Haha dokładnie :smiley: albo, że to nic i tak nie da :rofl:

Pięty na dłoniach :rofl::rofl::rofl: ale rykłam :rofl::rofl:

1 polubienie

Ja polecam zrobić sobie peeling z kremu do rąk i cukru , takim gruboziarnistym peelingiem pozbędziesz się zrogowaciałego naskórka. Peelinguj dość długo i dokładnie całe dłonie, zmyj następnie zrób sobie masaż na kremie nawilżającym, regenerującym. Jak masz parafiniarkę to nałóż gruba warstwę kremu na dłonie lub taka maseczka jest z Avonu

I później w parafinę i owiń recznikiem tak na ok 15 min może być i dłużej efekt super :blush:

Sama mam ten problem, przerobiłam kilka kremów, testowałam nawet lanolinę a i tak mam miejsca przy opuszkach, które pękają ( teraz znacznie mniej) ale jestem w trakcie takiej kuracji. Spróbuj zrobić sobie takie domowe spa, zamocz ręce w ciepłej wodzie z większą ilością np. oleju migdałowego kilka minut. Tylko woda ma być ciepła nie ketnia. Wyjmij, osusz delikatnie ręcznikiem i nasmaruj kremem najlepiej z propolisem. Mi częściowo pomogło, zobaczymy co będzie dalej. Ale już podrażnienia są mniejsze.

Myślę, że peeling teraz, na popękaną skórę będzie mało przyjemny :confused: ale jak już mi przejdzie, to pomysł super i na pewno wykorzystam!

No też bym najpierw nawilżyła ba po tym peeling :slight_smile:

Polecilabym jeszcze maseczke parafinowe-w rossmanie mozna kupic. Mozna ja delikatnie podgrzac, nakladasz na dlonie i rekawiczki.
Po takim zabiegu dlonie sa mocno nawilzone.
Jeszcze ciepla oliwa dobrze robi. Tez delikatnie podgrzewasz i analogicznie jak z parafina :slight_smile:

1 polubienie

Kiedyś kupiłam w rossmanie jakąś maseczkę na dłonie. Smarowało się ręce i zakładało rękawiczki. Po zdjęciu rękawiczek super efekt , dłonie mięciutkie i miłe. Poszłam spać a rano się obudziłam z rękoma jak wąż :see_no_evil: tak mi skóra schodziła , szok.

1 polubienie

A bardzo ci ta Skóra popękała? Tak do krwi? Bo jesli tak to peeling nie będzie dobry ale jesli są takie wgłebienia w suchej skórze jak mi czesto zimą się robią popękane to peeling naprawdę nie robi problemu :grinning: sama sobie robię

Wiesz co w sumie to sama nie wiem… niby nie aż tak do krwi, ale ja posmarowałam takim zwykłym zapachowym kremem, to strasznie mnie to piekło, więc widocznie nawet krem podrażnia :confused:

O ja no to rzeczywiście, musisz czymś załagodzić te dłonie, przedewszystkim trzeba zakładać rękawiczki ,ja wiem że jak nie będę zakładać to mi wysusza się Skóra a i tak zapominam o nich a potem Skóra czerwona i wysuszona :see_no_evil: też tak masz że nie zakładasz rękawiczek na dwór?

Niestety tak! Na szczęście kupiłam sobie teraz rękawiczki na magnes do wózka, więc spacery są w rękawiczkach, ale jak np wyskakuje do sklepu, to nie ubieram, a już nawet wyjście z auta do sklepu podrażnia mi dłonie.
Ale problem mam odkąd pamiętam, kiedyś byłam z tym u dermatologa, uspokoiło się chyba po emolium, ale problem nawraca mimo wszystko :confused:

Ale czemu rękawiczek nie ubierasz? Nie jest Ci zimno w ręce? Ja jak zapomnę to muszę mieć schowane w kieszeniach bo bym zamarzła :smile:

No to masz podrażnione. Proponuję kupić sobie tą zwykła najzwyklejszą maść witaminowa w aptece i trochę to podgoic

1 polubienie

Zimno, ale chyba nawet nie mam rękawiczek :joy: nigdy i tak ich nie ubieram, na dłuższy spacer z córką mam te przy wózku :joy:

Ja tak samo zawsze jak zapomnę to wkładam ręce w kieszenie chociaż zimą to trochę niebezpiecznie bo jak wyrżnę orła to nie mam jak się ratować :rofl:

retimax 1500 na noc i ręce są na tyle regenerowane ze nie szypią nie piecza nie krwawią przy każdym zgięciu (zawiera pochodną retinolu i mozna raz na jakiś czas)
dostępny w aptece za grosze
nie nawidze kremów do rąk czesto są takie szypiace składy i bardzo tłuste, ja je dopiero kremuje jak jest katastrowa i tylko retimax 1500

zawsze można warstwowo serum z ceramidami krem i wazelina i rękawiczki i też ręce odmienione

1 polubienie