Jak długo karmiłyście piersią?

Magiczny pazur to dobrze że wyszlo oby dalej szło bez problemu. 

Magicznypazur. To super że tak się udało. Cieszymy się Twoim sukcesem razem z Tobą 

Mamik i tak dałaś radę, a niestety czym mniej się karmi tym bardziej mleko zanika..ja karnie synka piersią a synek ma 16mc ale zauważyłam że jak daje synkowi częściej z prawej bo tak zaczęłam już nawet z pierwszym synkiem i z drugim też tak mam bo lewa miałam zawsze mniejsza i sutek bardziej wklęsły i wygodniej też było mi z prawej ale staram się dawać też z lewej i widzę różnicę nie tylko w wyglądzie , czasem mam tak że jak dam synkowi prawa pierś to synek długo ssie a jak dam mu lewa to tylko chwilę i zaraz płacze dam mu prawa i jeszcze ssie..źle robiłam bo mogłam chociaż z lewej odciągać żeby pobudzać laktację...ale staram się teraz dawać lewa żeby ssał jak najdłużej...i naszczescie udaje mi się karmić już 16mc.. zobaczymy jak pójdzie dalej..najważniejsze że się udało i mogę karmić piersią:-)

Ewciaos każda mleczna droga inna no i też doświadczenie robi swoje w sensie uczymy się na błędach też i poprawiamy dana rzecz jak już wiemy co i jak bo jak człowiek zielony jest to też inaczej otoczenie też może wmówić że mleka nie ma czy coś i człowiek sam już nawey nie ufa sobie i laktacje się kończy bo podaję się mm i laktacja siada. 

Aiisa zgodzę się. Czasem nie tyle otoczenie najblizsze co lekarze jakby mnie doprowadzili do tego że przeszłam na mm. Ale.teraz przy drugim na pewno nie popełnię tego błędu 

Aneczka wiaodmo bo jak już jest problem to pierw się zaleca karmienie piersią i dodatkowo ściąganie i podawanie swojego pokarmu w butelce mm to jak już naprawdę nic z tego nie działa no ale wiaodmo każdy ma jakieś doświadczenia a lekarz cóż niektórzy zamiast doradzic co i jak od razu wpychaja mm i tak zwanie pozbywaja się problemu. 

Aiisa bo dla lekarza lepiej przypisać mm i szybciej pozbyć się "problemu" niż pomóc kobiecie walczyć o kp 

Synka karmilam krótko coś ok. miesiąca a z córeczką karmimy się już przeszło 3 miesiące raz jest ok raz tego pokarmu zdecydowanie mniej ale narazie się nie poddajemy. Mam nadzieję karmić tyle ile to będzie możliwe. Lubię to bo to jest taki nasz czas gdzie nikt mnie zastąpić nie może ale jak widzę że córci mało tego pokarmu to mi się serce kraje bo co ze mnie za mama że nie mogę nakarmić własnego dziecka i odciagam laktatorem i dokarmiam butelką. Czasami mam wrażenie że to karmienie to jeden wielki kryzys ale próbuję chciałabym jeszcze chociaż ze 3 miesiące może nam się uda 

Patka nie łam się odciagaj po karmieniu by piersią dać znać że ytzeba jeszcze mleka pamiętaj że produkcja mleka jest na zasadzie jesy popyt jest podaż. Możesz się wspomóc spodem jeczmiennym który znajdziesz w syropie w sklepie że zdrowa żywnością czy w proszku też w takowym sklepie można do herbaty potraw czy wypieków dodawać albo możesz też pić kawę zbożowa caro z nestle ważne by w składzie kawy zbożowej był slod jeczmienny albo pić piwo 0.0 proc alkoholu jak np sonersby gruszkowe 0.0 albo Okocim radler 0.0 Heineken 0.0 Bawaria 0.0 itd ważne by wskaldzie był slod jeczmienny a piwo nie miało alkoholu. 

Możesz też robić napar z łuski kakaowe jakoś pół godzinki przed karmieniem warto sobie takowy wypić no i herbatki na laktacje ale polecam tę bez kopru włoskiego np bocianek takową herbatka bez kopru jest tylko trzeba ściśle przestrzegać dawki by nie było innego efekty niż zamierzony oprócz tego unikaj produktów które hamują laktacje tzn produkty które mają w składzie szalwie, miete, miete pieprzowa, pietruszkę oregano czsrny orzech. 

Aisa pije od czasu do czasu karmi i femaltiker na początku tego mleka było na prawdę więcej ale teraz jakoś znowu mniej już sama nie wiem o co chodzi. Córcia w ciągu dnia śpi mało więc staram się ją przystawiac jak najczęściej w nocy też wstaje raz albo dwa jak pójdzie wcześniej spać. Narazie się nie poddajemy zobaczymy jak to dalej będzie. Pije Inke więc spróbuję jeszcze ta caro. Dzięki za radę :) 

Patka walcz ale nie obwiniaj się że nie najada się przez Ciebie itp

Patka a może mleka jest ile ytzeba tylko wydaje się że masz mniej wiesz piersi już po 3 miesiącach jak już ustabikizuja się hormony i zatym laktacja nie są już nabrzmiale tylko miękkie no i też dziecko w tym czasie może powiększać porcje pokarmu i zwyczajnie częściej jeść albo wręcz wisieć i to też normalne 

Już sama nie wiem chyba mnie psychicznie dopadł jakiś kryzys :( mała długo je ode mnie niby zasnie a jak ja odkładam to śpi tak nie spokojnie dopiero odciągam daje w butli ale za ten czas się rozbudzi i gotowa. Nie wiem czy ona zasypia bo jest najedzona czy zmęczona ale raczej głodna bo nie może tak fajnie zasnąć dopiero jak z tej butelki doprawi z tym że w nocy jest to bardzo uciążliwe i już nie mam na to siły niestety 

Patka a jak jest z przybieraniem na wadze? Jak przybiera to znaczy że się najada. A jak masz jakieś wątpliwości to warto udać się do doradcy laktacyjnego. 

paatka202 najważniejsze jest pozytywne nastawienie. Nie możesz myśleć, że co z Ciebie za mama,bo z pewnością jesteś dobrą mamą, która chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Aisa już podała, co może wspomóc laktację. Ja karmię córkę już ponad trzy miesiące i też wspomagam się zarówno Karmi,czy kawą zbożową. Trzymam kciuki, by udało Ci się utrzymać laktację.

Aneczka wydaje mi się jest ok z wagą córcia waży 6.100 a ma skończone 14 tyg. Konkretnie to się dowiem jak za 3 tyg pojedziemy na kolejne szczepienie. 

 

Dziękuję dziewczyny za dobre słowo w mojej sytuacji to na prawdę wiele znaczy :) 

Patka jak przybiera na wadze to nie ma czym się martwić ;) myśl pozytywnie

Pozytywne nastawienie jest na prawdę bardzo ważne. Jak tylkonsie stresowałam lub czymś wkurzałam, to zauważyłam, że mam mniej mleka. Wspomagałam się wtedy kawą zbożową, choć nie należy to moich ulubionych napojów, ale również Felmaltikerem oraz Karmi. W sumie wszystko dawali efekty, ale najbardziej chwila dla siebie, trochę odpoczynku i nastawienie pozytywne. 

Aga myślę że masz bardzo dużo racji. Czytałam gdzieś że laktacja zaczyna się w głowie 

Aga zgodzę się z tym bo wszystko zaczyna się w naszej głowie. Więc pozytywne myślenie bardzo dużo daje