Moja teściowa jak nie raz tak “sprząta”, gdy ktoś ją zaskoczy z odwiedzinami, to później wszystko co wrzuca to tych wszystkich szafek to zawsze to wszystko ginie w bliżej nie znanych okolicznościach ![]()
![]()
później jest wiecznie szukanie czegoś, a bo kiedyś szybko ogarniała, sprzątała i już nie wie gdzie to ma ![]()
![]()
![]()
A później się znajduje jak już nie jest potrzebne ![]()
Ja w zeszłym roku zgubiłam dokumenty od samochodu
wyrobiliśmy z mężem nowe. Po roku znalazły się te stare
Ej ja to samo ! Jak wrocilam nowe to akurat poszlam rodzic jak byly do odbioru i oczywiscie zanim w ogole odebralam te nowe to znalazlam stare … byly w podlokietniku , ale przysiegam, ze ich tam szukalam i wtedy ich nie bylo ![]()
w kazdym razie magicznie sie pojawily , i teraz mam 2 komplety
ale chyba nie mozna uzywac juz starych jak sie zrobilo duplikat ![]()
O Jezu to jest najgorsze ja tak prawo jazdy schowałam do etui telefonu i pojechałam nowe wyrobić bo myślałam W zgubiłam
Ja teraz też stawiam na wygodę , może jak wychowam dzieci to mi się zmieni . Zawsze jak gdzieś z nimi wyjdę im bardziej uważam to zawsze mnie ubrudzą ![]()
![]()
![]()
A no to klasyka, że znajdzie się zawsze kiedy już niepotrzebne
no a najgorzej właśnie jak mówisz, że dokumenty się wyrobi nowe a te stare w cudownych okolicznościach się pojawią ![]()
![]()
To u mnie mąż zostawia jakies czesci, śrubki itp. I to tak lezy i jak lezy za długo to to chowam
i później nie wiem gdzie to jest jak pyta ![]()
Hahaha
to też umiesz dobrze ukryć rzeczy ![]()
![]()
Ja miałam to samo, bez makijażu nie wychodziłam z domu, a teraz jak się urodził maluch to od 3 tyg nie widziałam mascary ![]()
![]()
ale jest mi wszystko jedno, wolę wstawić pralkę kiedy maluch ma drzemkę niż się malować czy stroić ![]()
Oj tak macierzyństwo zmienia wszystko
Haha u mnie tez tak jest , a najlepsze jest to , ze nawet jak pol roku lezy to nie potrzebne , a jak tylko schowam to nagle “gdzie to jest” bo to jest niezbedne do zycia ![]()
![]()
Kocham beże, biele, krem, czerń, czekoladowy/brąz
i tych kolorów się trzymam - wszystko do siebie pasuje ![]()
Dokładnie , i zaczęłam się też mniej przejmować co inni powiedzą .
U mnie to totalnie zależy od dnia ![]()
Najczęściej trzymam się zasady: luźna góra + obcisły dół albo odwrotnie. W takich proporcjach czuję się najlepiej i najwygodniej.
Jak nigdzie nie wychodzę, to potrafię pół dnia działać w piżamie, zwłaszcza jak robię jakieś większe porządki. I tak nie śpię w jednej kilka dni, więc przynajmniej jej nie szkoda, a wygoda 10/10 ![]()
Dresy rezerwuję raczej na siłownię ![]()
pod spodem legginsy i top sportowy, na to bluza i lecę. Prosto, wygodnie i bez zastanawiania się.
Oj tak jak mam leniucha w sobie , i żaden kurier wiem że nie wparuje za chwilę to i piżamce pół dnia przechodzę ![]()
![]()
![]()
Ja mysle ze ci kurierzy to juz wszystko widzieli ![]()
![]()
![]()
![]()
Kurcze a ja wam powiem że się tak przyzwyczaiłam że w piżamie nie mogę chodzic. Zawsze jak wstaję rano to muszę się przebrać.
Też tak myślę i nic ich już nie zdziwi ![]()
Mój ma juz dosyc i zostawia pod drzwiami i pisze smska ![]()
Na szczęście coraz więcej tych kurierów nie chce tego ogląda ![]()
![]()
i zostawiają pod drzwiami
mam tylko dwóch takich upierdliwych co muszą jeszcze zadzwonić do drzwi i czekają aż zejdę ![]()
![]()
Bo muszą na razie zaufac!!
bo oni muszą chyba dostarczyc do rąk tą paczke, a jak juz wiedza że dla odbiorcy to nie problem i nie beda dzwonic ze skargą to chyba dopiero wtedy ![]()
![]()