MamaLauryG a czemu nie warto ich długo stosować ?
Ja osobiście stosowałam z 4msc i mi pomogły przy karmieniu piersią , za każdym razem po użyciu kapturków przystawiłam syna do piersi i się denerwował szybko puszczał a z kapturkami był spokojny . Dopiero czas wymagał tego aby brodawki się wykrztalcily i aby mógł złapać brodawke i ładnie ssać :)
akurat kilka dni temu kuzynka przyjechała do nas i też mówiła, że karmi z kapturkami.a mały już 4 miesiące.
dziecko przyzwyczai się że ssie gumę a nie brodawkę
Mogą być problemy z zębami potem i z zgryzem poza tym dziecko się do nich przyzwyczaja tak samo i jak do smoczka i potem jest problem żeby to dziecko oduczyć
Oj to jest ogromny problem. Ja próbuję oduczyć moja 1.5 roczna córkę i ciężko mi to idzie .
to prawda, myślę, że w końcu odstawi to bo mały mimo wszystko łądnie łapie pierś.
to najważniejsze że łapie sam pierś
Idąc tym tokiem myślenia to najlepiej było by nie podawać smoczków , nakładek , butelek itd. Ale jak coś pomaga i ratuje sytuację to czemu nie ? Nie popadajmy w paranoję 🤦♀️ Piszę z własnego doświadczenia, bo mi pomogły nakładki bardzo i ładnie wyciągnęły brodawki tak , że mały później łapał pierś :) więc te "gumy" jak to MiskaPyska ujęła czasami naprawdę ratują sytuację:p
grabon.anna, zgadzam się, jednak też jestem zdania, że jeśli już nam coś pomogło, to warto spróbować po jakimś czasie sprawdzić, czy mały da radę bez pomocy.
Grabon.anna zgadzam się z Tobą. Nam też te kapturki bardzo pomogły i gdyby nie one to nie wiem czy nie zrezygnowałabym z karmienia piersią. Oczywiście, wszystkiego trzeba używać z głową, bo wiadomo że wszystko w nadmiarze może szkodzić.
AgataAR a próbowała czasami karmić bez tych nakładek? Ja długo z nimi karmiłam, ale później zaczęłam co któreś karmienie je ściągać aż mały się nauczył.
dobrze ze ssą takie czasy że mamy możliwość skorzystania z takich gadżetów
Ale ja nie mówię że jestem na nie bo sama używałam ale pamiętam że położna była strasznie sceptyczna co do tego i podawała mi wiele przykładów jednak przeciwko temu żeby nie stosować ich prze dłuższy czas
Naprawdę mega ze możemy skorzystać z różnych gadżetów ja nie mogę sobie wyobrazić jak kiedyś tego nie było mieli ludzie ciężko
No coraz bardziej wszystko idzie do przodu i coraz więcej jest przedmiotów ktorych dawniej nie było a dziś są bardzo pomocne
Mi położna właśnie w szpitalu o nakładkach powiedziała , ze na początku można się nimi wspomóc a potem stopniowo próbować przykładać do piersi , oczywiście najlepiej było by poradzić się doradcy laktacyjnego w kwestii problemów karmienia piersią ale w nocy jak jest taki problem to nie myśli się o takich sprawach ;p
I skoro mamy możliwość to uważam że należy korzystać a nie wmawiać sobie że kiedyś nie było i jakoś ludzie żyli. Po to jest żeby było nam łatwiej
Właśnie babcia twierdzi że tak jak by miaka taki laktator na pewno dłużej by karmiła piersią a tak to dziecko 3 miesiące do pracy wyjścia nie byllt
kiedyś inne czasy były, matki nie miały rocznych urlopów, małe dzieci i kto miał wrócić do pracy to wróćił, więcej kobiet decydowało się jednak zostać w domu,
tylko mogly zostac w domu bo to nie byly te zcasy teraz gonią kredyty a ostatnie miesiace doslownie wczesniej bralam pod uwage =rok wychowaczego stwierdzilam ze maz dobrze zarabia ale teraz nie ma szans sama rata jak wzrosla przedszkole zlobek ptad gaz zakupy WSZYSTKO a 80% pensji juz boli a co dopiero jej brak