Jak prawidłowo inhalować dziecko

Czyli dzieciom tez się stawiało te bańki ?

ja miałam stawiane będąc w sp, ale takie gumowe jakieś..

Babci pytalam mówi ze jej córka moja ciocia... miała 1 rok wyszła ze szpitala nie bardzo jej super pomogli  i stawiała jej bańki, tyle ze 3 dorosły mógł mieć 10-20 nawet.  Więc wychodzi na to ze i malutkim dzieciom. Generalnie babcia mówi ze jak kiedyś na wsi to nie było wszytsko tak piękne i dzieciom 3-4 letnim normlanie bańki stawiały. A skoro rocznej cioci nie pomogły szpitalne antybiotyki a jedno postawienie tak to na pewno coś w tym było:)

Ale babcia dodala jeszcze ze teraz u niej na wsi prawdziwych baniek to już nawet nie miałby to postawić i nawet nie wie czy ktoś ma w domu.

Ja kojarzę takie szklane bańki gdzieś na stych kiedyś znalazłam 

u mnie gdzieś były.. więc na  pewno by się znalazły,  ale postawić to nie ma kto.

Ciekawe czy to bolało takie stawianie baniek? Bo jak oglądam zdjęcia jak to wygląda to aż mi słabo. 

Miałam stawiane to nie boli:)

To chyba bardziej szczypanie nizeli bol;) aczkolwiek tez tylko mogę przypuszczać bo nigdy nie miałam;)

ja miałam te gumowe, to to odciąganie od pleców takie średnio przyjemne.

Ja nie maiłam nigdy stawianych baniek

Mi kiedyś takie bańki te prawdziwe na ogień stawiała moja niedoszła teściowa i więcej było przy tym mojego strachu niepotrzebnego bo tak naprawdę to nie jest nic strasznego ona umiała to robić więc robiła to pewnie nie wahała się Ja byłam trochę przerażona tym żywym ogniem natomiast tego tak nie czuć to po prostu czuć takie delikatne ciepło nie ma się co spinać my w domu gdzieś mieliśmy takie bańki na ogień natomiast kilka lat temu pamiętam że mama je wyrzuciła powiedziała że nie będziemy tego trzymać  nawet nie pamiętała dobrze skąd to się w domu wzięło nie ma kto tego nawet postawić tak naprawdę bo nikt się na tym nie zna za jakiś czas kupiliśmy w aptece takie właśnie zwykłe Jak się teraz stawia na ciepłą wodę Ale używane one były może ze 2 razy Ja to się nie boję robić takich rzeczy patrze w instrukcje i po prostu działam natomiast moja mama to jest taka panikara nawet jak coś ma to boi się używać boi się że sobie albo komuś zrobi krzywdę Ja to chyba bym się bała takie banki postawić tylko małemu dziecku ale dorosłemu to bez problemu 

wczoraj teściowa mojego brata postawiła synowi brata i podobno wyszły takie zaognione.. a to podobno też coś oznacza.

AgataAR dopytałabym speca mojej babci ale już spi:) fajnie ze ktos jszcze banki stawia

Jako dziecko miałam stawiane na ogień a potem już tylko takie zwykłe i ani jedne ani drugie nic nie bolały.

Lekarka robiła tylko mi zawsze krzyżyki na plecach, w których miejscach jest prawidłowo i potem w domu nie miałam robione.

Ból czy nie jakoś mnie to nie przekonuje :D dziwnie to wygląda, no ale możliwe że pomagało. 

Aż zgłebie temat skutecznosci tych mniej inwazyjnych baniek. Moze jak zmniejsze prawdopodobieństwo  podania antybiotyku dziecko to moze warto

Teraz to chyba tego aż tak się nie stosuje 

NIe wiem jak to działa, ale ja za dziecka często chorowałam i te bańki mi mama stawiałą. Do dziś pamiętam brązowe koła na plecach 

Ja nigdy nie miałam jedynie slyszalam o Nich;)