Jak skutecznie walczyć z plamami po marchewce i kupkach?

a169, możesz zdradzić nazwę tego mydełka? i czy drogie czy w takiej rozsądnej cenie.

Słońce - hmm, nigdy nie słyszałam o tym. A co do plam to, używam odplamiacza do wykładzin, potem piorę mydłem i w pralce

Jasne że najlepiej zaprać od razu. tylko ja rzadko mam na to czas

ja namaczam w wodzie a potem do pralki

Po uplamieniu ubranek powinno sie zaprać odrazu.

nie wiedzialam ze slonko tak dobrze dziala na plamy

ja zaraz po jedzeniu spieram uzywając szarego mydła … a słonce tak ale dla białych ubranek kolorowe moga wyblaknąć

Jak się nie zapierze to niestety plama zostaje:(

ja jesli sa biale to tylko wybielaczem daje z tym rade ;/ przy kolorowych staram sie jakos doprac albo wybielacz z woda i octem daje super efekty

musze to mydełko kupic;)

w plamy dobrze jest też wetrzeć mydło biały jeleń i odczekać jakieś 20-30 min i wyprać w pralce, mydło jest hipoalergiczne więc nie uczuli malucha

ja kupiłam szare mydło w hurtowni budowlanej i nim wszystko zapierałam, czasem tylko namaczałam w wodzie z nim

bez zaprania plama nie zejdzie niestety

własnie zamoczyłam koszulkę bo mały pomimo sliniaka i tak sie ubrudził

Ja zawsze od razu zapieram, szczególnie ubranka synka, ostatnio sam jadł jagody :wink: efekt: koszulka i spodnie w opłakanym stanie :wink:

ja zawsze mocze w wodzie jak jest jakas trudna plama

dobrze jest od razu zaprać, ale czasem zdarza się, że mamy np gości i z braku czasu odłoży się to na później a potem niestety ciężko odprać, czasami taka trudna plama schodzi dopiero po kilku praniach

ja przy dwójce malych dzieci nie mam czasu zaprac od razu ale kupuje taki odplamiacz w saszetkach, w supermarkecie do ubranek dzieciecych i pomaga

Przy mocnych plamach niestety trzeba namoczyć przed praniem

Ja wszystkie ubranka zapieram przed praniem bo inaczej plama nie schodzi.