Wcale bym się nie zdziwiła że mają odgórne wytyczne. Chociaż powinny przechodzić jakieś nowe szkolenia co roku bo w tych tematach poporodowych też się sporo zmienia
No to prawda z roku na rok wszystko się zmienia właśnie i powinni być na bieżąco a nie tak jak było sto lat temu i wystarczy bo po co się uczyć czegoś nowego
wydaje mi się ze sa dostępne szkolenia dla połoznych ale pewnie nie kazda chce tracic czas na nauke i bazuja juz na swojej wiedzy,a wystarczyło by raz w roku każda miała zaliczyć szkolenie
Dokładnie jak od wielu lat ich metody się sprawdzają wg nich to nie chce im się szkolić
Lekarz czy położna to ciężki zawód i tak mają za sobą wiele lat nauki i trochę się nie dziwię jednak wydaje mi się że nowe szkolenia by się im przydały może miałyby też inne podejście do niektórych spraw
Oj tak przydałoby się co niektórym
A kto wie, może jednak mają obowiązek szkolić się co kilka lat
Sprawdzone rady
Wiecie co niektóre się szkolą bo chcą mieć aktualną wiedzę,a niektóre żyją jeszcze zasadami x lat wstecz. Ja miałam pierwszą położna i pediatrę, która z wiedzą o kp była sto lat za murzynami. Teraz moja położna sama mi mówiła,se była na takim szkoleniu itp co słyszała. Moze nie że wszystkim się zgadzam,ale wiedzę miała na czasie. Choć wiekowo tez była w wieku mojej mamy jak tamta to widać było,że się szkoli poszerza wiedzę. Zawód medyczny to nauka całe życie tu się wszystko szybko zmienia. Jak się pracuje to powinno się odnawiać ją by być na bieżąco z tematem
Przymusu szkolenia położne ani lekarze nie mają. Teraz chyba się szkola tylko że względów lepszych pensji. A więc możemy mieć położna która kończyla liceum 40 lat temu a położna z magistrem specjalizacją i wieloma kursami ale i ta i ta ma takie samo prawo wykonywania zawodu;)
No tak przymusić ich nikt nie przymusi ale powinni z własnej woli robić doszkolenia itp to dla ich dobra także i ułatwienia pracy ale mi się wydaje że oni tak na to nie patrzą myślą że skoro potrafią to po co to zmieniać coś skoro coś jest dobre skoro 20 lat temu było w porządku to teraz jest też ok i bez sensu próbować nowych rzeczy tak ja to widzę
Dlatego czasem lepiej szukać po prostu lekarza czy położnej, które są młodsze bo wiadomo wtedy, że ich wiedzą będzie najświeższa. Jedyny minus to, że będą miały na pewno mniejsze doświadczenie
U nas jest taka w miarę położna nie patrzy co kiedyś polecali
No to spoko, ale niestety nie wszędzie tak jest
Zależy pewnie w jakim wieku jest
zalezy od cżłowieka i podejścia;) j amiałam starsz apołożna i mega byłam zadowolona;) miała rady aktualne ale i też takie starsze z dawnych czasów ;)
w szpitalu było sporo młodych położnych ale była też jedna starsza dzieki której własnei stara metoda przemywania kikuta octeniseptem bardziej zadziałała niz porady młodych położnych odnosnie pielegnacji pępka na sucho;9 przez co pepek sie zaczął paprać;(
O tym octenisepcie to nawet na szkole rodzenia mówili, że można tym psikac raz na jakiś czas szczególnie jak coś się dzieje a jeśli jest wszystko ładnie to na sucho
Jak rodzilam córkę to dwa razy dziennie octenisept. Za trzy lata no prawie trzy już można raz,albo wcale. Trzy lata ,a tyle zmian
Mazia wysztsko sie zmienia ;) ja rodziłam 10 lat temu to dla mnie w niektórych kwestiach były duże różnice;)
No jasne medycyna to dziedzina zmian , dziś jest tak jutro inaczej :)