Jak to było u nas z owsikami

z objawiami owsików to trzeba do lekarza

wiadomo, że rodzice dbają o higienę, ja też staram się mówić i tłumaczyc synkowi, że myje siuę rączki itd… ale w przedszkolu się nie dopiulnuje… i tego się obawiam jak dam synka

u nas póki co to nie było żadnych problemów z owsikami

trzeba uważać pamiętam jak byłam mała… okropieństwo

jak dziecko pojdzie do przedzskola to takich rzeczy nie da sie uniknac

żadna z córek do tej pory nie miała i niech tak pozostanie

nie mieliśmy tego problemu

moje dziecko tego nie przechodzilo

synek nie miał i mam nadzieje że nie bedzie miał

owsiki ten temat jak na razie jest mi zupełnie obcy i mam nadzieję, że tak pozostanie.

też bym nie chciała aby nas dopadły owsiki

synek nie ma i nie mial.

dla nas jest to obce

mój też nie miał ale zobaczymy jak to będzie jak będzie chodził do przedszkola

w przedszkolu dzieci łatwo wzajemnie coś od siebie podłapują.

syn nie mial owsikow

u nas nie byłlo owsików

W przedszkolu lub żłobku dzieci bardzo łatwo łapią od siebie infekcje i różne choroby.

Problemem są zawsze dzieci w przedszkolach, tam najłatwiej się zarazić

U nas na szczescie ich nie bylo…