Jak to było u nas z owsikami

My nigdy nie mieliśmy problemow z owsikami. Ale zarazic się nie jest trudno

a w potocznym znaczeniu się mówi, że ktoś ma owsiki jak nie może siedzieć, ciekawe skąd to się wzięło, skoro symptomy choroby są zupełnie inne…

nie miałam stycznośi

I rownież tutaj przy leczeniu konieczna jest konsekwencja i cierpliwość…

Zarazic sie jest bardzo latwo, wyleczyc juz nie

zarazić się łatwo w miejscach publicznych, natomiast leczyć musi się cała rodzina (zapobiegawczo)

supero11 często przy owsikach swędzi odbyt, więc dziecko się tam drapie i nie może spokojnie usiedzieć

Dziecko wierci się na krzesełku…

często dzieci mówią, że dupka je swędzi

Tak synek też mówił właśnie że dupka go swedzi

używanie wspólnych kredek w przedszkolu sprzyja zakazeniu

no niestety zdarza się, że dzieciaki złapią… w przedszkolu niestety jest siedlisko, bo zdarza się, że rodzice bagatelizują i przysyłają do placówki dzieci chore.

obawiam sie tego jak posle mala do jakiejs placowki

corka byla w zlobku, i raz badalismy kał, i nie miala. Teraz od wrzesnia przedszkole, oby sie trzymalo robactwo od nas z daleka

my robiliśmy badania i również wszystko było ok

mam nadzieję że nie będziemy przez to przechodzić

u nas tego problemu nie było

To jeszcze nie mieliśmy

Wiele osób właśnie o tym zgrzytaniu wspomina jako o jednej z oznak owsicy.

My na razie jeszcze nie mieliśmy owsicy, ale na pewno nas nie minie.