Jak Wasze samopoczucie 💖?

Ja mam z Ochnika materiałową i jako jedyna przetrwała już 3 loty w dwie strony bez żadnych uszkodzeń . Jakieś tam rysy wiadomo . A tak miałam z puccini i wittchena z absu to każda była połamana po locie w dwie strony . I tak w ogóle to dopiero po kilku latach niedawno dostałam zwrot kasy z reklamacji za walizkę jak leciałam linią Enter Air , już nawet o tym zapomniałam ale dostali karę i musieli wszystkim pozwracać kasę bo u nich cała procedura reklamacji była bardzo zagmatwana i niezgodna z przepisami .

1 polubienie

Ja mam z wings i jestem zadowolona

1 polubienie

Wittchen z polikarbonu. Nic się z nią nie dzieje, siostra miała z abs i się połamała podczas lotu i uwzględnili reklamację :slight_smile: stacjonarnie oglądałam Ochnik i już w sklepie zamki ciężko się otwierały.
Teraz jakbym miała brać to zastanowiłabym się nad materiałową, 15 lat temu podróżowałam z taką i była niezniszczalna i do tego lekka więc nie miałam problemu z nadbagazem

1 polubienie

Szczerze mam wrażenie że teraz bardzo trudno znaleźć walizki które się nie popsują podobno jest bardzo fajny ten polikarbon Ale to wszystko będzie zależało jak na danym lotnisku będą ci traktowali tą walizkę

U nas też Wittchen :blush: przetrwały Tajlandię i trochę lotów. Teraz są pokrowce na walizki w rosku :blush:

1 polubienie

Dziewczyny, a jak wy się czułyście na końcówce? Znaczy jestem w 32 tygodniu, więc jeszcze mnóstwo czasu, ale od tygodnia pocę się tak okrutnie w nocy na samej klatce piersiowej, że można wykręcać koszulkę dosłownie.
Biorę witaminę D dzień w dzień, 4 tys jednostek.

A sprawdzałaś swój poziom witaminy d bo brzmi jak przedawkowanie

1 polubienie

Jestem w 37 tygodniu , ja upały ciężko znosiłam :smiling_face_with_tear: tak że spałam pod wiatrakiem bez żadnego przykrycia teraz ta pogoda się zmieniła i jest super :heart_eyes: chociaż dalej muszę mieć otwarte okno bo mi i tak gorąco :hot_face: psychicznie czuję się świetnie!

1 polubienie

Oj tak szczerze to czekam kiedy mi to przejdzie wszystko żebym nie musiała brać tych tabletek i nie była bym taka senna bo ja o szczerze spałabym cały czas :hear_no_evil:

1 polubienie

Z jednej strony Ci się należy odpoczynek :heart::heart:

Bardziej przy niedoborach jest takie pocenie

Witamina D3 jest na tyle abstrakcyjna że w przypadku nadmiaru skutki uboczne to jest trzęsienie się rąk ogólny niepokój i właśnie poczucie takiej jak na przykład kiedy jesteś przeziębiony dreszcze i nadmierne pocenie

A bierzesz taką dawkę wit D bo Ci lekarz przepisał czy na własną rękę ?

Od zawsze biorę tą dawkę i poziom witaminy nigdy nie przekroczył 60. Nic mi nie jest poza tym poceniem w nocy. Żadnych innych objawów nie mam.

W witaminach dla kobiet w ciąży masz dodatkowa dawkę Wit D3 najpewniej. Przynajmniej w większości są. Sprawdź sobie, bo może teraz masz faktycznie za duża dawkę

1 polubienie

A teraz w ciąży robiłaś badania na zapotrzebowanie ? Też wyczytałam że pocenie się to skutek uboczny wit d. Ale też jesteś w ciąży wtedy te hormony buzują i człowiek więcej się poci
dokładnie tak jak mówi @Mamamiski bo też nie jest bezpieczne np dla naszych nerek zbyt duża ilość wit D gorsze jest przedawkowanie niż niedobór

2 polubienia

Dokładnie, to też swoją droga, ze hormony mogą wzmagać pocenie się w ciąży

@Magda_krol a bierzesz jeszcze suplementy dla ciężarnych ? Ja brałam suplementy w których bulo 2tys jednostek więc sama Wit D zmniejszyłam do 2 tys bo też przed ciążą brałam 4 tys

Ja przed ciążą brałam 4 tys ale w ciąży to tylko biorę te witaminki dla ciężarnych i już nie suplementują jej dodoatkowo

Nie, biorę praktycznie wszystko osobno bo muszę osobno brać żelazo, witaminę B itp.