Wiesz, może komuś niosą ten drugi
my na przykład zabieramy też kolejny koszyk bo pomagamy sąsiadowi, który nie jest w stanie dojechać do kościoła samodzielnie i zawsze bierzemy od niego koszyk, podwozimy mu samochodem, a później mu dostarczamy z powrotem jak już jest poświęcony ![]()
Bardzo to miłe że pomagacie sąsiadowi ![]()
U mnie takie kosze są od kiedy pamiętam. Zawsze z rodzicami oddawaliśmy coś z naszych koszyczków. A co do zawartości to octowej tradycji nie znam , za to u mnie święcilo się jabłko.
Z zeszłego świecenia mam zdjęcie jak córka po świeceniu wcina kabanosa ![]()
Też się z czymś takim nie spotkałam ale myślę że to dobry pomysł aby było tak w większości miejsc
O occie i owocach pierwszy raz słyszę, choć w zeszłym roku wiedziałam koszyk co miał tylko winogrona i awokado w koszyczku
a czy u Was też ludzie przychodzą i stawiają obok koszyczka butelkę wody ?
Ja do żurku czy barszczu dodaję chrzan i jego też święcimy
też fajnie przelamuje smak ![]()
@magdap_96 tak u nas też jak chcą mieć wodę święconą, u nasz jest wielki dzban zawsze w kościele i kto chce może zawsze sobie nalać.
Moj maz tez dodaje chrzan i smak jest lepszy ![]()
U nas w domu, na Śląsku to żur jada się często w tygodniu (często w sobotę) - więc nie robimy go na święta. Jako zupa to po prostu rosół
. Kiedyś jeszcze, jak mój dziadek żyj to robił zupę tzw. POLEWKĘ - była to zupa gotowana na maślance, z ogromną ilością świeżo tartego chrzanu, podawaną z jajkiem na twardo i wędliną czy też kiełbaską ![]()
![]()
![]()
U nas tak nie ma. W sensie widziałam nikogo z butelką do świecenia. Zur na Wielkanoc to podstawa, chodź muszę powiedzieć że mój mąż ma żur też na Wigilię, a u mnie w domu to Barszcz czerwony jest
U nas żur jest często w ciągu roku, bo lubimy z mężem
a córka ostatnio u babci 3 talerze zjadła ![]()
Moja mam gotuje pyszny biały barszcz … jak sobie teraz pomyślałam to aż mi snlinka pociekła
A mazurki na Wielkanoc pieczecie? ![]()
![]()
Ja zazwyczaj kupuje gotowego ![]()
U mnie też jest woda święcona do zabrania. W zeszłym roku jak byłam ze święconką to kilka osób obok koszyka miało postawiona butelke wody nową zamkniętą
i tak sobie stała cisowianka czy inna tego typu woda ![]()
Oczywiście, mój mąż najbardziej lubi mojego Mazurka
i czasem chce nawet na Wigilię ![]()
O tym nie pomyślałam, To masz rację fajnie , że pomagacie
@chloria ja robię sernik i malinową chmurkę a babkę robi siostra . No a Mazurka będzie miała teściowa i zawsze ma dużo różnych nowych ciast no lubi piec ![]()
U nas żur nie robimy raczej często tesciowa tylko w święta ,a na codzień często robiły barszcz biały ,w moich stronach na święta wielkanocne głównie barszcz biały z produktami ze święconki się robi .
@magdap_96 haha no u mojej mamy to można było z miednicy przed kościołem sobie nalać wody święconej zawsze tak stała w dniu świecenia koszyczków ![]()
To ja tak muszę zrobić aby mieć wodę święconą ![]()
A kiedy robicie zakupy na święta? Bo mnie zawsze przerażają te kolejki i tłum ludzi
Ja juz pomalu kupuje to co moze stac dluzej, a tak to pare dni przed swietami ![]()