Jaka u was temperatura?

U nas też mocno wiało, aż strach było wychodzić na dwór, ale na szczęście obyło się bez większych zniszczeń.

1 polubienie

Oj ostatnio było 36 stopni w cieniu u nas, coś okropnego (mazowieckie) :frowning: Szczerze nienawidzę takiej pogody, bardzo mnie ona męczy. Ja już marzę o jesieni i zimie :heart:

Znaczy ja też marudzę, że zimno czasami, ale się nie ubiorę :rofl::rofl:jak tylko ubiorę sweter, to zaraz się w domu pocę i mi gorąco :rofl:

1 polubienie

Ja też nie lubię aż takich upałów , tylko się człowiek męczy

1 polubienie

A ja właśnie zimy nie lubię :sweat_smile: Ciągle mi zimno, ciemno i ponuro…

Mi to zawsze duszno czy latem czy zimą jak za ciepło ale rzeczywiście zima to jednak w podobnych temp to jest dużo lepiej jak dla mnie źle znosząc duszności

1 polubienie

Ja mieszkam w Gdańsku i dziś jest 23 stopnie, a upalne dni do tej pory były tylko dwa

Lato nie rozpieszcza w tym roku ludzi uwielbiających upałów . :slight_smile:

W Gdańsku dziś pada deszcz :confused: . Póki co lato jakby go nie bylo

Ja niby też zimy nie lubię, ale łatwiej mi się zimą zagrzać niż latem schłodzić :smiley: Dla mnie moglaby być max temperatura 25 stopni cały rok :slight_smile:

1 polubienie

U nas tak samo, cały dzień deszcz i pochmurno. Sprawdzałam pogodę i podobno cały tydzień ma padać. Ja tęsknię już za słońcem :see_no_evil: Mamy taką pogodę przez większość roku, a lato mija błyskawicznie, ledwo te dwa miesiące się zaczynają, a już kończą.

A jak tam u was mieszkacie w rejonach w których zapowiadają wielkie ulewy? U nas póki co cisza nic nie pada , i nie jesteśmy też w tych rejonach w których ma najgorzej padać

1 polubienie

U nas cały dzień pada, ale to taki drobny deszcz. Na szczęście też nie jesteśmy z tych rejonów

1 polubienie

U nas dziś do 12 padało, ale nie jest zimno, powiedziałabym, że przyjemnie. Była na tyle fajna pogoda, że od 15 do 21 byliśmy z mężem i córką nad stawem na rybach :rofl:

U Nas trochę straszą. W 2020 roku mielismy powodz blyskawiczna takze teraz kazde wieksze ulewy i gdzies tam jest obawa. Szczegolnie jak juz zalalo wecej niz jeden raz (nas w 2010 i 2020). Ale trzeba byc dobrej mysli! Takze trzymam sie tego, ze po prostu najgorsze Nas ominie

Jak się już przeżyło coś takiego, to nic dziwnego, że przy większych opadach pojawia się niepokój. Człowiek po prostu zaczyna być bardziej czujny.

U nas niestety wczoraj cały dzień siąpił deszcz. Tyle, że mały był na drzemce na ogródku, bo pod drzewem tak nie padało ale niestety na dwór nie wyszliśmy, chociaż chciał bardzo. I tak już drugi dzień. W sumie czasem w taką mżawkę wychodziliśmy, ale od poniedziałku ma katar, więc nie chcę żeby się mocniej zaziębił. Dzisiaj widzę jest już bardziej pogodnie, więc jak pogoda pozwoli to wyjdziemy na trochę.

to prawda lato i jeszcze w takiej pogodzie zleci raz dwa …

u nas na szczęście cisza trochę wczoraj popadało i się ciagle chmurzy , i jesteśmy tez poza obszarem tych ulew

oby tak było żeby was to wszystko ominęło ,