Jaki proszek lub płyn do prania.?

pati1990 tak tylko zapytałam z ciekawości, bo nie mam porównania między Lovelą, a Dzidziusiem, bo piorę tylko w tym drugim. Co do prasowania, nienawidzę tego robić i też prasuję tylko te pierwsze ubranka :slight_smile:

A ja lubię prasować dziecięce ubranka :slight_smile:

A kupował ktoś kiedyś z Niemiec płyny dla dzieci ?

Ja nie kupowałam . My używamy bobiny i nam się sprawdza :blush:

No właśnie też go używamy :smiley: Ale słyszałam że niemieckie też są fajne

Dla dzieci nie kupowałam z Niemiec. Kupowałam dla dorosłych i zauważyłam że w tych sklepach z Niemiec są trochę inne płyny niż te kupione w Niemieckim sklepie. Znajoma raz na jakiś czas przywozi mi płyny prosto z Niemiec więc mam porównanie

Ogolnie chemia niemiecka jest silniejsza . Nawet sklady karm dla zwierzat są lepsze . Pomimo , ze sa tej samej firmy . Nie wiem dlaczego tak jest . Jak nie zapomne to zrobie zdjecie

No wlansie my dla kota jak kupujemy z Niemiec to widzimy , ze mu bardziej smakuje . Tak samo żelki tez o wiele lepiej smakują

A mój mąż za to uwielbia kupować tam słodycze , głównie czekoladę :blush:

1 polubienie

Mój też lubi i właśnie żelki są według mnie najlepsze :smiley: całkiem inaczej stamtąd smakuje :slight_smile:

Slodycze z niemiec sa bardziej slodkie :grin: wlasnie pojutrze musze skoczyc po nowe deserki dla malej , bo maja tam duzo wiekszy wybor

Zgadzam się żelki niemieckie sa najlepsze :slightly_smiling_face:

Pewnie dlatego tak dobrze smakują :smiley: właśnie jogurt są u nich całkiem inne i też są lepsze :smiley: a pizze mmm , aż zjadłabym :smiley: mrożone mnie zawsze kusiły , tylko nie mieliśmy jak dowieść do Polski :confused: @JagodaW a najlepsze te mięciutkie z sokiem w środku :drooling_face:

O tak ! I pamietacie ten deser Paula ? "Bo Paula to jest krowa na maksa odjazdowa , co budyn robi pelen łat " i tak dalej, to w polsce wycofany a w niemczech dalej jest
Chociaz w czasach covida bylam zmuszona mieszkac tam przez 2 miesiace i pwoeim wam , ze meeega tesknilam za polskim jedzeniem. Nawet chleb jest inny . Bylismy tam na wielkanoc i mama z babcia przez telefon pwoiedzialy , ze zrobia dla nas pierogi ruskie (mialam kolege z papieramk na kierowce miedzynarodowego i moglby nam przywiesc ) ale jakos dzien wczesniej powiedzialy , ze jednak nie dadza rady to ja normalnie plakalam w sluchawke i mowilam, ze one nas juz nie kochaja :rofl: ale ja naprawde plakalam … wyłam i z tesknoty i z zalu …
Ostatecznie zrobily nam te pierogi :rofl: kolega przywiozl - jednak nas kochają

1 polubienie

Taaak, pierwsze co jak tam byłam to rzucił mi się w oczy i go kupiłam :smiley: a jadłaś tam kebaba ? Smakował ci ? :smiley:

U nas sprawdza się Bogini i Lovela używamy zamiennie.

Ja najpepszego kebaba jakiego jadlam to w faleri A10 pod königs wusterhausen , nigdy juz na tak dobrego nie trafilam :see_no_evil:

Ja plynu do prania uzywam z Miele ale to kwestia pralki ze ma w sobie system twindos i ona sama mi dozuje plyn. Natomiast plyn do plukania będę stosowala baby frosch na poczatku a poznjej zonacze jak skóra bedzie reagowala na wszystko.

Dla dzieci nie kupowałam ale ogólnie chemię niemiecką uwielbiam, płyn do płukania z misiem to jest czad :smiling_face_with_three_hearts: tak ładnie pachnie pranie. Żelki faktycznie dużo lepsze i wiekszy wybor mają. My raz na jakis czas jedziemy do niemiec po zakupy.

Ja raz jadłam , to nie wiem te surówki to taka kapusta no i oni zawsze mają wszędzie papryczki chilli i ten sos też taki dziwny… chyba , że my tyko na takiego trafiliśmy :rofl::see_no_evil: ale za to mają dobre kurczaki z rożna , co sprzedają przeważnie przed EDEKA.
@magdap_96 też uwielbiam ten z misiem :heart_eyes: