Jakie kremy polecacie na rozstępy?

Ja używam mustela maternity, nie podrażnia skóry, dobrze się wchłania. Rozstępów na razie brak, ale w pierwszej ciąży też nie miałam, więc nie wiadomo czy to zasługa kremu czy genów :slight_smile:

Ja używałam zwykłego balsamu , ważne żeby skóra była dobrze nawilżona , bo rozstępy to nic innego jak rozciąganie skóry też na pewno mają duże znaczenie geny czy w rodzinie mama babcia czy siostra po porodzie miały rozstępy . No i obeszło się bez rozstępów nie wiadomo jakich mam tylko delikatne na piersiach :wink: ale być może te różne kremy , balsamy pomagają

U mnie numer jeden to Palmers.
Używałam Bio Oil, ale on mi się wcale nie wchłaniał i ciągle miałam tłusty brzuch, wtedy trafiłam na Palmers i stosowałam do końca ciąży. Rozstępy miałam, ale to przez bardzo duże puchnięcie i rozciąganie skóry, a mam skłonności do rozstępów, ale i tak miałam ich naprawdę mało na brzuchu!

Fajny też jest chyba sexi mamma o ile dobrze pamiętam z rossmana

Z przyjemnością polecam produkty Palmer's z serii przeciw rozstępom. Używałam kremu, lotionu oraz masełka. Mają świetne działanie uelastyczniające na bazie masła kakaowego, witaminy E, masła Shea, oraz formuły Bio C-elaste (kolagen, elastyna,olejek arganowy, olejek ze słodkich migdałów oraz wyciąg z wąkrotki azjatyckiej). Pomagają rozjaśnić i spłycić już powstałe rozstępy. Produkty są wolne od parabenów i ftalanów. Ważna dla mnie była rekomendacja Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych oraz atest dermatologiczny. A dla bardziej zestresowanych Mam polecam głównie masełko do brzucha, gdyż dzięki zawartości wyciągu z lawendy można zażyć niezwykle rozluźniającej i uspokajającej aromaterapii połączonej z masażem

Ooo Kasia także poleca palmers. Teraz w początkach ciąży także smaruję nim brzuszek :slight_smile:

Ja dużo słyszałam dobrych opinii o serii z bielendy chyba sexi mama czy coś takiego na rozstępy właśnie

Tak, byłam zadowolona z kosmetyków Palmer's :slight_smile: Miałam większy zapas i nawet po ciąży z nich korzystałam, co pozwoliło na szybsze uelastycznienie skóry po porodzie :slight_smile:

Zmarancza można dostać te produkty w Rossmanie ?
ja nie miałam co prawda problemu ale zastanawia czy sa aż takie dobre jak mówisz ?? Ale jak skóra się szybko rozciąga to powstają rozstępy i chyba wtedy żadne kremy nie pomogą ??

Warto pamiętać by smarować się jeszcze w połogu bo rozstępy równie dobrze mogą się wlansie wtedy pojawić pomimo że w ciąży ich nie było i po porodzie też od razu to w czasie połogu mogą się robić dlatego warto i wtedy dbać o skórę:)

To ja wam powiem, ze w tej ciąży nie smarowałam się niczym i to ani razu dosłownie. Rozstępy się u mnie nie pojawiły.
Generalnie ja uważam, że rozstępy jest to zasługa genów. Jeśli maja się u nas pojawić to i tak się pojawią i choćbyśmy się smarowałam najlepszymi balsamami i tak będziemy je miały.
Ale w dwóch poprzednich ciążach się smarowałam to fakt wolałam dmuchać na zimne u w razie czego nie mieć wyrzutów sumienia ze nie zrobiłam nic żeby im zapobiec. Ale trzeba pamiętać, że walczyć trzeba tez od środka i pic dużo wody żeby nawodnić organizm.

Aisa też ma racje że rozstępy mogą pojawić się również w czasie porodu nie tylko w czasie ciąży. Moja kuzynka właśnie tak miał ze w ciąży nie było ani jednego rozstępy a po ciąży w czasie połogu pojawiło się ich całe mnóstwo.

Kasia super :slight_smile: wychodzi że dużo zależy od nawodnienia ale też genów przedewszsytkim :slight_smile:

Następny krem jaki chce stratować to nowość na rozstępy od dr Irena Eris i jak mnie zapewniali jest idealny dla kobiet w ciąży:)

Używałam Bio Oli jak najbardziej zadziała chodzi przede wszystkim żeby skóra była nawilżona i wtedy będzie bardziej elastyczna.

A to tego nie słyszałam że zależy też od nawodnienia czy rozstępy będą , genetyka to wiadome . Ja przyznam się że na początku się nie smarowalam później codziennie na koniec zapominałam i obeszło się bez większych rozstępów jakieś malutkie centymetrowe na piersiach których w zasadzie nie widać

Z tymi genami to się do konca nie zgodzę u mnie w rodzinie nikt nie ma a ja i owszem . Co prawda nie teraz podczas ciąży ale zrobiły mi się w okresie dojrzewania. Głównie chyba zależy to od gęstości , grubości skóry . Jak też od ilości witaminy a w organizmie ona podobno może polepszyć gęstość skóry.

Monka ale predyspozycje mogłaś dostać np po dziadku.
Pati tak nawodnienie też jest ważne bo też dzięki temu bardziej elastyczne są tkanki więc jak się rozciągają to nie powstają rozstępy A jak jest za mało płynów odwodnienie lekkie to niestety ale skóra nie jest tak elastyczna i wtedy też jest większa skłonność do rozstępów.

Powiem wiecej, ja mam takie dni ze zapominam pic i wtedy widze, ze skora jest bardziej wiotka. Takze popieram, pijcie wode! :slight_smile:

Michuni to prawda wtedy skóra też inaczej się zachowuje :slight_smile:

Ja odkąd jestem w ciąży to pije zazwyczaj 2 butelki po 1,5 litra wody dziennie bo bardzo chce mi się pić i dodatkowo kilka herbat , wiec mam nadzieje ze mimo ,ze mało systematycznie smaruje się oliwkami to nawodnienie mimo wszystko pomoże :slight_smile: