ja byłam wtedy w pełni sił
Ja równie miło wspominam pierwszy trymestr - nie męczyły mnie żadne dolegliwości, więc nie było źle. Za to w drugim najlepsze są pierwsze ruchy dziecka… Coś cudownego ![]()
no i euforia energia i chęc szykowania wszytkiego dla maluszka
Zgadzam się, drugi trymestr jest boski. Od 2ch tygodni maly rusza się jak wściekły. To już ruchy mocno wyczuwalne, i cudowne…
j chciało się wtedy szykować wszystko dla dziecka:) nawet lozeczko ubierać już ale to jeszcze było za wcześnie:)
w ktorym tygodniu poczulyscie pierwsze ruchy? ![]()
u mnie w 23 najpierw takie łaskotanie i nawet nie wiedziałam że to mój szkrab
Ja w 21 tyg
ja w 21 tyg jeszcze nie wiedziałam że to ruchy
Ja na fotelu ginekologa w 17 tygodniu poczułam pierwsze ruchy…
Ja pierwsze ruchy czułam w 18 tyg dokładnie 6 grudnia miałam taki prezent na Mikołajki:)
Ja tez w 18 tyg poczulam
Jestem w 24 tygodniu ale do szkoły rodzenia nie mogę się zapisać bo jest o późnych porach a mi brak dojazdu. Korzystam z rad szkoły rodzenia w Internecie niestety
2 trymestr najlepszy nie jest ciężko jeszcze mamy siłę i nie ma męczących objawów
Ja niestety do szkoły rodzenia się nie zapisałam. Ale też dużo czytałam.
Ja też do szkoły rodzenia nie chodziłam tylko dużo czytałam o ciąży porodzie i połogu, A najlepiej się czuję w 3 trymestrze
Bardzo jest to pocieszające …niedługo “wchodzę” w III trymestr i naczytałam się że dla każdego bez wyjątku jest to najgorszy okres.
cudowny czas czuć ruchy maluszka i czekać na nie
summerwave bo juz czekasz na rozwiazanie wszytko jest Ci ciezko zrobic masz dziwne humory nie to co w drugim
drug trymestr jest najspokojniejszy najweselszy i najwspanialszy masz mnostwo poklady energi a w 3 juz chce sie miec z głowy