Ja a też czekam, aż usiądzie stabilnie. Jeszcze kąpiemy się w wanience na stojaku i z leżakiem, ale już coraz ciaśniej, a jak zacznie nogami machać to niewiele wody w wanience zostaje ![]()
U nas córka dlugo nie chciała być kąpana w brodziku , bała się i dopiero gdzieś 9 miesiąc się przekonała i od tamtej pory myjemy ją w brodziku , teraz to nawet sama fajnie się myje , tymi malutkimi rączkami ![]()
![]()
My mamy wanienkę tylko dlatego, że mamy prysznic, a i tak czasem zdarza się, że po prostu łapie córkę na ręce i idzie się kąpać ze mną.
W mieszkaniu będziemy mieli już wannę i nie planuje zabierać ze sobą wanienki, zostanie u teściowej, gdybyśmy mieli potrzebę wpaść na noc
córka ma 9 miesięcy
U nas jak mloda zaczęła juz stabilniej siadać to wanienke do wanny wsadziłam bez stelaża, balam sie ze mi wypadnie kapiąc ją w stojaku wiesz ![]()
Mialam taką większą wanienkę zwykła plastikową i w niej był Maly kąpany do czasu aż zacząl siadać i juz był zbyt ruchliwy
i trzeba bylo sie przenieść do wanny
U nas mały uczy się raczkować i przy kąpieli usilnie próbuje przerzucić się na brzuch, więc ostatnio kąpiel to duże wyzwanie!
u nas pewnie będzie niedługo to samo ![]()
U nas też to trochę trwało
życzę cierpliwości ![]()
U nas kąpiel też staje się coraz większym wyzwaniem. Mały jeszcze nie siedzi, a jest z tych puszystych bobasów
kąpiemy go w wanience na leżaku ale już ledwo się mieści…
A czy są tu mamusie których dzieci nie lubiły się kąpać od małego, a któregoś pięknego dnia im to przeszło?
mam bobaska 4 miesiące, kąpiele są ekspresowe bo jest darcie. Jak był noworodkiem było też darcie przy przebieraniu, zmianie pampersa i przeszło mu w okolicy drugiego miesiąca i zastanawiam się czy kąpiele też w końcu polubi ![]()
A czy starsze dzieci się liczą?
bo jak tak to ja byłam takim dzieckiem, pamiętam, że nie lubiłam się kąpać i często prosiłam mamę i tate żeby mi zrobili dzień dziecka i nie kazali się kąpać ![]()
teraz kąpiele w wannie bardzo lubię, ale człowiek dorosł i zrozumiał, że woda i (jeszcze) wywóz szamba kosztują, więc korzystamy zazwyczaj z prysznica ![]()
![]()
moj potrafil miec etap ze raz lubi raz nie
tak jakby takie “bunty” tez przechodzil
wiec raz trafialismy ze zachwycony kąpielą a raz niekoniecznie ale najczęściej sie to bodajze z skokami łączyło jezeli dobrze pamiętam
Też chętnie się dowiem, bo mam podobny egzemplarz. Z przebieraniem pomogła ciepła woda, więc musiałam kupić podgrzewacz albo w termosie mam wodę naszykowana. A w kąpieli nam pomogło owijanie pieluszka tetrowa. Ale to talk jak piszesz, taka ekspresowa kąpiel ![]()
Mój arystokrata też musi mieć ciepłą chusteczkę
jak był noworodkiem to aż czkawki z zimna potrafił dostać jak go rozbierałam, a był sierpień ![]()
U nas identycznie. Zaraz zaczniemy czwarty miesiąc a mały nadal płacze w kąpieli…
Nie powinno mnie cieszyć że ktoś męczy się jak ja, ale jakoś tak raźniej mi teraz ![]()
Starszy syn n od razu lubił się kąpać, to teraz mąż przerażony, że dziecko może płakać w kąpieli i kazał mi się pediatry o to zapytać ![]()
U nas trzeci miesiąc ale tak od połowy miesiąca mały się już uspokoił przy kąpieli , jedynie jak go wyciągałam plakał w niebogłosy ale ostatnio obrałam patent jak wyciągam z wanienki odrazu go przytulam do siebie i kładę na ręcznik przytulonego i okrywam całego aby nosek wystaje ![]()
Super patent! Najlepiej jak od razu jest ciepło i blisko rodzica, wtedy płacz szybko mija ![]()
![]()
Ooo muszę wypróbować. Ale ja powiem żeby mąż się rozbierał bo ja tak jak moje dziecko nie lubie jak mi jest mokro i zimno ![]()
Update: próbowaliśmy, ale niestety nie zrobiło to na nim wrażenia. Ryk jak zwykle ![]()