Kąpanie malucha

Ja a też czekam, aż usiądzie stabilnie. Jeszcze kąpiemy się w wanience na stojaku i z leżakiem, ale już coraz ciaśniej, a jak zacznie nogami machać to niewiele wody w wanience zostaje :sweat_smile:

U nas córka dlugo nie chciała być kąpana w brodziku , bała się i dopiero gdzieś 9 miesiąc się przekonała i od tamtej pory myjemy ją w brodziku , teraz to nawet sama fajnie się myje , tymi malutkimi rączkami :smiling_face_with_three_hearts::smile:

My mamy wanienkę tylko dlatego, że mamy prysznic, a i tak czasem zdarza się, że po prostu łapie córkę na ręce i idzie się kąpać ze mną.
W mieszkaniu będziemy mieli już wannę i nie planuje zabierać ze sobą wanienki, zostanie u teściowej, gdybyśmy mieli potrzebę wpaść na noc :sweat_smile:córka ma 9 miesięcy

U nas jak mloda zaczęła juz stabilniej siadać to wanienke do wanny wsadziłam bez stelaża, balam sie ze mi wypadnie kapiąc ją w stojaku wiesz :frowning:

Mialam taką większą wanienkę zwykła plastikową i w niej był Maly kąpany do czasu aż zacząl siadać i juz był zbyt ruchliwy :slight_smile: i trzeba bylo sie przenieść do wanny

U nas mały uczy się raczkować i przy kąpieli usilnie próbuje przerzucić się na brzuch, więc ostatnio kąpiel to duże wyzwanie!

1 polubienie

u nas pewnie będzie niedługo to samo :smile:

U nas też to trochę trwało :rofl: życzę cierpliwości :sweat_smile:

U nas kąpiel też staje się coraz większym wyzwaniem. Mały jeszcze nie siedzi, a jest z tych puszystych bobasów :sweat_smile: kąpiemy go w wanience na leżaku ale już ledwo się mieści…

1 polubienie

A czy są tu mamusie których dzieci nie lubiły się kąpać od małego, a któregoś pięknego dnia im to przeszło? :grinning: mam bobaska 4 miesiące, kąpiele są ekspresowe bo jest darcie. Jak był noworodkiem było też darcie przy przebieraniu, zmianie pampersa i przeszło mu w okolicy drugiego miesiąca i zastanawiam się czy kąpiele też w końcu polubi :sweat_smile:

1 polubienie

A czy starsze dzieci się liczą? :sweat_smile: bo jak tak to ja byłam takim dzieckiem, pamiętam, że nie lubiłam się kąpać i często prosiłam mamę i tate żeby mi zrobili dzień dziecka i nie kazali się kąpać :sweat_smile::sweat_smile: teraz kąpiele w wannie bardzo lubię, ale człowiek dorosł i zrozumiał, że woda i (jeszcze) wywóz szamba kosztują, więc korzystamy zazwyczaj z prysznica :grinning::sweat_smile:

moj potrafil miec etap ze raz lubi raz nie
tak jakby takie “bunty” tez przechodzil
wiec raz trafialismy ze zachwycony kąpielą a raz niekoniecznie ale najczęściej sie to bodajze z skokami łączyło jezeli dobrze pamiętam

Też chętnie się dowiem, bo mam podobny egzemplarz. Z przebieraniem pomogła ciepła woda, więc musiałam kupić podgrzewacz albo w termosie mam wodę naszykowana. A w kąpieli nam pomogło owijanie pieluszka tetrowa. Ale to talk jak piszesz, taka ekspresowa kąpiel :smiley:

1 polubienie

Mój arystokrata też musi mieć ciepłą chusteczkę :laughing: jak był noworodkiem to aż czkawki z zimna potrafił dostać jak go rozbierałam, a był sierpień :joy:

U nas identycznie. Zaraz zaczniemy czwarty miesiąc a mały nadal płacze w kąpieli…

Nie powinno mnie cieszyć że ktoś męczy się jak ja, ale jakoś tak raźniej mi teraz :sweat_smile:

Starszy syn n od razu lubił się kąpać, to teraz mąż przerażony, że dziecko może płakać w kąpieli i kazał mi się pediatry o to zapytać :smiley:

U nas trzeci miesiąc ale tak od połowy miesiąca mały się już uspokoił przy kąpieli , jedynie jak go wyciągałam plakał w niebogłosy ale ostatnio obrałam patent jak wyciągam z wanienki odrazu go przytulam do siebie i kładę na ręcznik przytulonego i okrywam całego aby nosek wystaje :smile:

Super patent! Najlepiej jak od razu jest ciepło i blisko rodzica, wtedy płacz szybko mija :smiling_face::blush:

Ooo muszę wypróbować. Ale ja powiem żeby mąż się rozbierał bo ja tak jak moje dziecko nie lubie jak mi jest mokro i zimno :joy:

Update: próbowaliśmy, ale niestety nie zrobiło to na nim wrażenia. Ryk jak zwykle :smiling_face_with_tear: